Blog
Namalowały radość i lęk
W konkursie Krajowego Stowarzyszenia Pomocy Szkole triumfowały dzieci z prowincji Do Małego Dworku, placówki opiekuńczej w Łaszczyszynie (woj. wielkopolskie), dotarła wiadomość, że konkurs „W zgodzie z naturą” wygrał ich wychowanek, Dariusz Baranowski. Pokonał kilkuset rówieśników z całej Polski. – Następnego dnia na zajęcia plastyczne stawiły się wszystkie dzieci – opowiada Witold Adamczyk, który w Małym Dworku prowadzi terapię przez sztukę. – Taka jest w nich chęć odniesienia sukcesu, często pierwszego w życiu. Sam laureat, jak
Orkiestra zagrała dla ofiar tsunami
Szpitale na Sri Lance dostaną od Owsiaka sprzęt za 250 tys. dolarów Jurek Owsiak tłumaczy, dlaczego w tym roku WOŚP zbierała także dla ofiar tsunami i dlaczego jej członkowie pojechali na Sri Lankę: – Naszą złotą zasadą jest to, że zbieramy wyłącznie na dzieci w kraju. Złamaliśmy ją raz, gdy pomogliśmy uchodźcom w Kosowie, i teraz, gdy pieniądze z aukcji internetowej Allegro, czyli ok. 250 tys. dol., Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przeznacza na pomoc ofiarom tsunami.
Wiza dla Chińczyka
Polska polityka konsularna utrudnia chińskim biznesmenom inwestowanie w naszym kraju. MSZ twierdzi, że to nieprawda Kiedy dotarły do mnie informacje, że główny menedżer potężnej firmy (trzecia pozycja w świecie w branży high tech), który miał jechać do Europy, nie może się doczekać na polską wizę, osobiście interweniowałem w polskim konsulacie w Pekinie – mówi Mirosław Mikietyński prezydent Koszalina, który patronuje największemu chińskiemu parkowi przemysłowemu w naszym kraju. – Z powodu różnicy czasu wyczekiwałem do godz. 1 w nocy przy
Czy sondaże opinii są piątą władzą?
Prof. Krystyna Skarżyńska, psychologia polityczna, PAN Nie jest to piąta władza, tylko czwarta, bo jeśli się nie nagłośni wyników sondaży w mediach, to ich nie ma. Dr Andrzej Bukowski, socjologia władzy, UJ Sondaże są rodzajem drogowskazu, a trudno drogowskazy uznać za władzę. Politycy nie są w stanie poznać opinii 38 mln obywateli, pozyskują zatem obraz uśredniony, prezentowany w mediach przez dziennikarzy, posługują się więc sondażami. One pomagają sprawować władzę, ale same władzą nie są, chyba że jakiś ośrodek usiłuje manipulować opinią
Liderzy bez elektoratu
Czy lewica w polskim wydaniu dożywa swoich dni? Czy potwierdzą się czarne scenariusze i po wyborach nie będzie już w parlamencie partii lewicowych? A może któraś się prześlizgnie z poparciem ledwo przekraczającym próg wyborczy? Tak oczywiście może być. To cena wielu kardynalnych błędów popełnionych przez SLD. Czy jednak tak musi być? Czy ludzie, którzy odwrócili się od lewicy, skazani są na głęboką pozaparlamentarną opozycję? Czy można choć częściowo odzyskać ich zaufanie? W życiu tych 40% głosujących w 2001 r. na SLD niewiele się
Biopolityka
Zacznijmy od początku. W przeciwieństwie do innych drapieżników ludzie mają twarze płaskie. Część uzębiona nie jest wysunięta do przodu jak u lisów, wilków czy niedźwiedzi. Zęby słabsze, kły mniejsze i nie tak ostre. Jak na drapieżnika człowiek został przez naturę słabo wyposażony; brak mu także pazurów. Bijąc się z drugim osobnikiem, miał początkowo do dyspozycji tylko pięści, bo już nogi, którymi wymierzał kopniaki, były ryzykownym narzędziem dla nieprzyuczonego. Najbardziej do przodu wysuniętą częścią twarzy jest nos, który w walce jest
Dali się nabrać?
Podczas otwarcia wystawy „Paweł Althamer Zachęca” dyrekcja Zachęty wręczyła kwiaty, fotografowie zrobili zdjęcia, a goście bili brawo… podstawionemu człowiekowi, który wcale nie był Pawłem Althamerem! On bowiem siedział wśród publiczności. Dopiero po uroczystym powitaniu figuranta artysta się ujawnił, wprawiając dyrekcję galerii w niemałą konsternację. Szkoda, że podstawiony artysta nie wystąpił nago, wtedy dyrekcja mogłaby stwierdzić przynajmniej jego płeć.
Zrewanżuj się sąsiadowi
Na rynku pojawiła się płyta z nagraniami odgłosów skuwania tynku, wiercenia dziur, szczekania psa, a nawet gwizdka czajnika. Wystarczy ją nastawić i wyjść z domu. Wbrew pozorom wcale nie chodzi o zmylenie złodziei i włamywaczy, ale o… dokuczenie sąsiadom. Płyta nosi bowiem tytuł „Głośny sąsiad – zrewanżuj się”. Autor pomysłu – przedsiębiorca z Głuchołazów – jest dopiero w przedszkolu „społeczeństwa obywatelskiego”.
Lepper rozgrzesza Filipka
Sprawa rzekomego skandalu obyczajowego w bydgoskiej Samoobronie nabiera rumieńców. Kierownictwo Samoobrony wyrzuciło z partii całe tamtejsze prezydium. Zdaniem byłej już szefowej Elżbiety Strzępek, to kara „za krytykowanie romansu Krzysztofa Filipka, zastępcy Leppera i szefa partii na Mazowszu, z młodą działaczką Samoobrony”. Teraz głos w sprawie zabrał sam Andrzej Lepper. – Panie, ja Filipkowi do łóżka wchodził nie będę – stwierdził z uśmiechem. Dodał, że Filipek miał zresztą za zadanie szczególnie się zajmować partyjną
Tajemniczy Furgalski
Posłów PO zastanawia błyskawiczna kariera Adriana Furgalskiego. Podczas ostatniego posiedzenia klubu PO Jan Rokita wytłumaczył kolegom, że ten młody brunet, jest jednym z jego ekspertów od spraw… kolejnictwa. Tymczasem my pamiętamy, że jeszcze jako polityk UW walczył przede wszystkim o prawa gejów. W wywiadzie dla organizacji gejowskiej powiedział: „Oczywiście, wśród polityków w Polsce też są osoby homoseksualne. Ale u nas panuje przekonanie, że przyznanie się do odmiennej orientacji oznacza koniec kariery. (…) Być może, gdyby ktoś odważył






