Blog
Krwawe ofiary w deszczu
Kulturę peruwiańskich Indian Moche zniszczyły potężne zaburzenia klimatu Archeolodzy pracujący w kompleksie piramidy Huaca Colorada w dolinie peruwiańskiej rzeki Jequetepeque dokonali spektakularnego odkrycia. Odsłonili platformę piramidy wzniesionej z cegły mułowej. Znaleźli tam fragmenty poćwiartowanych ciał oraz osmalone ogniem szkielety pięciu młodych kobiet z pętlami na szyjach. Dziewczyny złożono bogom na ofiarę przed 14 wiekami. Huaca Colorada to dzieło Indian kultury Moche, zwanej też Mochica, kwitnącej w północnym Peru mniej więcej
Czy jeszcze w tym roku czekają nas podwyżki cen żywności?
PRO Prof. Krystyna Świetlik, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Może nie przed samymi świętami, ale nie da się wykluczyć wzrostu cen owoców i warzyw, a także mąki i pieczywa, co wynika ze słabszych zbiorów warzyw, owoców i zbóż w bieżącym roku. W tym ostatnim przypadku droższe jest nie tylko ziarno, ale dochodzą też wyższe koszty transportu. Ceny masła już są o 20% wyższe niż w ubiegłym roku, co z kolei jest spowodowane wysokimi cenami na giełdach. Giełdy światowe wpłyną też na podwyżkę
Technologia hula w hali
Nowoczesne rozwiązania zapewniają widzom komfort i bezpieczeństwo, pozwalają też wszechstronnie wykorzystywać obiekty sportowe Gdy przychodzimy na dużą imprezę sportową, chcemy łatwo odnaleźć swoje miejsce, najlepiej wygodne, liczymy też, że będzie z niego dobrze widać i słychać. Jeśli dodatkowo nie jest duszno i do toalety nie ma kolejki – z reguły nie mamy zastrzeżeń do organizacji imprezy. Widz ocenia więc przede wszystkim komfort korzystania z obiektu. Za ten komfort w istotnej części odpowiada zaawansowana technika, ale to tylko część jej funkcjonalności. Nowoczesne
Rozśmieszać zawodowo
Jeśli widz się śmieje w tak zwanym nieodpowiednim miejscu, to wina zawsze jest po stronie autora i zespołu Marek Rębacz – Od lat z zadziwiającym uporem walczy pan o obecność polskiej komedii współczesnej na scenie. I co ciekawe, nie tyle chodzi o obecność komedii Rębacza w repertuarze tego czy innego teatru, ile o otwarcie drzwi teatru dla młodych, nowych autorów. Walczy pan o konkurencję? – Tak to wygląda. Konkurencji jest ciągle zadziwiająco mało. – To sytuacja dla autora idealna. Po co panu
Nie ma demokracji bez samorządu
Do wyborów samorządowych staje prawie ćwierć miliona kandydatów. Kogo wybierzemy? W tegorocznych wyborach samorządowych, które odbędą się 21 listopada, Polacy wybiorą 1576 wójtów, 796 burmistrzów oraz 107 prezydentów miast, a także 46.809 radnych. Kandydatów jest niemal ćwierć miliona. Poszczególne partie zarejestrowały dziesiątki tysięcy kandydatów, np. PiS ok. 30 tys., PSL – 24 tys., SLD prawie 19,5 tys. Niestety w ok. 300 gminach o stanowisko wójta ubiega się
Co zrobić, by samorządy działały skuteczniej?
Katarzyna Piekarska, kandydatka SLD do mazowieckiego sejmiku wojewódzkiego, lista nr 1, 1. miejsce w okręgu nr 1 Recepta jest prosta, bo kluczem są ludzie. Wyborca nie powinien oddawać swego głosu pochopnie. Warto dobrze się zastanowić, komu powierzamy zarządzanie gminą, miastem, regionem, a nawet spróbować skontaktować się z kandydatem i sprawdzić, czy on wie, jak zrobić to, co obiecuje. Bo zepsuć łatwo, a stworzyć coś dobrego trudniej. W wykorzystaniu środków i potencjału ludzkiego jesteśmy na szarym końcu. Trzeba wybierać ludzi,
Zamach na groszówki
W tym roku miały zniknąć monety 1- i 2-groszowe. Na razie nic takiej operacji nie zapowiada Jeszcze rok temu mówiono dosyć otwarcie o tym, że z obiegu znikną monety 1- i 2-groszowe. Zaplanowano nawet termin przeprowadzenia takiej operacji – rok 2010. Dziś jesteśmy już w czwartym kwartale 2010 r., a o operacji ani widu, ani słychu. Co się zmieniło? Tragicznie zmarły w katastrofie smoleńskiej prezes NBP Sławomir Skrzypek argumentował jeszcze niedawno: – To jest nieopłacalne
Po co mamy kartkę?
Życie wydawcy w Polsce jest coraz trudniejsze. Z jednej strony, tygodnik opinii powinien mieć ambicję pisania o sprawach, które są najważniejsze w dłuższej perspektywie, a z drugiej, wiadomo, że tzw. trudne tematy spotykają się, delikatnie mówiąc, z umiarkowanym wzięciem u czytelników. Coraz większy jest, niestety, rozdźwięk między tym, co się dobrze sprzedaje, np. serialem wdowy, wdowcy i dzieci smoleńskie, a tym, co faktycznie i nieuchronnie będzie wpływało na przyszłość Polski czy kształt naszej demokracji. Byłbym hipokrytą, gdybym na kilka dni
Naprzód, lewico – Polska czeka na zmiany!
Dalsza walka z wrogami wewnętrznymi i zewnętrznymi, realnymi i urojonymi prowadzona przez Jarosława Kaczyńskiego konsekwentnie spycha PiS do roli dawnej LPR. Mimo ożywienia się populistycznych i autorytarnych „ziobrystów” straszak PiS przestaje działać, a ekipa Kaczyńskiego coraz częściej wywołuje śmiech, niż budzi strach. Bo czy nadęta mina Ziobry i niechęć Kaczyńskiego do całego świata mogą budzić grozę? We mnie coraz bardziej wywołują litość, która pojawia się, kiedy widzę ludzi zagubionych, nieszczęśliwych i wymagających poważnej interwencji
Czy jesienią 1981 roku porozumienie było możliwe?
13 grudnia 1981 roku dramatycznie starł się polski romantyzm z polskim pozytywizmem. Mam nadzieję, że było to po raz ostatni Aby jakieś porozumienie było możliwe, spełnione muszą być dwa podstawowe warunki: strony sporu muszą chcieć tego porozumienia i muszą zaistnieć obiektywne warunki pozwalające na takie porozumienie. Mam wątpliwości, czy jesienią 1981 r. strony, to jest ówczesna władza i „Solidarność”, rzeczywiście chciały porozumienia. Na pewno chciała go część „Solidarności” i zapewne część władzy. Równocześnie






