Blog
Wakacje to był dobry czas na…
Ks. Arkadiusz Nowak, doradca ministra zdrowia, laureat Busoli „Przeglądu” Czas na aktywny wypoczynek. W moim przypadku był on połączony z nauką języka obcego. Aktywny w tym rozumieniu, że człowiek nie tylko wypoczywał, ale pracował intelektualnie. Wiesław Ciesielski, wiceminister finansów Jakie wakacje? Tylko trzy tygodnie sierpnia. To był dobry czas, bo mogłem być w domu jednym ciągiem dłużej niż dwie doby. Pracę w ministerstwie traktuję jako sezonową, a jestem również dobry w uprawianiu marchewki i ogórków, mogłem więc jeszcze doskonalić
Czy 1 września kojarzy się jeszcze z wybuchem wojny?
PRO Gen. dyw. Wacław Szklarski, prezes Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Tak. 1 września niezmiennie się kojarzy z wybuchem wojny i całym pasmem nieszczęść, które spadły na Polskę. Uważam jednak, że wskutek działalności prowadzonej przez media od kilku lat więcej się mówi o 17 września. Tymczasem nie powinno się oddzielać jednej daty od drugiej. Podkreśliłbym z całą mocą, że ważniejsza jest ta pierwsza, bo ona dała początek tej drugiej, której też nie należy przemilczać ani zapominać.
Konspira 2003
Sprawa Kalasa: albo mamy jedno państwo, albo już podzieliliśmy je na partyjne księstewka Jacek Kalas wpadł, bo koledzy, których namawiał do współpracy, natychmiast zameldowali o tym zwierzchnikom. Przy całej sprawie wpadły też media, które najpierw nakłamały, pisząc nieprawdę o rzekomym bohaterstwie Kalasa i „polowaniu” na niego, a potem, w konfrontacji z faktami, niemądrze się wycofywały. Nie warto mieć złudzeń, atmosfera, którą stworzyły, to zapowiedź tego, czego będziemy świadkami podczas najbliższych tygodni – że nieważne będą fakty,
Boski interes
Salezjańska fundacja naciągnęła bank na 533 mln zł kredytów, przedstawiając sfałszowane dokumenty Nie było żadnego wyszukanego scenariusza. Legnicki oddział Kredyt Banku udzielił czterem instytucjom salezjańskim w Lubinie (dwóm parafiom i dwóm domom zakonnym) 65 pożyczek lombardowych na kwotę 533 mln zł. Zabezpieczeniem kredytów były ewidentnie sfałszowane dokumenty – zaświadczenia o posiadaniu lokat w Banku Zachodnim WBK i Cuprum Banku. Lokaty takie nie istniały, ale nikt tego nie zweryfikował. Z zeznań pracowników wynika,
Wyjść z twarzą z Iraku
Jakie straty poniesiemy i jaką cenę polityczną przyjdzie nam zapłacić za wsparcie Amerykanów? Źle celują czy to ciągle tylko ostrzeżenia? W polskiej strefie w Iraku, oficjalnie nazwanej centralno-południową, nie tylko nasi żołnierze zastanawiali się, co stanie się po 3 września, kiedy gen. Andrzej Tyszkiewicz formalnie przejmie z rąk Amerykanów odpowiedzialność za funkcjonowanie pięciu irackich prowincji, usytuowanych na południe od Bagdadu i na północ od Basry. Powodem wątpliwości były (są) oczywiście incydenty z ostrzałem obozów i żołnierzy z wielonarodowej dywizji dowodzonej przez gen.
W zaułku śmieszności
Prawo i obyczaje Działalność pierwszej w dziejach polskiego Sejmu Komisji Śledczej przejdzie z pewnością do historii polskiego parlamentaryzmu jako wydarzenie bez precedensu. Specjalistom z zakresu prawa konstytucyjnego wypada pozostawić ocenę zgodności działań tego organu z ustawą zasadniczą (konstytucją) i zasadami państwa prawnego. Wszelako już dzisiaj można się pokusić o wstępną ocenę, z punktu widzenia prawnokonstytucyjnego, niektórych przynajmniej czynności podjętych przez to gremium. Sejmowa Komisja Śledcza pokazuje w pewnym stopniu obraz całej izby składającej
Kadry durniu
Zapiski polityczne 28 sierpnia 2003 r. W dni sejmowych wakacji porządkowałem moje pisarskie archiwum i przeczytałem sporo starych felietonów pisanych w dniach oczywistej, zbliżającej się katastrofalnej klęski rządzącej nad wyraz nieudolnie koalicji AWS-UW. Moje przewidywania ujawnione w druku sprawdziły się z nadwyżką. Pisałem o możliwej porażce wyborczej tego ugrupowania politycznego, w którym miałem wielu przyjaciół, z okresu gdy „Solidarność” i Unia Wolności dzielnie wyzwalały Polskę z systemu totalitarnego, bo cokolwiek powiemy teraz złego o tych ludziach, to właśnie oni
Stalowa wola przetrwania
Okupujący starostwo w Stalowej Woli domagają się pomocy dla huty w wysokości 340 mln złotych Ludzie gwizdali, wyły syreny. Na ulice Stalowej Woli wyszło ok. 6 tys. pracowników największego w mieście zakładu – Huty Stalowa Wola. Zwartą ławą stanęli przed magistratem. Prezydent Andrzej Szlęzak zapewnił, że doskonale ich rozumie, lecz za dobre słowo usłyszał stek obelg. – Złodzieje! Złodzieje! – skandował wzburzony tłum. – Huta zalega miastu 12
Przepisy mocniejsze od wina
Trunek z Jasła cenią światowi degustatorzy. Ale jego producentowi nie wolno sprzedać ani butelki Na prawo od pokrytego winoroślą ganku, tuż za wielką tablicą z napisem Doświadczalna Winnica „Golesz”, jest wejście do piwnicy. Za pierwszymi drzwiami rozpiera się sprowadzony z Moraw młynek do winogron, dalej filtry, prasy do moszczu, najróżniejszego kształtu i przeznaczenia lejki, cedzaki, węże i korki, nalewarka do butelek i maszyna do ich korkowania. Na samym końcu korytarza, gdzie głową dotyka się sufitu, a temperatura nigdy
W Polsce każdy tańczy sobie
Polak zawsze tańczył indywidualnie Ewa Wycichowska – tancerka, choreograf, pedagog. – Czy taniec jest bardziej damską dziedziną? – Nie. W żadnym razie! Flamenco w Hiszpanii tańczą kobiety i mężczyźni i żaden mężczyzna nie może sobie pozwolić na nieumiejętność „bycia Hiszpanem poprzez ruch”. Cała Ameryka Południowa oraz Afryka to głównie tańce męskie. W krajach arabskich i afrykańskich tak naprawdę tańczą głównie mężczyźni. To oni popisują się publicznie. Taniec kobiecy – taki jak taniec brzucha






