Blog
Klucz
Kuchnia polska Jeden z bohaterskich nowojorskich strażaków, którzy przyjechali do nas w rocznicę 11 września 2001 roku powiedział, że jeśli ktoś chce wyobrazić sobie terrorystyczny atak na World Trade Center powinien przypomnieć sobie najgorszą rzecz, jaką widział w życiu i pomnożyć ją przez tysiąc. Tak się jednak składa, że powiedział to w mieście, które przed pół wiekiem całe wyglądało jak gruzy World Trade Center i gdzie żyją jeszcze ludzie, którzy ów akt zniszczenia oglądali na własne oczy. Żyją także
Cud na Kahlenbergu
Z gadziej perspektywy Było to roku 2002, ósmego września, w sam dzień świętego Radosława, a tak pamiętam, jakby się to działo onegdaj. Słuchaliśmy mszy świętej w kościele na wiedeńskim Kahlenbergu, kościele księdza dobrodzieja rektora Jerzego Smolińskiego. Kościół był jak nabity szlachtą, którym mnóstwo panów przewodziło. Siedzieli w ławach marszałek Senatu, profesor Pastusiak, Longinem ze swej postury zwany, bojownik wielki o sprawy Polonii na wszechświecie, i pani ambasador doktor Teresa Lipowicz, niewiasta na rakuską ziemię rzucona,
W cieniu Jedwabnego
Nie umawiałem się na burmistrzowanie z żadną partią, ale z państwem – z Polską. Rozmowa z Krzysztofem Godlewskim, byłym burmistrzem Jedwabnego Korespondencja z Chicago – Stacja TVN w pierwszą rocznicę ceremonii w Jedwabnem krótko zakomunikowała, że były burmistrz miasteczka wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Zgadza się? – Nie, nie zgadza się. – Ale rozmawiamy w Chicago, a nie w Jedwabnem. – To się akurat zgadza. – Więc co pan tu robi? – Jestem u teściowej. W Stanach mam jeszcze brata i kuzynów. Też ich odwiedziłem. –
Szok w prajmtajmie
TELEDELIRKA W telewizji publicznej oraz prywatnej trwa walka o oglądalność, czyli szał ciał, zasiadających w rozmaitych radach programowych, oraz burza mózgów w szklance wody, poprzedzająca nową, mającą widza rozerwać ramówkę. Tak jakby nieszczęsny widz nie był już dostatecznie rozerwany. Cała akcja przypomina walkę na śmierć i życie pomiędzy Urodzonymi Mordercami a Wielkim Bratem w różnych wcieleniach. Bez względu na to, kto zwycięży, królem i tak zostanie tok i szoł; szczęściem leci z nami pilot. Przy jego pomocy będziemy
Wrocław – miasto wyzyskane
Reforma w ratuszu pomnożyła urzędnicze etaty. Jej inicjatorzy wzbogacili się w ciągu roku 463-krotnie Dwa i pół roku temu prezes Urzędu Zamówień Publicznych wyraził czasową zgodę na pewien eksperyment we Wrocławiu. Zgoda wygasa we wrześniu tego roku. Rzecz dotyczyła należących do gminy lokali mieszkaniowych oraz użytkowych. Zarządzanie mieniem, którym administrowały zarządy gospodarki komunalnej, rejony obsługi mieszkańców i biura gospodarki mieszkaniowej, miało przejść w prywatne ręce, pod warunkiem że będą to ręce byłych pracowników tych
Niemcy przypominają, Polacy zapominają
Nie powinno się „zakopywać” polskich śladów, w dodatku rękoma samych Polaków Zbezczeszczenie grobu Jana Edmunda Osmańczyka na Opolszczyźnie prowokuje pytanie, co z innymi śladami, korzeniami polskimi na ziemiach zachodnich i północnych. Lata transformacji upływają bowiem na odkrywaniu i pielęgnowaniu niemieckich korzeni tych ziem. Programy badawcze i wydawnicze, aktywność instytutów naukowych na ziemiach zachodnich nastawione są dzisiaj głównie na wydobywanie historycznej spuścizny niemieckiej z PRL-owskiej półki „tabu”, polską pamięć tych ziem traktując po macoszemu. Podobny charakter
Dymy nad Moskwą
Wielki pożar torfowisk spowodował, że nad stolicą Rosji zaległ smog. W powietrzu unoszą się trujące gazy Takiego poziomu stężenia dymu nie było w Moskwie od blisko 200 lat. Niektórzy porównują obecną sytuację do wielkiego pożaru w 1812 r., kiedy w czasie wejścia armii Napoleona spłonęła całkowicie drewniana część miasta. Wokół Moskwy od początku lipca płonie już ponad 600 ha lasów i torfowisk. Od miesięcy nie padają deszcze. Takiej suszy nie notowano w stolicy od ponad 100 lat. Torfowiska
Wegetarianie kontra mięsożerni
Jesz mięso – pracujesz na zawał, jesteś jaroszem – nabawisz się anemii Programowo – z racji wyznawanej filozofii życia – łagodni i bezkonfliktowi. Ale gdy pochylają się nad talerzem z jedzeniem, potrafią zaleźć za skórę niejednemu kucharzowi. Będą się dopytywać, z czego to ugotowane, z jakich produktów, będą rozgrzebywać widelcem, aby w końcu oświadczyć: – Nie jem niczego, co ma twarz. Irytują demonstracją braku agresji, choć w gruncie rzeczy tak naprawdę są apodyktyczni i nie skrywają przekonania, że wybrali słuszny i jedyny
Głód i chaos w Zimbabwe
Prezydent Robert Mugabe doprowadza do końca zbójecką „reformę rolną” Zimbabwe, jeszcze przed trzema laty najbogatszy (zaraz po RPA) kraj Czarnej Afryki, znalazł się na skraju ekonomicznej przepaści. Reżim Roberta Mugabe wywłaszcza białych farmerów i gnębi opozycję, nie przejmując się protestami świata. Nic nie powstrzyma despoty z Harare. Ponadstuletnia dominacja białych w sektorze agrarnym dobiega kresu, lecz skutki mogą być opłakane. Połowa z dwunastoipółmilionowej ludności Zimbabwe zagrożona jest klęską głodu. Kiedy Roy
Radiowy seks w katedrze
Dla żądnych zysku medialnych błaznów nie ma nic świętego „Nie chodzi tylko o to, że popełniono zbrodnię. Ten pomysł jest również modelowym scenariuszem, w jaki sposób obsceniczność i bluźnierstwo idą ze sobą w parze”, oburza się William Donohue, przewodniczący amerykańskiej Ligi Katolickiej. Jego gniew jest w pełni usprawiedliwiony. Piramidalna bezmyślność medialnych komediantów doprowadziła do bezprecedensowego skandalu. Oto nowojorska rozgłośnia radiowa WNEW-FM wysłała parę swych słuchaczy do katedry św. Patryka. 37-letni Brian Florence i o dwa






