Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Policjant nuklearny – rozmowa z prof. Michałem Waligórskim

Musi zostać spełnionych wiele warunków, żebym zezwolił na budowę elektrowni jądrowej w Polsce Rozmowa z prof. Michałem Waligórskim, prezesem Państwowej Agencji Atomistyki – Jest pan miłośnikiem nart, byłym instruktorem tego sportu, turystą wysokogórskim – więc człowiekiem doceniającym walory środowiska naturalnego. Czy może pan z przekonaniem stwierdzić, że energetyka jądrowa jest przyjazną dla środowiska metodą wytwarzania energii? – Ten sezon mi przepadł, zerwałem ścięgno Achillesa… Nie wyznaję skrajnego poglądu, że człowiek jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zenobia – królowa pustyni

Waleczna władczyni Palmyry podjęła walkę o imperium rzymskie Była jedną z najznakomitszych kobiet starożytnych czasów. Septimia Zenobia, królowa Palmyry, olśniewała mężczyzn urodą i odwagą. Sprawnie jak Beduin jeździła na koniu i wielbłądzie. Aramejskich wodzów i perskich posłów zadziwiała mocną głową przy winie. Chciała zostać rzymską cesarzową i władczynią całego Wschodu. Uważała się za dziedziczkę słynnej Kleopatry, królowej Egiptu. Poddała swej władzy Syrię, Kraj nad Nilem i część Azji Mniejszej. Kiedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Słodka zemsta z łaski Temidy

Sąd w Karolinie Północnej orzekł, że kochanka zapłaci żonie 9 mln dolarów Wyrok, który zapadł w sądzie w Guilford County (Karolina Północna), wywołał zdumienie. Przysięgli orzekli, że kochanka musi zapłacić skarżącej ją kobiecie odszkodowanie w wysokości 9 mln dol., ponieważ „świadomie uwiodła” jej męża. Sąd powołał się na archaiczne, ale wciąż obowiązujące prawo, zgodnie z którym rozbicie cudzego małżeństwa, czyli „alienacja uczuć”, jest czynem karalnym. Prawo to pochodzi jeszcze z czasów, kiedy kobieta uważana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy polskie reklamy są seksistowskie?

PRO Agnieszka Graff, pisarka, feministka Polskie reklamy są seksistowskie odruchowo, jakby z przyzwyczajenia. Jednak seksizm nachalny, pornograficzny, sprowadzający kobietę do poziomu przedmiotu, jest w ostatnich miesiącach, a nawet latach jakby rzadszy. Był czas, gdy twórcy reklam stawali na głowie, by sprowokować protesty feministek i w ten sposób robić sobie PR. Obecnie z telewizora leje się łzawa zupa niby-rodzinna: kobieta jest wyłącznie opiekunką i panią domu, która czeka na „swoich chłopaków” (w tym męża) z pyszną zupą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Ekspansja Grupy Asseco, czyli informatyka trampoliną do sukcesu

Produkcja oprogramowania stała się podstawą zbudowania przez polską firmę korporacji na europejską skalę Asseco Poland jest największym producentem oprogramowania w Polsce. Początki działalności tej firmy sięgają lat 80. Jednak historia powstania międzynarodowej grupy kapitałowej rozpoczęła się od debiutu giełdowego w 2004 r. Sześć lat konsekwentnie prowadzonej ekspansji międzynarodowej przyniosło ogromny sukces. Piąta w europie Wzrost organiczny oraz poprzez akwizycję doprowadził do umocnienia pozycji Asseco na rynku informatycznym w Europie. Biorąc pod uwagę kapitalizację

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Rebus za plecami Chrystusa

Czy obraz Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza” rzeczywiście kryje tajemnicę końca świata? Włoska badaczka konkuruje z Danem Brownem Wielki fresk Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza”, namalowany temperą na tynku, oddaje moment zapowiedzenia przez Jezusa zdrady Judasza (Judasz to czwarta postać od lewej). Artyście udało się stworzyć dramatyczne napięcia między uczestnikami wieczerzy. Wśród uczniów można dostrzec nadzwyczajne poruszenie, świadczą o tym ich twarze, gesty rąk, pochylenia postaci. Obraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Dlaczego w Polsce jest tak brudno?

Prof. Grzegorz Dziamski, filozofia, socjologia, estetyka, UAM Polskie miasta są coraz brzydsze i bardziej zapuszczone. Tak to odbieramy, bo dziś więcej jeździmy po Europie, jesteśmy bardziej wyczuleni i mamy punkty odniesienia. Politycy nam obiecują, że dorównamy Zachodowi. Pewna pani uczestnicząca w kampanii wyborczej na stanowisko prezydenta Poznania obiecała, że zmieni to miasto w drugą Barcelonę. Dziś widać, że do Barcelony ogromnie dużo nam brakuje, choć oba miasta mają podobną liczbę mieszkańców i nie są stolicami w swoich krajach, ale mają bliżej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Sobiepaństwo orderowe

Rozdwojenie jaźni to najdelikatniejsze określenie na zachowanie, które połączyło w ostatnich dniach prezydenta RP i Kornelię Marek, jedynego sportowca olimpijczyka przyłapanego na dopingu w Vancouver. Lech Kaczyński z żelazną konsekwencją uprawia politykę polegającą na wybiórczym wyciąganiu z historii tego, i tylko tego, co aktualnie pasuje jego obozowi politycznemu, a co prawie nigdy nie wytrzymuje obrony w zderzeniu z realnymi faktami. Wie przy tym dobrze, że tym skrajnie jednostronnym opisem historii zadowala wyłącznie część równie skrajnej prawicy. Wie też, że jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pakiet usług pielgrzyma

Małopolski Urząd Marszałkowski wesprze dwie diecezjalne pielgrzymki 80 tys. złotych. Wszystko pod hasłem wydatków na promocję Pątnicy z Małopolski w czasie pieszej wędrówki na Jasną Górę, poza uczestniczeniem w tym wydarzeniu religijnym, dziękczynnym i pokutnym, mają obowiązek promowania piękna swojego regionu, za co dostają pieniądze od władz województwa. W 2009 r. Małopolski Urząd Marszałkowski dofinansował pielgrzymki idące w sierpniu na Jasną Górę kwotą 22 tys. zł, w tym roku pielgrzymka małopolska dostanie 50 tys.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Wielkie udawanie

Właściwie wszystko dookoła nas jest udawane. Miejsce prawdziwych instytucji zajmują ich atrapy. Wśród tych atrap krzątają się politycy, którzy udają, że uprawiają politykę. Tak naprawdę udają, że są politykami. Oczywiście można się umówić, że słowa takie jak polityk czy polityka nie mają takiego znaczenia, jakie przyjęło się im nadawać w naszej cywilizacji, i znaczą coś zupełnie innego. Można się umówić, że polityką będziemy nazywać to, co robią politycy, a politykami tych, którzy uprawiają tak zdefiniowaną politykę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.