Blog
Czy NBP słusznie ostrzega przed drugim dnem kryzysu?
Prof. Andrzej Kaźmierczak, bankowość, finanse, SGH NBP słusznie ostrzega, że jeśli nic się nie będzie robić, nie zmniejszy się deficytu finansów publicznych, to może nas dosięgnąć tzw. drugie dno kryzysu. Mechanizm może być bardzo prosty. Agencje ratingowe podadzą kolejne notowania i obniżą poziom atrakcyjności naszych obligacji skarbowych, staną się więc one mniej poszukiwane na rynku papierów wartościowych. Aby inwestorzy nie uciekali z Polski, trzeba będzie jeszcze bardziej podnieść ich oprocentowanie,
Spółdzielczość w natarciu – rozmowa z Alfredem Domagalskim
Alfred Domagalski, prezes zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej Autorytety światowe są „za”, a nasze władze… – W tym roku obchody Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości miały bardziej uroczysty charakter niż zwykle, stały się okazją do wzmocnienia podejmowanych przez spółdzielczość polską działań o charakterze publicznym, a nawet politycznym. – Jak co roku zainicjowaliśmy obchody Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości. Święto to ma bardzo bogatą tradycję, sięgającą blisko 100 lat, i jest uroczyście obchodzone na całym świecie. W Polsce po raz
Obywatele terroryści
Co jakiś czas możemy usłyszeć biadolenie różnych organizacji biznesowych o utrudnieniach ze strony biurokracji państwowej w prowadzeniu działalności gospodarczej. Również politycy od prawej do lewej strony polskiego parlamentu uznają za właściwe wspominać regularnie o konieczności likwidacji przeszkód i procedur dla naszych biednych przedsiębiorców. Wtedy zazwyczaj słyszymy slogany o potrzebie uelastycznienia polskiej gospodarki. Szkoda, że te postulaty dotyczą tylko małej części społeczeństwa, a większość komentatorów życia publicznego nie dostrzega absurdów państwa wobec aktywności tzw. zwykłych ludzi.
Walka o krzyż
Najtrudniejszy problem trapiący naród został wreszcie rozwiązany. Przy czym nie idzie tu ani o bezrobocie, ani o dostęp do opieki lekarskiej, ani nawet o równe szanse młodzieży z wielkich miast i zapadłych wsi. Nie idzie też o reformę finansów publicznych ani o finansowanie nauki, ani nawet nie o pomoc dla powodzian. Najtrudniejszym problemem, jaki trzeba było ostatnio rozwiązać, była sprawa krzyża ustawionego po katastrofie smoleńskiej przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim. W rozwiązanie tego problemu zaangażowały się główne
Upały
Okolica niezbyt gęsto zaludniona na co dzień, dopiero w soboty i dni świąteczne ludzie wyrastają jak spod ziemi i od razu w samochodach. Jeżdżą w tę i z powrotem, ale nie całkiem bez sensu, bo widać, że w poszukiwaniu rozrywki. Dziwić może proporcjonalnie dużo mercedesów, audi, BMW i innych prestiżowych marek, widziałem nawet jaguara. Wcale nie są drogie, znajomy kupił mercedesa za 1500 zł, audi poszło za 800 zł, alfa romeo można dostać za zbliżoną cenę, a wszystkie te samochody gruntownie sprawdzone na zagranicznych i polskich drogach,
Notes dyplomatyczny
Minister Sikorski ogłosił, że Roman Polański został wypuszczony w wyniku działań polskich służb konsularnych. Uff… Pół MSZ aż usiadło z wrażenia. I po co ministrowi rzecznik, służby PR itp., jak najlepiej pochwali się sam? A poza tym chyba już nikt nie wierzy, że minister panuje nad machiną MSZ, a w zasadzie nowego ministerstwa powstałego z połączenia MSZ i UKIE, nad tymi 47 departamentami. To wszystko rozrasta się w sposób niekontrolowany, szkoda tylko, że im więcej osób pracuje w MSZ, tym większe
Hufce rosną
„Nieprzyjacielskie siły ufortyfikowały się na Galicowej Grupie. Baterie artylerii moskiewskiej rozlokowane są w dziesięciu strategicznych punktach. Należy je zlokalizować i zdobyć”. Taką odezwę – jak czytamy w „Tygodniku Podhalańskim” – usłyszeli harcerze i harcerki Obwodu Tatrzańskiego Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zastępy ruszyły do boju, wrogie bataliony Moskali zostały pokonane, a bitwa zakończona. Można powiedzieć: to tylko harcerska gra na kanwie insurekcji kościuszkowskiej, a cytowany tekst to fragment rozkazu Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej. Tylko jakoś tak trudno
Bylejakość nominowana
W tegorocznej edycji konkursu Jakość Roku nominację dostały… Koleje Mazowieckie. Ta spółka PKP uznana została przez organizatorów konkursu, „Dziennik Gazetę Prawną”, za firmę o wysokiej jakości i standardzie. Widocznie archaiczny tabor, niepunktualność, powolność i drożyzna są nowymi wyznacznikami klasy firmy. Co gorsza, ewentualna wygrana kolejowej spółki mogłaby utwierdzić ją w przekonaniu o nadzwyczajnej wartości. W końcu to nie pasażerowie PKP, tylko niemieckiego DB mdleli w pociągach z powodu upału.
Gilewicz ośmiornicy się nie kłania
Gdyby o wynikach na mundialu w RPA mieli decydować niektórzy nasi eksperci, to mistrzem świata byliby wszyscy, tylko nie Hiszpanie. Taki choćby Jan Tomaszewski, bramkarz, który w 1973 r. zatrzymał Anglię na Wembley, chyba z tego sentymentu postawił na Anglię. Błąd, bo teraz trzeba było powstrzymać nieposkromioną gadatliwość i zapomnieć o Anglikach. Stary stadion w Londynie Jankowi już rozebrali, a on nie może wyjść z cienia Wembley. Na Anglików postawili też „Franek łowca bramek”, czyli Tomasz Frankowski, i Czesław Michniewicz, były trener Arki
Zatrute strzały i test krzyża
Ten, kto niefrasobliwie uwierzył, że Jarosław Kaczyński się zmienił, ma prawo czuć się oszukany. Kaczyński jeśli się zmienił, to na gorsze, agresja, którą zaprezentował ostatnio, osiąga poziom jego „najlepszych” dni. „Jeśli Komorowski usunie krzyż sprzed pałacu, będzie jasne, kim jest. Będzie po tej samej stronie co Grzegorz Napieralski i Zapatero”, mówił Jarosław Kaczyński w piątek. I dodawał: „Dopiero gdy przed Pałacem Prezydenckim stanie pomnik ofiar, będzie można zmienić jego miejsce. Każdy, kto






