Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Strażacy walczą na wszystkich frontach

Wielka woda w maju i czerwcu nie spowodowała, że w Polsce przestały wybuchać pożary, a ludzie skończyli z rozbijaniem samochodów w wypadkach Kiedy w maju Wisła przerwała wał w Koćmierzowie pod Sandomierzem, strażacy – członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej w okolicznych wsiach – wiedzieli o tym natychmiast. Mieszkańcy zalewanego miasta zawiadamiali ich o powodzi telefonicznie. Bardzo wielu sandomierzan ma bowiem strażaków wśród swoich znajomych lub krewnych. Józef Rękas, prezes OSP w Sokolnikach, sygnał o wielkiej wodzie otrzymał od rodziny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Za mundurem panny… katgutem*

Lekarzy wojskowych powinno być 1800, jest o 700 mniej i stale ubywa. Pomysłem na zmianę jest sponsorowanie całych studiów przez MON. I są efekty, choć chyba nie do końca takie, jakich wojsko oczekiwało. Na 60 miejsc na kierunku lekarsko-wojskowym na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi zgłosiło się aż 600 chętnych, z czego połowa to dziewczyny. Gotowość bojową wojska podniesie to niewątpliwie. * Dla niewtajemniczonych: katgut to nić chirurgiczna.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Samochwała w PiS-ie stała

Brylujący w pisowskich mediach Eryk Mistewicz, konsultant polityczny, znany głównie z porad zaczynających się zwykle tak: „opowiedz mi swoją historię” albo „opowiem ci twoją historię”, ma nadzwyczaj dobre samopoczucie. Jak przystało na konsultanta z własnej nominacji, Mistewicz opowiada różne historyjki. Spodobała się nam zwłaszcza ta o niezwykłym sukcesie książki, jaką wydał wspólnie z Michałem Karnowskim (głos PiS w naszych domach). Zwłaszcza że może i Mistewicz nie mija się z prawdą. W którymś z wywiadów mówi przecież, że ta książka „stała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jak Senyszyn skacze po belce

Powiedzenie „trafić kulą w płot” można zastąpić nowym: „trafić jak Senyszyn w Belkę”. W „Faktach i Mitach” eurodeputowana Joanna Senyszyn przejechała się po ówczesnym kandydacie, a dziś prezesie NBP w taki sposób, że krytykę ze strony PiS prof. Belka mógłby uznać za delikatne pieszczoty. Senyszyn opisując życiorys Belki, nie znalazła w nim ani jednego wydarzenia, które warte jest dobrego słowa. Belka w oczach Senyszyn to niezwykłe monstrum. Megaloman, ustawiacz, koniunkturalista, wieczny doradca i protegowany Kwaśniewskiego, nielojalny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nikt nas nie przekona, że białe jest białe

Sztab Kaczyńskiego bardzo dokładnie pilnuje, by pamięć o IV RP zniknęła, byśmy nie pamiętali występów Ziobry, Kamińskiego, lustracyjnych szantaży, fałszywych oskarżeń, śmierci Barbary Blidy Kampania wyborcza, która wchodzi właśnie w ostatnią fazę, na razie mało kogo zaskoczyła. Być może coś wydarzy się w ostatnich dniach przed I turą, choć osobiście w to wątpię. Ale z faktu, że była przewidywalna, nie należy wyciągać wniosku, że była nieciekawa. Bo pokazała nam wiele. Nie tylko stan polskiego społeczeństwa, ale i możliwości sztabów wyborczych. A także nakreśliła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Między Komorowskim a Kaczyńskim – rozmowa z Tadeuszem Mazowieckim

Będę głosował na Bronisława Komorowskiego. Zarówno ze względu na ocenę osoby kandydata, jak i na to, jaką ma wizję prezydentury. Ale także ze względu na alternatywę… – Panie premierze, Bronisława Komorowskiego kojarzę z panem, w polityce pojawił się u pana boku. – Znam go dość dawno, byliśmy jakiś czas razem internowani. – Gdy został pan premierem, Komorowski znalazł się w pańskim otoczeniu. – Zaczynał jako szef gabinetu Aleksandra Halla. Potem powołałem go na wiceministra obrony narodowej. Na tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Czerwcowe wybory CZERWIEC 1989 – CZERWIEC 2010 – rozmowa z gen. Wojciechem Jaruzelskim

Gen. Wojciech Jaruzelski mówi, jak przeprowadził Polskę z PRL do III RP – Panie generale, jest czerwiec roku 1989. Jest po czerwcowych wyborach. Przegranych… – Timothy Garton Ash powiedział, że gdyby na liście kandydatów PZPR był św. Piotr, to i on by przegrał. Po pierwsze, władza sprawowana przez 45 lat, nawet gdyby była idealna – a nie była idealna – wreszcie się zużywa, czeka się na coś innego. Po drugie, po drodze było wiele naszych ciężkich grzechów, błędów. Ale co najistotniejsze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dajcie uczelnię, a paragraf się znajdzie

Przypadek Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej w Warszawie świetnie ilustruje mechanizm destrukcyjny tworzony przez kiepskie prawo i bezinteresowną (a może interesowną?) niechęć decydentów Prowadzenie uczelni w Polsce to szczególne wyzwanie. Gąszcz przepisów, brak jasnych kryteriów, arbitralne rozstrzygnięcia instytucji nadzorujących – to tylko niektóre z występujących przeszkód. Czy w takich warunkach można zbudować dobrą uczelnię niepubliczną? Być może tak, ale osoby nadzorujące nierozumiejące procesów rozwojowych w nauce i urzędnicy pilnujący tylko nieistotnych często formalizmów mogą ją w każdej chwili zniszczyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Powódź tylko na pokaz

Telewizje epatujące dramatycznymi obrazami powodzi nie znalazły miejsca na praktyczne porady, jak się przed nią zabezpieczyć i jak likwidować jej skutki Kiedy oglądam programy telewizyjne różnych stacji, a zwłaszcza wiadomości pokazujące powtarzane często te same dramatyczne obrazy ludzkich tragedii, spowodowanych powodziami, a także spektakularne wizytacje okolic żywiołowej klęski przez „naszych współczujących dostojników”, denerwuje mnie całkowity brak jakichkolwiek programów, które mogłyby posłużyć jako rzeczowy i łatwo zrozumiały instruktaż dla wszystkich,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Najważniejszy jest człowiek – to motto mojej kampanii wyborczej

Apel do czytelników i autorów „Przeglądu” Są ludzie i środowiska, do których w ważnych chwilach nie sposób się nie zwrócić. Takimi ludźmi, takim środowiskiem są czytelnicy i autorzy „Przeglądu”. Takim ważnym momentem są wybory prezydenckie. Nie jesteście Państwo po prostu czytelnikami jednego z ważnych tygodników opinii. Jesteście Państwo czytelnikami szczególnymi. Należycie Państwo do ludzi poinformowanych i rozumiejących procesy społeczne. Na łamach tego tygodnika szukacie innego spojrzenia na świat i odnajdujecie je. Zarówno grono autorów, jak i czytelników nie jest monolitem. Wspólne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.