Blog

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Nasz bliski wschód

Gdy w telewizji zapytano Stanisława Cioska, co sądzi o roli Amerykanów w konflikcie gazowym po stronie ukraińskiej, o czym mówią w Gazpromie, były ambasador zrobił grymas niesmaku i wykonał gest odpychania palcami niedorzecznego przypuszczenia, domagając się ponadto od nieobecnego Gazpromu zaprzestania tak niewybrednej propagandy. Dlaczego afera gazowa wywołała w Polsce tak wielkie zainteresowanie, skoro przerwanie tranzytu nie miało u nas żadnych skutków ani dla gospodarstw domowych, ani dla przemysłu? Media alarmowały naród, że dzieje się coś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sarawak Josepha Conrada

Jacek Pałkiewicz w minipodróży na malezyjską wyspę Borneo Kuching, stolica Sarawaku, sprawia autentyczną niespodziankę. Ciepłe kolory, silne zapachy, gościnni mieszkańcy, 26 żyjących zgodnie obok siebie grup etnicznych. Pomimo nieuniknionego postępu tradycje dobrze się bronią. Wszystko to daje wrażenie powrotu do historii i kultury sprzed kilku wieków. Borneo to nietypowa część Malezji. Próżno tu szukać luksusu, który widzieliśmy kilka dni temu w nowoczesnej części Kuala Lumpur. Nie ma odświętnie udekorowanych centrów handlowych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Premia dla obliczalnych

Kto zyskał, kto stracił, a kto rozczarował w 2008 roku Ten rok był inny niż poprzednie lata. W zasadzie od wybuchu afery Rywina i komisji śledczej polska polityka szarpana była większymi lub mniejszymi konwulsjami, królowały tu emocje, wzajemne oskarżenia i awantury. To wszystko w roku 2008 stało się démodé. Polacy chcieli spokoju, obliczalności. Wielkim beneficjentem tych nastrojów stał się premier Donald Tusk i jego ekipa. Nawet sympatycy liberałów przyznają, że rządowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Wielka scena flirtu

Jak być idealnym zalotnikem – psychologiczne niuanse uwodzenia Pamiętaj, że zawracanie głowy służy wielkiej sprawie miłości. Tylko nigdy przy tym nie wiadomo, kto zawraca, kto ma głowę oraz czyja głowa jest zawracana – stwierdził lapidarnie malarz, poeta i dziennikarz Henryk Horosz. Romantyczne początki związku często przypominają nocną jazdę samochodem po pijanemu, bez włączonych świateł. Co najciekawsze, otoczka ciemności we flircie kojarzy się zazwyczaj ze świetną zabawą, podobnie jak alkoholowy rausz. Sztuka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tylko nadzieja?

Czy SLD podniesienie się z kolan Lewicowi publicyści życzliwie, acz niekiedy z pewnym zakłopotaniem, towarzyszą Sojuszowi Lewicy Demokratycznej „od zawsze”. A już ze szczególną troską czynią to od pamiętnego czasu wielkich nadziei związanych z bezprecedensowym zwycięstwem wyborczym Sojuszu w 2001 r., potem jeszcze większego rozczarowania, aż po grożący mu stan dryfowania ku politycznej marginalizacji. Nie będzie chyba nadużyciem, jeśli przypiszemy to m.in. temu, iż nie zawsze, a może nawet zbyt rzadko, ich głos docierał do świadomości elit partyjnych. Niedobre wspomnienia Oto początek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Rewolta w TVP! I co dalej?

Kto zrobi interes, gdy telewizja publiczna padnie W wojnie, jaką politycy toczą o przejęcie telewizji publicznej, nie mówi się tylko o jednym. O interesie tych, którzy płacą abonament. Telewidzowie i ryby głosu nie mają. Korespondencji wojenni, którzy tę wojnę opisują skupiają się na personaliach. Kto od kogo, kto kogo i kto z kim. Będą czyścić czy już czyszczą. O kondycji telewizji publicznej po Bronisławie Wildsteinie i Andrzeju Urbańskim obrońcy tych ostatnich wolą milczeć. Najważniejszy pierwszy krok Pełniący od 29 grudnia obowiązki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ciekawy rok w kinie

Filmowy kalendarz 2009 Kinomaniacy zapewne nie będą się nudzić w 2009 r., ponieważ dystrybutorzy przygotowali dla nich wiele ciekawych propozycji – i tych ambitnych, i rozrywkowych. Światowy przemysł filmowy pracuje pełną parą, Polacy też nie próżnują, choć premier polskich będzie w tym roku znacznie mniej, niż chcielibyśmy się spodziewać. Czekają nas więc filmowe uczty z nowymi obrazami m.in. Petra Zelenki i Woody\’ego Allena, Wojciecha Smarzowskiego i Andrzeja Wajdy. Dla naszych Czytelników przygotowaliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Sporo ostatnio przychodzi do nas listów i mejli. Ludzie opisują różne śmieszne rzeczy, polemizują, a także zadają pytania. Pojawił się np. obrońca wiceministra Jacka Najdera. Twierdzi on, że jego nominacja to jedna z najlepszych decyzji kadrowych ministra Sikorskiego, że Najder należał do jednych z najlepszych urzędników. To było wtedy, gdy Departamentem Azji i Oceanii kierował Stanisław Komorowski, nazywany \”Kenem\”. Komorowski na sprawach azjatyckich zupełnie się nie znał, i nie miał ochoty się poznać, za to wszem wobec opowiadał, jaka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dobry chrześcijanin segreguje śmieci

Strach przed obcym wytwarza mur, który dzieli „nas” od „nich”. A w świecie, w którym jesteśmy „my” i są „oni”, zawsze zwyciężą egoizm i obojętność Kard. Crescenzio Sepe, arcybiskup Neapolu Niezbyt lubię purpuratów, ale ten jest wyjątkowy – powiedziała starsza kobieta, którą zapytałam o drogę do kurii. Neapolitańczycy przepadają za nim. Na prowadzone w katedrze „rozmowy z miastem” przychodzą setki ludzi, mimo kryzysu tysiące osób wspiera finansowo organizowane przez niego akcje charytatywne – na początku grudnia otworzył podwoje dom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Nie będzie dywersyfikacji przeciw Rosji

Jestem z „Układu” – blog Waldemara Kuczyńskiego Kilka uwag wokół konfliktu o gaz. Zacznę od krótkiego opisu roli gazu rosyjskiego w stosunkach między Rosją a Ukrainą, a także o wadze gazu rosyjskiego w łącznym zużyciu tego paliwa przez Europę. Liczby (za rok 2005) pochodzą z portalu Rynekgazu.pl należącego do Agencji Rynku Energii SA i dotyczą dostaw poprzez gazociągi. W mediach o tych dwu aspektach prawie się nie pisze, a to ma ważne znaczenie dla rozumienia sprawy. Najpierw Ukraina

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.