Blog
Żal po Kaczkowskim
Program radiowej Trójki zastąpiono mieszanką słowno-muzyczną realizowaną w myśl zasady, że słuchacz nie skupia uwagi dłużej niż dwie, trzy minuty W czerwcu 2003 r. minęła trzecia rocznica odwołania ostatniego dyrektora Programu III PR, Piotra Kaczkowskiego. Od następnego dnia rozpoczęto „reformę” tej stacji wedle pomysłu Eugeniusza Smolara, ówczesnego wiceprezesa Zarządu Polskiego Radia ds. programowych, dziś dyrektora programowego PR, która polegała i polega na formatowaniu stacji, bowiem ten mag radia publicznego wciąż nie widzi
Z łagrów pod Lenino
Czy powstałe z woli Stalina Wojsko Polskie było armią narodową? 12 października mija 60. rocznica już powoli zapominanego wydarzenia – bitwy polskiej 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki pod białoruskim miasteczkiem Lenino; bitwy, która przez długie lata spełniała w historii powojennego Wojska Polskiego rolę niezwykle istotną jako dzień jego święta. W dotychczasowych polemikach na temat wysiłku zbrojnego narodu polskiego na frontach II wojny światowej najwięcej kontrowersji wzbudza sprawa Wojska Polskiego
Jazz obok Mahlera
Mamy w repertuarze 133 koncerty, podczas gdy w wielu polskich filharmoniach na sezon składa się 60-70 koncertów – mówi Lidia Geringer d’Oedenberg, dyrektor Filharmonii Wrocławskiej oraz Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans – W czasie ostatniej kampanii samorządowej startowała pani z listy SLD jako kandydatka na stanowisko prezydenta Wrocławia. Czy po przegranej z Rafałem Dutkiewiczem zarzuciła pani politykę? – Nie jestem członkiem żadnej partii, a drugie miejsce w wyborach jak na debiutantkę to niezły wynik… Jestem dyrektorem dwóch
Profesor Tadeusz Zieliński
Odszedł człowiek, który współtworzył Trzecią Rzeczpospolitą i który do kresu swego życia bronił idei państwa prawa oraz bezpieczeństwa społecznego 28 września 2003 r. w Krakowie zmarł prof. Tadeusz Zieliński. Przez prawie trzy lata opierał się ciężkiej chorobie. Starał się więc żyć jak człowiek zdrowy. Do ostatniej chwili pracował. Jeszcze kilka dni przed śmiercią wybrał się do Warszawy na posiedzenie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, gdzie nie tylko przewodniczył obradom, ale i wygłosił referat, jak zwykle pełen interesujących uwag. Po powrocie,
10 kłamstw o telewizji polskiej
Burza medialna, jaka towarzyszyła tzw. aferze Rywina, spowodowała, że do opinii publicznej trafiło wiele sensacyjnych wiadomości na temat telewizji publicznej. Stworzono obraz firmy przeżartej korupcją, malwersacjami, nierealizującej misji, z załogą złożoną z nierobów i nieudaczników, którą należałoby jak najszybciej rozpędzić, a samą TVP, jeśli nie zburzyć, to mocno ograniczyć, najlepiej do jednego kanału emitującego programy dla elit. Ze zdumieniem obserwowałem tę kampanię kłamstw i szokującą dla mnie zapalczywość w atakowaniu TVP. Gubiono elementarne
Przegląd turystyczny
Busem przez Maltę Podróże maltabusem to niebywała atrakcja dla każdego turysty Choć Malta jest niewielka – w najdłuższym miejscu ok. 30 km z jednego końca wyspy na drugi – podróżowanie jej drogami może pochłonąć więcej czasu, niż się spodziewamy. Dość powiedzieć, że np. dotarcie autobusem z piaszczystej plaży kurortu Mellieha na północnym zachodzie do przewieszonych skalnych klifów koło Zurrieq na południowym wschodzie zajmie prawie dwie godziny. Autobus jest podstawowym środkiem komunikacji,
W Ożarowie znowu wrze
Nikt nie ma wątpliwości, że właściciel Tele-Foniki gra na zwłokę. Wie, że nie można mu nic zrobić W Ożarowie, małym podwarszawskim miasteczku, wszyscy byli w jakiś sposób związani z tutejszą fabryką kabli. Albo w niej pracowali, albo wspierali znajomych, którzy przez 10 miesięcy blokowali bramę zakładu, albo cierpieli z powodu frustracji sąsiadów, z dnia na dzień zdegradowanych do roli dziadów bez środków na utrzymanie i bez perspektyw. – Przez tę bramę – wspomina Sławomir Gzik – w ciągu paru dni przejechało ponad 1,6 tys. ciężarówek. Wywiozły wszystko:
Białoruś na nowo oglądana
Zapiski polityczne 25 września 2003 r. W mojej socjaldemokratycznej grupie politycznej Rady Europy powołano mnie w skład delegacji mającej na Białorusi przyjrzeć się… właśnie czemu… chyba jednak głównie przestrzeganiu elementarnych praw demokratycznych. Znałem dawną Białoruś, gdyż kiedyś, bardzo dawno temu wracającym z łagru akowcom, już wolnym ludziom, pozwolono pokręcić się nieco po okolicach dworca kolejowego, ale niezbyt daleko, bo nigdy nie wiadomo, kiedy transport ruszy w dalszą drogę. Miasto było zrujnowane. Później
Dwa piśmiennictwa
Prenumeruję zarówno kilka periodyków poświęconych nauce, a wydawanych w Ameryce, jak też, dzięki moim agentom moskiewskim, otrzymuję regularnie całe paczki pism rosyjskich. Szczególnie interesują mnie treści naukowe, osobliwie zróżnicowane. Czołowym pismem Rosyjskiej Akademii Nauk jest „Priroda”, wydawana od roku 1912, to znaczy od czasów caratu. Za Sowietów drukowano ją w osiemdziesięciu tysiącach egzemplarzy, po upadku tego ustroju poczytność jej zmniejszała się gwałtownie, a gdy spadła do dwunastu tysięcy, miesięcznik ten przestał w ogóle
Literacki Nobel 2003
Żeby czytać Johna Maxwella Coetzee’ego, trzeba lubić „kolczastą” literaturę Tuż po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej zadzwoniłam do sześciu krytyków literackich z pytaniem, co sądzą o tegorocznym nobliście, Johnie Maxwellu Coetzeem. Tylko jeden z nich wiedział, o kim mowa. Podobna sytuacja była rok temu, kiedy Nobla dostał Imre Kertesz, dwa lata temu, gdy dostał go V.S. Naipaul, trzy lata temu – Gao Xingjian, a wcześniej José Saramago i Dario Fo. Tegoroczny noblista był






