Blog
Baśka na wyborach
Lech Wałęsa już nie waha się, co u niego jest nowom zaletom. Kaczyńskiemu też potrzebny mój głos, pod warunkiem że sypiam z kobietą. Z Bochniarz można będzie konie kraść, widać, że pragnie przeżyć z nami swój pierwszy raz. Maciej Giertych także chce, chociaż chodził do KC. Korwin-Mikke też jest OK. Piękni jak okręt pod pełnymi żaglami, jak słonie w galopie i niech Bóg będzie z nami. Stan Tymiński z Holywood, z nim nie będzie
Zbadany w 20 sekund
Dzięki wsparciu KGHM mieszkańcy Lubina mogą korzystać z najnowocześniejszych w kraju urządzeń diagnostycznych Drugi w Polsce tomograf komputerowy, który potrafi przekazać obraz stanu zdrowia całego ciała w 20 sekund, zainstalowano w szpitalu Miedziowego Centrum Zdrowia w Lubinie. – Jakoś nas media nie za bardzo lubią – stwierdził dr Krzysztof Kubiak, wiceprezes Miedziowego Centrum Zdrowia. – Niedawno gdzieś tam uruchamiali tomograf komputerowy – taki, jakich w kraju setki, kupiony z dobrego serca marszałka
CIA mogła uratować Moro?
Włosi ujawniają po latach kulisy działalności obcych wywiadów w ich kraju Premier centroprawicowego rządu, Silvio Berlusconi, wezwał na dywanik ambasadora USA, Mela Semblera, i zażądał od USA „pełnego poszanowania włoskiej suwerenności”, naruszonej – jego zdaniem – przez amerykańską Centralną Agencję Wywiadowczą. CIA bez zgody Włochów miała uprowadzić z terytorium Italii tuż przed rozpoczęciem inwazji w Iraku imama meczetu w Mediolanie. Jednocześnie włoska telewizja publiczna nadała serię rozmów z Giovannim Gallonim, byłym zastępcą
Hawana pachnąca euro
W sprawie Kuby Europa i Ameryka całkowicie się rozeszły Hawańska Riviera, hotel i kasyno z wielką rzeźbą w kształcie złotych kręconych schodów prowadzących do nieba, otwarty w 1975 r. przez słynnego bossa mafii Meyera Lansky’ego, stał się w tych dniach częścią francuskiej Accor SA. Hotel Capri z dwoma rewiami i kasynem gry, który należał do mafii narkotykowej i też został znacjonalizowany po rewolucji, będzie prowadziła portugalska sieć Amorim. Spółka Accor, która ma na świecie 4 tys. hoteli, remontuje zabytkową
Polityka, polityka
Pewnie, że wszystko, co piszę w tej rubryce, jest w jakimś stopniu polityczne. Starałem się jednak, na ile to możliwe, unikać polityki najbardziej bieżącej. Zajmowała mnie polityka jako proces historyczny, nie jako gra. Ale jesteśmy w okresie wyborczym i coraz więcej osób dookoła zaczyna się interesować tym właśnie całkowicie praktycznym wymiarem polityki. Zainteresowanie to podniecają skutecznie publikowane niemal codziennie sondaże przedwyborcze, których wiarygodność jest często wątpliwa, ale ich funkcją jest kreowanie, jak określał
Witaj, żółty bracie
Europa pierniczeje, wymiera. I ta stara, wcześniej zunifikowana, i młodsza właśnie przyjęta. W Polsce za lat 20 będzie nas o 2 mln mniej i o 6 mln do emerytur więcej. O tym wszyscy chyba już wiedzą, ale niewielu z tym problemem chce się zmierzyć. Nawet jeśli strategia lizbońska, jutrzenka unioeuropejskiego dobrobytu, może się nie udać, właśnie ze względu na zestarzenie materiału, czyli unioobywateli. Stare, spasione koty nie będą w stanie konkurować z ekspansywnymi Chinami ani stale regenerującymi się
Notes dyplomatyczny
To już jest lato. Czyli czas zmian. Ci, którzy mają wyjechać, właśnie szykują się do wyjazdu. Bo na placówkę najlepiej udać się w lipcu, by był czas na załatwienie dzieciom szkoły. Ci, którzy mają wracać, właśnie zjeżdżają albo też wykorzystują zaległe urlopy, nieraz wielotygodniowe. A ci, których rotacja ominęła, robią dobrą minę do takiej sobie gry – to wszystko zależy jak w MSZ się ułoży, bo za rok mogą dobrze wyjechać, albo nie wyjechać wcale. Poza tym nie cichną echa
Londyn po ataku
Stolica Anglii sprawnie poradziła sobie ze skutkami ataku, bo ma wielkie doświadczenie w stawianiu oporu terrorowi Steve Maxted jest brytyjskim komandosem w stanie spoczynku. Długa lista akcji w kraju i za granicą. Potem wszedł do show-biznesu, prowadził koncerty m.in. Beatlesów. Mistrz Wielkiej Brytanii w windsurfingu w kategorii powyżej 40 lat. Żona Jacqui jest nauczycielką. Mają dwóch synów w wieku szkolnym. Mieszkają w uroczym nadmorskim miasteczku o trzy godziny drogi od Londynu. 7 lipca Jacqui i dzieci z jej
Zranione miasto
Niektórzy nasi rodacy byli na tyle niefrasobliwi, że nawet nie zadzwonili do Polski, aby dać znak, że żyją Adrianna Chodakowska, redaktor naczelna londyńskiego tygodnika „Cooltura” – Jak Londyn odebrał ten atak? Czy można było się go spodziewać? Czy był do uniknięcia? – W pierwszej chwili większość z nas podejrzewała, że to zwykła awaria metra, które jest w końcu najstarsze w świecie i ma prawo się psuć. Z minuty na minutę docierała do nas jednak groza sytuacji i coraz częściej powtarzała się






