Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Po pierwsze, drugie… przyłożyć rywalowi

Choć Tusk i Kaczyński zażarcie kopali się po kostkach, prawdziwa walka zacznie się dopiero po I turze Chcecie mieć kampanię bojową, to będziecie ją mieć – odgrażał się w ubiegłym tygodniu Donald Tusk, zwracając się do swoich wrogich przyjaciół z PiS. Kandydat Tusk nie pozostawia złudzeń. To, co obserwowaliśmy od wyborów parlamentarnych, to dopiero skromna przepychanka. Prawdziwie brutalna wojna rozegra się tuż przed II turą wyborów prezydenckich. Walka o podwyższenie standardów etycznych w polityce trwa więc w najlepsze. Niestety,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Przekręty na Woronicza

Dwóch pracowników Biura Reklamy TVP oszukało telewizję na ponad milion złotych. Gdyby nie przypadek, kradliby nadal Pracownicy oszukali Telewizję Polską SA na ponad 1,2 mln zł. W systemie zabezpieczeń przed nadużyciami w biurze reklamy była luka. Pieniądze od sponsorów przeznaczone na dodatkowe nagrody dla uczestników telewizyjnych konkursów trafiały do kieszeni nieuczciwych pracowników biura reklamy. Gdyby Tomasz Dziedzic, właściciel firmy Thomas Gottie, która pośredniczyła między telewizją a sponsorami nagród w konkursach organizowanych przez TVP, nie poinformował o przekręcie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wyborcze rozgrywki ojca dyrektora

Koalicję PO i PiS znacznie wcześniej wyprzedził sojusz Kaczyńskich z Rydzykiem Radio Maryja włączyło się do gry wyborczej w ostatniej fazie kampanii. Tuż przed wyborami parlamentarnymi. Tadeusz Rydzyk w zdecydowany sposób poinstruował słuchaczy, na kogo mają zagłosować. Przede wszystkim zaś wskazał, na kogo głosować nie powinni. Wyznaczył jasny cel: zatrzymanie Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska. Dał do zrozumienia, że jedyną siłą, która może zahamować marsz liberałów do władzy, jest Prawo i Sprawiedliwość. Plan Rydzyka się powiódł.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Trener, który rozumie kobiety

Gdy moje dziewczyny stają naprzeciwko rozczochranych, rudych Rosjanek, to już mają przewagę psychiczną – mówi Andrzej Niemczyk, trener siatkarek Andrzej Niemczyk ma 61 lat. Sam grał kiedyś jako rozgrywający, skończył AWF w Warszawie. Biegle zna niemiecki i rosyjski. Porozumiewa się po angielsku i turecku. W latach 1975-1977 był trenerem kobiecej reprezentacji. Po zajęciu na mistrzostwach Europy w 1977 r. w Tampere czwartego miejsca zrezygnował, bo jak twierdzi, obiecywał medal. Wyjechał do Niemiec. I tam przez 10 lat prowadził

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Za i przeciw poligamii

Piętnując elementy innej kultury, nie zauważamy, że jakieś jej fragmenty na dobre utrwaliły się w naszej świadomości Wśród młodych ludzi więcej jest kobiet niż mężczyzn. Z wiekiem ta przewaga rośnie. Kto wie, może w modelu poligamicznym kobietom żyłoby się lżej? – zastanawiał się niedawno pewien młody mężczyzna po przeczytaniu w „Przeglądzie” (nr 33/05) artykułu na temat poligamii. I jak nietrudno się domyślić, wokół tematu zrobiło się spore zamieszanie. Głos w dyskusji zabierali zarówno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oblany uczeń, pobity pedagog

Jeżeli nie uda się zahamować agresji w szkołach, nauczyciele zaczną masowo rezygnować z zawodu Szczególnie w gimnazjum ciężko jest nie tylko uczyć, ale i wytrzymać z nieletnimi bandytami – denerwuje się młody nauczyciel. I dodaje: – W gimnazjum jest obowiązek szkolny. To powoduje, że nawet mocno doświadczony 17-latek musi się uczyć razem z 12-latkami. Weteran lży nauczycieli, wyzywa, grozi. I nic mu nie można zrobić. Nawet z lekcji wyrzucić. A jak nauczyciel się zdenerwuje, to ma na karku prokuratora. Bo ten bandzior zna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czas na nową lewicę

Nie lekceważę wysiłku Olejniczaka, nie lekceważę wysiłku Borowskiego. Ale i jedno, i drugie to za mało Chodząc ulicami, odwiedzając licea i uczelnie, podsłuchując rozmowy w metrze, czytając wypowiedzi w rozmaitych periodykach, zwłaszcza tych offowych, kulturalnych – nie można nie dostrzec urody myślenia młodego pokolenia Polaków. Wyrosło pokolenie ludzi otwartych na nowe doświadczenia, ciekawych świata, wyposażonych w rozmaite umiejętności, ambitnych i naprawdę wolnych. Chcących po prostu żyć ze sobą, ze swoimi bliskimi, twórczo i godnie. Wypatrujących przyjaznego otoczenia społecznego, przestrzennego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

O jeden orzeł za daleko

Spotkałem wczoraj znajomego, jednego z tych 40%, który 25 września, nie będąc czujnym, niepotrzebnie przechodził koło lokalu wyborczego i przypominał sobie, że ma dowód osobisty, już ten nowy, i postanowił go pokazać komisji, bo człowiek jak ma coś nowego, to bardzo lubi się tym pochwalić. Wszedł więc do środka i wyjął z kieszeni ten kawałek plastiku, a przewodniczący cap za to cudeńko, obejrzał je, coś tam porównał z jakimiś papierami i powiedział: – Kabina do głosowania jest tam! – Jezus Maria!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Walka o stadion trwa

Lubinianom wszystko jedno, kto im zbuduje obiekt sportowy. Byle był! A że budować chce tylko KGHM… Z samej góry trybun – co odpowiada wysokości ósmego piętra – stadion wygląda jeszcze całkiem-całkiem. Nie należy jednak przyglądać się zbyt dokładnie. Porysowane ściany może nie grożą jeszcze zawaleniem, jednak dalekiej przyszłości nie wróżą. A lubinianie wierzą, że Zagłębie Lubin nie tylko utrzyma się w pierwszej lidze, ale że wkrótce znajdzie się na szczycie tabeli i wtedy do Lubina trafią rozgrywki międzynarodowe. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Łatwo zagrać skurwysyna

Polski film współczesny to najczęściej kryminał, gdzie są wyłącznie bandyci ANDRZEJ CHYRA, odtwórca tytułowej roli w „Komorniku” – Podoba się panu dzisiejsza Polska? – I tak, i nie. Myślę, że każde miejsce na świecie ma swoje plusy i minusy, ale nie umiałbym zamienić Polski na inne miejsce. Aczkolwiek irytuje mnie agresywność polityki, a także mediów, które tak kreują rzeczywistość, jakby to miejsce i nasze życie składały się z samych katastrof. – A podoba się panu Polska z „Komornika” Feliksa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.