Blog

Powrót na stronę główną
Wywiady

Będą listy hańby

Państwo ma z praworządnością coraz mniej wspólnego. Cieszyć się z tego może tylko gawiedź. Obywatele powinni natomiast protestować Włodzimierz Cimoszewicz – To szczególna rozmowa. Prowadzimy ją bowiem przez ocean. – To prawda. Odległość dawniej byłaby przeszkodą – dziś nią nie jest. – A w szczegółach – ja pytania do pana ślę z Białegostoku, pan zaś mi odpowiada… skąd? – Jestem w Karolinie Południowej, w USA. Tu mieszka moja córka z wnuczkami, tu mam co kilka miesięcy wykłady na wyższych uczelniach. To część Stanów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wielka ucieczka z Iraku

Lekarze, naukowcy, chrześcijanie i biedacy opuszczają ogarnięty wojną kraj Uciekli już przedsiębiorcy, artyści, lekarze. Irak utracił klasę średnią i elitę intelektualną. Teraz tysiącami uciekają biedacy. Szukają schronienia przed wojną domową, wszechobecnym terrorem i bezkarnymi przestępcami. W Bagdadzie kokosowe interesy robią tylko sprzedawcy walizek. Ale nie cieszą się z tych nieoczekiwanych zysków. Dobrze wiedzą, że klienci wkrótce wyjadą. 64-letni właściciel sklepu z torbami podróżnymi, Fadhel Abbas, mówi ze smutkiem: „Na skutek nieustannej przemocy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Fałszywy mit Termopil

Dla wielu Greków Persowie byli wyzwolicielami i dobrymi przyjaciółmi Król perski, Kserkses, wyruszył na swą słynną wyprawę, zachęcany przez wielu Greków. Gdyby poskromił Spartę, oddałby Helladzie wielką przysługę. Oburzenie wielu irańskich polityków, ale także zwykłych obywateli, wywołał amerykański film „300”. Obraz ten sławi 300 spartiatów, którzy polegli pod Termopilami, broniąc zachodniej demokracji i kultury przed nawałą „bestii z mroku”, czyli perskich barbarzyńców. Oto król królów Kserkses, pokazany jako androgyniczna, pogrążona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

genetyka Myszy zobaczyły kolory Spośród ssaków tylko ludzie i małpy widzą w kolorach. Pozostałe oglądają świat czarno-biały. Amerykańscy naukowcy z University of California w Santa Barbara wyhodowali jednak zmienione genetycznie myszy, które widzą w kolorach. Gryzonie otrzymały gen odpowiedzialny za tworzenie się w siatkówce ludzkiego oka receptora długich fal świetlnych, a więc koloru czerwonego. „Udoskonalone” w ten sposób myszy, zachęcane nagrodą w postaci mleka sojowego, nauczyły się rozpoznawać rozszerzoną paletę barw. Badacze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prymusów dwóch

Do tej pory konkurs Primus Inter Pares organizowało ZSP. Teraz NZS z poparciem Lecha Kaczyńskiego W tym roku będziemy mieli dwa konkursy na najlepszego studenta. Nazwa obu konkursów jest taka sama – Primus Inter Pares. Wcześniej, bo w czerwcu prymusów wyłoni NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów), które ma nadzieję, iż nagrody w swoim pałacu wręczy sam prezydent RP, Lech Kaczyński. W październiku zostaną ogłoszone wyniki na prymusa w konkursie ZSP (Zrzeszenie Studentów Polskich). Tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Kaczyńscy wygrywają, czy przegrywają potyczki polityczne?

Prof. Andrzej Zoll, b. rzecznik praw obywatelskich Nie traktuję tych potyczek w kategoriach meczu, trudno jednak mówić o tym, by to był rząd sukcesu. Wiele rzeczy pozostaje niezałatwionych. Nie jest tak istotne, czy sprawa natury politycznej jest wygrana, czy przegrana, ale czy konieczne reformy państwa idą do przodu, np. reformy służby zdrowia, finansów publicznych czy zapowiadana reforma wymiaru sprawiedliwości. Wiele z tych rzeczy należy poprawić i samo gadanie nie daje żadnych efektów, a sądy 24-godzinne nie są rewolucyjną zmianą. Bardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Parę pytań na po świętach

Zmieniały się systemy, upadały rządy, powstawały i znikały partie polityczne, a Polacy niezmiennie przez Świętami Wielkanocnymi lubili się spotykać. Podzielić jajkiem i złożyć życzenia świąteczne. Bardziej i mniej wierzący, ateusze i niedowiarki mogli się życzliwie uściskać i poplotkować. Wydawało się, że ten towarzyski obyczaj na trwałe wrósł w nasze życie i nic go nie jest w stanie zmienić. A tu proszę. Święta za pasem, a ochoty do spotkań malutko. Jak nigdy. Polak na Polaka patrzy wilkiem. I nie w głowie mu towarzyskie jajeczka. Bo i któż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pluskwy

Życie na podsłuchu stało się codziennością. Najtańsza pluskwa kosztuje na Allegro 4,99 zł! Obsypany nagrodami, w tym tegorocznym Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, niemiecki film „Życie na podsłuchu” opisywał przerażającą, paranoiczną, a czasami śmieszną historię systemu kontroli obywateli w NRD. Czy jednak reżyser Florian Henckel von Donnersmarck wie, że dziś w państwach demokratycznych inwigilacja obywateli nie tylko przez władzę przekracza najśmielsze wyobrażenia oficerów STASI? Wszak służby specjalne uległy swoistej prywatyzacji, godna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Lepiej późno niż wcale

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich zaprotestowała przeciwko zagrożeniom zasad państwa prawnego. Rektorzy protestują przeciwko fatalnej legislacji podporządkowanej doraźnym celom politycznym, podważaniu autorytetu sądów i Trybunału Konstytucyjnego, jaskrawemu nierespektowaniu zasady domniemania niewinności, upolitycznienieniu prokuratury. Protestują też przeciw ustawie lustracyjnej, która budzi poważne wątpliwości etyczne i konstytucyjne. Nawiązując do uchwały Senatu Uniwersytetu Warszawskiego, rektorzy wyrażają przekonanie, że wszystko to prowadzi do podważenia fundamentów demokratycznego państwa prawnego. Wszystko to jak najbardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Życie i maskarada

Rzeczpospolite III i IV zachodzą na siebie; ta druga stara się zerwać z poprzednią, ale nie jest to łatwe, bo łączy je wspólne pragnienie odtworzenia stosunków społecznych, zwłaszcza własnościowych, sposobu sprawowania władzy oraz ideologii II Rzeczypospolitej. Zmiana ustroju, po której spodziewaliśmy się unowocześnienia Polski i uzachodnienia społeczeństwa, od razu skierowała politykę wewnętrzną na drogę odtwarzania, naśladowania lub przynajmniej małpowania Polski przedwojennej. Ludzie mądrzy tego się nie spodziewali, ale jeszcze mądrzejsi przed tym ostrzegali. Leszek Kołakowski pisał w paryskiej „Kulturze” w roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.