Blog

Powrót na stronę główną
Książki

Spowiedź reżimowego żurnalisty

W wyniku weryfikacji (1981-1982) pracę w Łodzi straciło ośmiu dziennikarzy, natomiast dziesięć lat później, w ramach „szlachetnej lustracji” już w wolnej Polsce, wyrzucono z redakcji w całym kraju setki żurnalistów, w tym kilkudziesięciu w Łodzi. Stało się tak tylko dlatego, że prezentowali odmienny polityczny kolor. Za tymi drugimi nikt się nie ujmował… Fakty te przypomina znany łódzki dziennikarz Marek Filanowicz w książce „Spowiedź reżimowego żurnalisty”, która właśnie trafiła na półki księgarskie. Autor nie tylko odmalowuje barwne losy żurnalistów i prasy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie tylko seks w wielkim mieście

Bohaterki serialu nie szukały Pana Idealnego, szukały Pana Idealnego Na Teraz Serial „Seks w wielkim mieście” jest kulturowym fenomenem. Zdobył niesamowitą popularność w każdej części globu. Znają go widzowie od Ameryki po Australię, od Korei przez Tajlandię po Egipt, a także w całej Europie. Seks był tylko wabikiem, ludzie pokochali serial za coś zupełnie innego. „Sex and the city” (w Polsce znany jako „Seks w wielkim mieście”, prawidłowe tłumaczenie powinno jednak brzmieć: „Seks i miasto”, miasto to konkretnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Przestrogi Różewicza

Mamy poetę, który woła nie o siebie, lecz o świat i do świata, w którym przyszło mu żyć Ludzie nie słuchają poetów – to prawda stara jak świat. Robią swoje, podczas gdy poeci, a więc ci, którzy symbolizują fantazje i rzeczywistość, wołają na puszczy. Mniejsza, gdy wołają o siebie, eksponując narcystyczny ból, znacznie gorzej, gdy starają się opisać świat i współczesność, nadając temu opisowi rangę uniwersalnej przestrogi, charakter opowieści o upadłych bądź upadających wartościach, które trzymają człowieka w ryzach człowieczeństwa, albo smutnego ciągu słów z lekceważonym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zgoda na wyzysk to nie patriotyzm

Państwo jedną ręką oszczędza na emeryturach osób pracujących w najtrudniejszych warunkach, a drugą robi szczodre prezenty najbogatszym Polakom Patriotyzm nie polega na poddawaniu się wyzyskowi czy pracy aż do śmierci – nawet jeśli odbywa się to w naszym kraju. A do tego niestety sprowadza się ubrany w felieton apel do nowych emerytów – apel o trwanie w pracy, który prof. Magdalena Środa opublikowała 7 stycznia na łamach „Gazety Wyborczej”. Znana filozofka traktuje masowe przechodzenie Polaków na emerytury jako przykład swoistego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jak wiadomo, w dyplomacji mamy dwie sfery – gadulstwa i działań faktycznych. Czasami zresztą wzajemnie się one przenikają. Aczkolwiek jest to raczej rzadkie. Zwłaszcza jeśli chodzi o polską politykę zagraniczną. Bo tu gadulstwo jest po prostu nie do zniesienia, to prymitywna propaganda dla mało wykształconych, która mija się z rzeczywistością. Oto np. bębni się dzień i noc o polityce wschodniej, jaka tu Polska jest aktywna i co to nie może. Słowa są piękne. A rzeczywistość inna. Pisaliśmy już o \”sukcesie\” gruzińskim, kiedy latem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

MON w kłopotach

Generałów i pułkowników mamy nadmiar, a podpułkowników najwięcej w NATO Dymisja ministra sprawiedliwości siłą rzeczy wymusza pytanie, który z szefów resortu jest następny w kolejce. Nawet wśród polityków Platformy często pada nazwisko ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. Zarzucano mu już dawno brak decyzyjności, wewnętrzny niedowład organizacyjny itd. Mówiono, że to typowy Hamlet polityczny, któremu nie można zarzucać braku intelektu, ale prakseologia w znacznej mierze jest mu obca. Wątpiący zdawali sobie również sprawę z tego, że kolejny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Pragnienie dobrej Ameryki!

Jestem z „Układu” – blog Waldemara Kuczyńskiego Nie znam Ameryki, byłem tam dwa razy, za każdym razem krótko. Nigdy też samymi Stanami Zjednoczonymi się nie zajmowałem, jeżeli już to ich polityką zagraniczną, szczególnie za nieboszczki PRL, bo wtedy postawa USA miała znaczenie dla nas, opierających się tutaj komunizmowi. Ceniliśmy prezydenta Cartera ze względu na to, że do celów polityki zagranicznej Stanów włączył kwestię praw człowieka na świecie, a więc i u nas. Powściągało to nieco represyjne działania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Gorączka na Chłodnej

Od spotkania przy piwie do dyskusji o finansowaniu miejskiej kultury Nieco ponad cztery lata istnienia. Setki imprez, spotkań, dyskusji. Dziesiątki ludzi w zadymionym wnętrzu, przy niskich stolikach. Jedno miejsce: Chłodna 25 na warszawskiej Woli. Klub, kawiarnia, knajpa? Czy takie miejsce ma szansę stać się czymś więcej niż tylko jeszcze jedną studencką imprezownią? Okazuje się, że tak. – Na początku to miejsce nazwaliśmy \”centrum spotkań\”, ale takie określenie brzmi mało zachęcająco. Później jakoś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Odpowiedzialność Kościoła

Kościół rzymskokatolicki wszczął kolejną wojnę przeciw postępowi w nauce i medycynie. Wojnę tę przegra, tak jak wiele wojen z ludzkim postępem. Lecz nim to nastąpi, spowoduje ona mnóstwo dramatów i bólu Kościół rzymskokatolicki specjalizuje się w konserwatywnej i uporczywej obronie „niezmiennych wartości”, które po jakimś czasie zmuszany jest cichcem porzucić i przejść do obrony kolejnych wartości „niezmiennych”. Św. Paweł apostoł (ok. 10-67 r. n.e.) i św. Aureliusz Augustyn (353-430 r. n.e.) pisali o człowieku, że składa się on z ciała i duszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Być eurosierotą

Dzieciom gruz sypał się na głowę, a ojciec z zagranicy przyjeżdżał mercedesem W Bolesławcu na ślad rodziny R. natrafiono przypadkowo. Do urzędu miasta nadszedł list z odległego o ponad 100 km Boguszowa-Gorców. Szkoła szukała swoich uczniów, którzy od kilku miesięcy nie dawali znaku życia, nawet nie odebrali świadectw z ubiegłego roku. Dlaczego zwróciła się akurat do tego urzędu? Z powodu innego listu, napisanego przez najstarszego chłopca w rodzinie R. Prosił o przesłanie swojego nieodebranego świadectwa, podając adres zwrotny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.