Blog

Powrót na stronę główną
Opinie

Czy program Hausnera ożywi gospodarkę?

Celem rządowego programu gospodarczego przygotowanego pod kierunkiem wicepremiera Jerzego Hausnera jest: 1) uzdrowienie finansów publicznych, 2) przyspieszenie wzrostu gospodarczego w dłuższym okresie. Cele te nie są bynajmniej sprzeczne i można je osiągnąć równocześnie. Wymaga to jednak odpowiedniej kompozycji narzędzi i bardzo umiejętnego ich stosowania. Kiedy analizuje się dokładniej program prof. Jerzego Hausnera, wydaje się jednak, że jednoczesne „ustrzelenie” tych dwóch celów jest mało prawdopodobne. Moja teza jest taka, że ten program –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bankructwo gminy

Gmina Brzozie ma takie długi, że powinna ogłosić upadłość. Ale prawo jej na to nie pozwala Gmina Brzozie w województwie kujawsko-pomorskim już prawie utonęła w powodzi długów. Dawno zgasły uliczne lampy. Brakuje pieniędzy nawet na straż pożarną. Gdy w Brzoziu budowano szkoły i drogi, sąsiedzi patrzyli z zazdrością. Na piękną podstawówkę, na salę gimnastyczną w Leźnie Wielkim oraz 30 km pięknie wyasfaltowanych dróg. Ale najbardziej zazdrościli nowiuteńkiego gimnazjum w samym sercu gminy, które kosztowało ponad 4 mln zł.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Coca-Cola to nie to

Woda mineralna, którą koncern Coca-Cola chciał wprowadzić na europejski rynek, okazała się zwykłą kranówą W brytyjskich mediach rozpętał się huragan szyderstw. Woda mineralna, którą koncern Coca-Cola usiłował wprowadzić na europejski rynek, okazała się wodą z wodociągów miejskich, czyli zwykłą „kranówą”. Woda mineralna Dasani wyglądała kusząco w plastikowych błękitnych butelkach, jednak tak naprawdę pochodziła z wodociągów miejskich przedsiębiorstwa Thames Water z Sidcup, z siedzibą na południowy wschód od Londynu. Tylko że pół litra wody

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nagie tancerki Kim Dzong Ila

Zbiegły szef kuchni zdradza sekrety ekscentrycznego despoty z Phenianu Kenji Fujimoto ukrywa się w jednym z japońskich miast przed zabójcami z Phenianu. Fujimoto przez 13 lat był osobistym kucharzem i zaufanym człowiekiem dyktatora Korei Północnej, Kim Dzong Ila. W końcu zbiegł do ojczystej Japonii i opublikował książkę, w której zdemaskował szaleństwa Drogiego Przywódcy. Tak naprawdę Fujimoto nazywa się inaczej. Występuje pod pseudonimem, aby lepiej się zakonspirować. Udziela się w programach telewizyjnych jako ekspert od spraw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Piękni kontra Lepper

W obronie lidera Samoobrony Bestia to populizm i jego uosobienie – Andrzej Lepper z rzeszą swoich zwolenników, zamieszkałych w „krainie poza wielkim miastem”. Należą do niej m.in. takie miejscowości jak Kłaj, Mława, Pcim czy Pacanów, uznane – dlaczego?! – za symbol zapyziałej zaściankowości. Któż pamięta, że najwybitniejsi, najbardziej znani Polacy z Janem Pawłem II na czele nie wywodzą się z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Trójmiasta czy innych renomowanych centrów wszelkiej mądrości. Tam to garną się „piękni”, którzy z racji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Lepiej siedźcie w domu

Nawet jeśli niepełnosprawni potrafią i chcą pracować, to i tak nie ma warunków, by mogli zostać zatrudnieni Co naprawdę myślimy o niepełnosprawnych? Czy akceptujemy ich samodzielność, to, że mogą pracować i zarabiać podobnie jak ludzie zdrowi? Czy raczej sami skazujemy ich na bezrobocie, bezradność i uzależnienie od pomocy innych? Najnowsze badanie, przeprowadzone w dniach 19-22 lutego br. przez TNS OBOP, zatytułowane „Polacy o niepełnosprawnych”, wykazuje, że ogromna większość Polaków uważa, iż niepełnosprawni otrzymują zbyt małe wsparcie ze strony państwa i jego instytucji. Sądzi tak 87%

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Awantura o AMUN

Nie dostajemy jałmużny, pracujemy i zarabiamy – mówią niepełnosprawni twórcy W niedawnych publikacjach prasowych wydawnictwo Artystów Malujących Ustami i Nogami zostało przedstawione niemal jak naciągacze, którzy, żerując na współczuciu Polaków dla osób niepełnosprawnych, wyłudzają gigantyczne kwoty, przelewane na konta zagranicznych właścicieli. Naiwni ludzie kupują pocztówki z obrazami niepełnosprawnych twórców, licząc na to, że w ten sposób im pomagają. Malarze służą zaś tylko jako parawan dla całego procederu, dostając nędzne grosze. Prawda jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Co chce ukryć Messner?

Tragedia na Nanga Parbat po latach Reinhold Messner, który 21 kwietnia na zaproszenie polskich Zielonych przyjedzie do Warszawy, będzie pewnie zaskoczony, gdy zamiast odpowiadać na pytania dotyczące ochrony środowiska (słynny Tyrolczyk właśnie Zielonych reprezentuje w Parlamencie Europejskim), przyjdzie mu wyjaśniać, w jakich naprawdę okolicznościach jego brat zginął na stokach Nanga Parbat (8125 m) ponad 30 lat temu. Może się tak stać za sprawą dwóch książek, wydanych jednocześnie przez Wydawnictwo Dolnośląskie. Napisali je uczestnicy niemieckiej wyprawy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ochota na Orlen

Czy skarb państwa utraci kontrolę nad naszym narodowym koncernem paliwowym? Trwający obecnie spór o to, czy ostatnie zmiany w Radzie Nadzorczej PKN Orlen były słuszne i potrzebne, czy może przeciwnie, złe i szkodliwe, a także o legalność zatrzymania w 2002 r. przez UOP poprzedniego prezesa koncernu, pokazuje, że w Polsce politycy wciąż mają ogromny wpływ i na gospodarkę, i na debatę o gospodarce. Oczywiście więc, także ubiegłotygodniowa dyskusja w Sejmie na temat Orlenu została zdominowana przez doraźne względy pseudopolityczne (bo z uprawianiem polityki na serio nie miało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nie chcą umierać za ropę

Amerykańscy żołnierze pacyfiści odmawiają służby w Iraku Rezerwista Stephen Funk wolał więzienie od misji w Iraku. Kapral Jeremy Hinzman wraz z rodziną uciekł do Kanady. Sierżant Camilo Mejia nie wrócił z urlopu i ukrywał się przez sześć miesięcy. Kiedy 15 marca br. oddał się w ręce władz wojskowych, wygłosił płomienne przemówienie: „Wojna w Iraku jest niemoralna, niesprawiedliwa i niezgodna z prawem. To wszystko jest oparte na kłamstwach. Nie ma żadnej broni masowego rażenia i nie ma związków z terroryzmem. Celem tej wojny są ropa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.