Blog

Powrót na stronę główną
Historia

Benesz w sidłach NKWD

Dlaczego nie doszło do zjednoczenia Polski i Czechosłowacji Artykuł Eugeniusza Guza „Niewykorzystana szansa londyńskiej emigracji” („Przegląd” nr 30) jest bardzo interesujący i wielce kontrowersyjny, jak wiele publikacji pióra tego autora. Ma on bogatą wiedzę opartą na materiałach, do których dotarł w archiwach krajowych i zagranicznych. Cenię jego książki o dziennikach Goebbelsa, obnażające kulisy polityki III Rzeszy. W „Niewykorzystanej szansie” mowa o Beneszu, który powrócił z emigracji na stanowisko prezydenta Czechosłowacji. Ustąpił pod naciskiem przywódcy komunistów, Gottwalda. Autor krytykując polskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sympatia zamiast zagrożenia

Ponad 44% ankietowanych nie wierzy, by Niemcy prowadzili politykę antypolską. Z takim poglądem zgadza się tylko 20% badanych W „Przeglądzie” nr 33 z 19 sierpnia publikowaliśmy wyniki badań opinii publicznej na temat stosunków polsko-rosyjskich. Dziś przedstawiamy krótki raport z badań zrealizowanych przez Instytut Badań Społecznych i Międzynarodowych Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza we współpracy z ośrodkiem Mareco Polska, członkiem Gallup International, na temat stosunków polsko-niemieckich. O ile nasze stosunki ze wschodnim sąsiadem były przez respondentów oceniane raczej jako złe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

27.08 Według relacji ze zlotu PiS, jesteśmy już krajem mlekiem i miodem płynącym, w którym jeszcze nigdy nie było tak, jak jest, i jedyny mankament obecnej rzeczywistości to zbyt słabe prawo i zbyt wyrozumiała sprawiedliwość oraz minister Kaczmarek, którego układ wepchnął do układu. A my, wychodząc z domu, na wszelki wypadek sprawdzajmy, kto za nami idzie lub jedzie, jak długo i czy nie wystaje mu podsłuch z kieszeni, bo wygląda na to, że obecnie żyjemy w takich czasach, że nawet sami wobec siebie jesteśmy wrogami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W sprawie Bestrego zasady nie zobowiązują

„Zasady zobowiązują”. Szczególnie posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy 24 sierpnia głosowali przeciwko uchyleniu immunitetu Janowi Bestremu – byłemu posłowi Samoobrony, byłemu posłowi Ruchu Ludowo-Narodowego i byłemu członkowi Koła Posłów Bezpartyjnych, a obecnie niezrzeszonemu. Czcigodnego pana posła chciał pociągnąć do odpowiedzialności za zniesławienie dziennikarz „Super Expressu”, Jacek Harłukowicz, który w październiku 2006 r. napisał, że ten Bestry to niezłe ziółko – według gazety, miał on w latach 80. stracić pracę w szkole, w której uczył zajęć praktyczno-technicznych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Seks po pięćdziesiątce

Seks jest ważny dla 60% mężczyzn i 35% kobiet po pięćdziesiątce. Chcieliby poeksperymentować, ale najczęściej kończy się na pocałunku w usta Czy istnieje seks po pięćdziesiątce? Głupie pytanie. Oczywiście, że istnieje! Robią „to” nie tylko 50-latkowie, ale także osoby starsze od nich o dekadę czy dwie. Wbrew upowszechnianemu w wielu mediach stereotypowi, że do łóżka najlepiej chodzi się za młodu i że seks interesuje tylko ludzi młodych, polscy seniorzy kochają się chętnie, wchodzą w nowe związki, lubią eksperymentować, choć jednocześnie z trudem mówią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poseł z posagiem

Waldemar Nowakowski, były poseł Samoobrony, może załatwić poparcie tysięcy przedsiębiorców z Lewiatana. Dlatego Jarosław Kaczyński być może pozwoli mu startować z listy PiS W tej kadencji Waldemar Nowakowski zasiadł w sejmowych ławach po raz pierwszy i wydawało się, że jako debiutant należeć będzie do poselskiego planktonu, którego głównym, często jedynym zadaniem jest głosowanie zgodnie z wytycznymi kierownictwa swojej partii. Brylować może jedynie na szczeblu powiatu czy województwa. Jednak poseł z Włocławka nie roztopił się w sejmowej masie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Zerowe numery

Polskapresse szykuje nowy dziennik. Ma on konkurować z „Wyborczą” i „Dziennikiem” Czy jesienią zmieni się układ sił na rynku dzienników regionalnych? A może zacznie się schodzenie z rynku kolejnych tytułów prasowych? Takie pytania pojawiają się w związku z zapowiedzią powstania nowego dziennika ogólnopolskiego. O nowym projekcie gazety ogólnopolskiej przygotowywanym przez Polskapresse mówi się od dawna. Mało jednak wiadomo na ten temat. W tajemnicy utrzymywany jest tytuł pisma, nie wiadomo, czy będzie ono ukazywać się samodzielnie, czy jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co chcą wiedzieć Polacy

Lewica i Demokraci nie wygrają wyścigu na czas telewizyjny czy liczbę reklam. Nie te pieniądze, nie ten wyborca i nie ta wiarygodność Wybory zbliżają się nieuchronnie. Znów będziemy świadkami politycznej bijatyki, w której chodzi o to, kto przejmie władzę, a nie o to, kto i jak będzie zmieniał Polskę. Zaleją nas tysiące spotów telewizyjnych i radiowych, z każdego billboardu patrzeć na nas będą zatroskane twarze polityków. Obywatelowi zlewa się to w jedno, a podstawowe pytanie, które sobie zadaje, dotyczy w istocie tego, czy w ogóle iść

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Lula kontra właściciele niewolników

Brazylia: w handlu żywym towarem nikt nie ma uprzedzeń rasowych Podczas gdy na południu Włoch władze odniosły sukcesy w ujawnianiu niewolniczej pracy imigrantów ze Wschodu, w tym z Polski, na drugim krańcu świata, w Brazylii, walka ze współczesnym niewolnictwem wchodzi być może w decydującą fazę. Jednak niewolnikami nie są tam biedni cudzoziemcy, lecz sami Brazylijczycy. W tym kraju ogłoszono właśnie tzw. brudną listę. Znalazło się na niej 192 wielkich właścicieli ziemskich i przedsiębiorstw, głównie rolniczych bądź eksploatujących puszczę amazońską,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Polityka kryminalna

Jesteśmy świadkami kryminalizacji polskiej polityki. Nie znaczy to, że na świecie, zwłaszcza od czasu afery Watergate, polityka nie stykała się z kryminałem. Afery kryminalne zdarzają się w wielu rządach, takie zarzuty stawiano byłemu premierowi Włoch Berlusconiemu, kłopoty z pogranicza kryminału ma teraz również były premier Francji. Są to jednak mimo wszystko zjawiska marginalne, na obrzeżach polityki, której główny nurt płynie innym korytem, wyznaczanym przez kwestie programowe, gospodarcze, dotyczące polityki międzynarodowej czy rozwiązań społecznych. U nas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.