Blog
Kot na ratunek
Gdyby nie Rudzik, w płomieniach zginęłaby cała 10-osobowa rodzina Penców Gdyby nie kot, w płomieniach zginęłaby cała 10-osobowa rodzina Penców. Jednak o tragedii w małej wsi Bieliniec koło Niska jest głośno nie tylko z powodu Rudzika, który stał się prawdziwym bohaterem, ale także ze względu na wielką solidarność mieszkańców. Zaledwie dziesięć dni po pożarze nie ma śladu pogorzeliska, jest za to w tym miejscu plac budowy. Gdy 20 listopada Pencowie kładli się spać, nawet nie przypuszczali, że to ostatnia noc w ich domu. 40-letni Robert
Bóg się rodzi w Dominikanie
W nazwiskach śniadoskórych mieszkańców Haiti i Dominikany można znaleźć ślady kondotierów znad Wisły. Axamit, Bolesta, Kovalsky, Vishnievsky… Korespondencja z Puerto Plata Sercem Karaibów jest Dominikana dzieląca wyspę Hispaniola z Haiti. Jak co roku powtarza się tam świąteczny cud Narodzenia, czyli Navidad. Zwiastowany już od końca listopada w asyście tłumów turystów ciągnących tu ze świata i w rytmie merenge. Ulegam temu pędowi od wielu lat. Powodów jest wiele. Zaczęło się chyba od lektur szkolnych…
Rosja – sezon wyborów
Ponad sto lat temu poeta i dyplomata Fiodor Tiutczew wypowiedział słynną formułę, że „Rosji nie pojmie się rozumem”. Tak źle chyba nie jest, ale z pewnością wciąż za słabo znamy kraj i społeczeństwo naszego największego sąsiada, a procesy tam zachodzące nie poddają się łatwej analizie. Wraz z delegacją Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy obserwowałem 2 grudnia wybory w Federacji Rosyjskiej. Przez dwa dni spotykaliśmy się w Moskwie z przedstawicielami poszczególnych ugrupowań – zarówno rządzących (chodzi głównie o Jedną
Rozmyślania na dzień upadku granic
Jest 13 grudnia 2007 r. Siedzę przed komputerem i internetem, z włączonym TVN 24. Mam 68 lat. Tyle samo lat ma słynne zdjęcie, gdy grupa żołnierzy niemieckich wyłamuje graniczny szlaban z tablicą, na której jest nasz orzeł, i za chwilę niemiecka kolumna wedrze się do Polski. Chwilę wcześniej zaczęła się II wojna światowa. Zginą w niej z niemieckich rąk mój ojciec, dziadek, trzech wujów, ciotka i dwie siostrzenice, ale ja od Niemców, których jako dziecko napotkałem, nie doznam zła, raczej dobro. I moją
Prawo do czułości
„Pawilon małych drapieżców” to książka wolnej kobiety, która szuka własnej drogi do szczęścia Ta książka teraz jest ważna, bo chcemy być wolne – tak Krystyna Kofta najlapidarniej, jak można, odpowiada na pytanie, dlaczego właśnie teraz zdecydowała się na kolejne wydanie swojej powieści „Pawilon małych drapieżców”, która po raz pierwszy pojawiła się przed prawie dwudziestoma laty, w roku 1988. Wtedy książka na druk czekała siedem lat – nie wiadomo, czy to z powodu dość odważnych – jak na tamte
Fair Play już 10. raz
Polskie firmy chcą grać uczciwie. Wiedzą, że to się opłaca Był tort z napisem „Przedsiębiorstwo Fair Play. X Edycja”, chwila wzruszenia, refleksja nad kawałkiem solidnej, potrzebnej wszystkim roboty, wykonywanej już od tylu lat. Była uroczysta gala w Pałacu Kultury i Nauki z udziałem Iwony Hossy, primadonny Teatru Narodowego, i Zbigniewa Wodeckiego, podczas której szefom najlepszych polskich firm wręczono główne nagrody – statuetki Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”, a także certyfikaty i laury. W tym
Rachunki do zapłacenia
Ludzie PiS chętnie pokrywali prywatne wydatki z państwowej kasy Po hucznej zabawie zostają zwykle rachunki do uregulowania. Prawo i Sprawiedliwość bawiło przy władzy przez dwa lata i jak się okazuje, prominenci tej partii obficie korzystali z jej uroków. Miało być rządzenie w interesie zwykłych, prostych ludzi, skromna i oszczędna władza. Było jak w dowcipie z lat komuny: zwykli ludzie pili koniak ustami swoich przedstawicieli. A rachunków do zapłacenia pojawia się coraz więcej, następcy PiS-owskich
Na 8000 m trzeba liczyć tylko na siebie
Doświadczam bardzo różnego traktowania ze strony facetów, od obojętności przez życzliwość po próby podrywania Z Kingą Baranowską, zdobywczynią trzech ośmiotysięczników, rozmawia Andrzej Dryszel – Mottem pani strony internetowej są słowa słynnego alpinisty Waltera Bonattiego: „Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym”. Stała się pani kimś lepszym? – Trochę…:) Człowiek, dobre relacje międzyludzkie, są czymś najważniejszym, bez tego
Owidiusz – poeta wygnany
Czy słynny rzymski piewca lekkiej miłości wplątał się w spisek przeciw cesarzowi? Śpiewał o miłości i rozkoszach łoża, był sławnym nauczycielem kochanków. Za nic miał sobie cesarski program odrodzenia starorzymskich cnót. Publiusz Owidiusz Nazo zapłacił za to wysoką cenę – spędził długie lata na wygnaniu w najdalszym zakątku imperium i skonał w zapomnianej przez bogów i ludzi mieścinie. Historycy do dziś zastanawiają się, dlaczego cesarz Oktawian August potraktował największego poetę swoich czasów tak srogo. Czy gniew
Łapówka, której nie było
Prokuratura oczyszcza Barbarę Blidę Kolejne kłamstwa ekipy Ziobry związane ze śmiercią Barbary Blidy wychodzą na jaw. „Prokuratura miała mocne dowody potwierdzające związki Blidy z mafią węglową”, mówiła w Sejmie posłanka PiS Beata Kempa. Tymczasem sama prokuratura przyznała, że wartość tych „dowodów” jest zerowa, i się z nich wycofała. Otóż prokuratura katowicka właśnie umorzyła śledztwo wobec Zbigniewa B., byłego dyrektora Rudzkiej Spółki Węglowej, podejrzewanego o przyjęcie łapówki od Barbary Kmiecik,






