Blog
Pafos i okolice
Zwiedzanie zachodniej części Cypru to wędrówka śladami Afrodyty To miasto, w którym najmniej Polaków nocuje, a jednocześnie najwięcej je zwiedza. Pafos leży w zachodniej części Cypru. Docierają tutaj wszystkie wycieczki podążające śladami Afrodyty. Kilkanaście kilometrów wcześniej, na trasie od Limassol na środkowym wybrzeżu, jest słynna Skała Afrodyty (miejsce wyłonienia się bogini z piany morskiej). Nad zatoką Chryzochou znajdziemy Łaźnię Afrodyty, basen w skale z miniaturowym wodospadem – miejsce kąpieli i spotkań bogini z Adonisem. Jeszcze kilka
Pogłosy wyrdu
Przede wszystkim, co to takiego ten „wyrd”? To zapomniane słowo z zapomnianego języka anglosaskiego, oznaczające dziwność, tajemnicę, świętość. We współczesnym szkockim odpowiada mu słowo „weird”, czyli „los” i „niesamowitość”. Angielski psycholog i historyk szamanizmu, Brian Bates, określa mianem wyrdu mentalność przedchrześcijańskiej, północnej Europy. Jego zdaniem, właśnie wyrd znalazł najbardziej wyrazisty kształt w wierzeniach dawnych Skandynawów, a konkretnie w „Eddzie”, toteż właśnie temu spisanemu względnie późno, bo już w XIII w., dziełu poświęca lwią
Trudno mi ukryć łzy…
Zapiski polityczne 1 maja 2002 r. Należę do pokolenia wojujących czynnie o wolność Polski, które miało swoje wielkie dni radości i chwały. Wcześniej zdarzyło się tak legionistom Piłsudskiego i tym wszystkim halerczykom i powstańcom, którzy wywalczyli Polsce niepodległość po rozbiorach. Tragicznie zakończyły się wielkie epopeje żołnierzy września, akowców, żołnierzy Andersa, Maczka, powstańców warszawskich i akcji „Burza”, tych wszystkich, którzy bohatersko walczyli o wolność „naszą i waszą”, a w nagrodę otrzymali układ jałtański i lata tułaczki. Nieliczna
Zakręćmy kurek, gdy myjemy zęby
O konieczności ochrony środowiska naturalnego mówimy wszyscy, ale czy oznacza to, że rzeczywiście dbamy o ekologię? W latach 90. w Polsce powstawały liczne ruchy ekologiczne alarmujące o dramatycznej sytuacji środowiska naturalnego i o konsekwencjach eksploatowania zasobów naturalnych. Ich akcje nagłaśniane przez media gromadziły młodych ludzi chcących coś zmienić. 10 lat później głos organizacji walczących na rzecz środowiska zdecydowanie osłabł, ale nie dlatego, że zrobiono już wszystko. Ruchy ekologiczne są słabe, bo nie chce się nam angażować się w ich
Trójka na fali
Słuchacze lamentują, że Trójka umiera. Dyrekcja stacji twierdzi, że właśnie się odradza – Trójka stanie się niczym fregata: lekka, zwiewna i atrakcyjna, na pokład której każdy chce wejść – zapewnia dyrektor stacji, Witold Laskowski. Pod jego kierownictwem radiowa Trójka po raz kolejny mobilizuje swoje siły i próbuje zmienić oblicze. Odmieniona stacja ma być nowoczesna, komunikująca się ze słuchaczem. Dzięki temu chce odzyskać choć część dawnej popularności i przyciągnąć nowych słuchaczy wieku
Jestem misjonarzem kapitalizmu
Zamiast wróżyć światu jakieś globalne klęski, wolę patrzeć w przyszłość optymistycznie Rozmowa z prof. Klausem Schwabem, założycielem i przewodniczącym Forum Ekonomicznego w Davos Klaus Schwab urodził się w 1938 r. w niemieckim Ravensburgu. Obywatel Szwajcarii. Jest profesorem nauk technicznych oraz społecznych. W 1971 r. założył Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. Utrzymywane jest ono ze składek członków wielkich firm międzynarodowych. Organizuje coroczne spotkanie wybitnych polityków, finansistów, przemysłowców i ludzi nauki – tradycyjnie w szwajcarskim Davos. Od ponad
Parada Równości 2002
Homoseksualiści to najliczniejsza polska mniejszość Pierwszy maja, godz. 13.00. Pod pomnikiem Kopernika w Warszawie tłum demonstrantów. Trzymają tęczowe flagi i transparenty: „Równość dla gejów i lesbijek”, „Stop homofobii i dyskryminacji”. Część manifestujących w kolorowych przebraniach. Trochę niepokoi ich widok niespodziewanie dużej liczby policjantów, którzy obstawili całe Krakowskie Przedmieście, po obu stronach ulicy. I te rzędy metalowych barierek, odgradzające gapiów na chodniku… – Idziemy zwartą grupą! Wielka prośba, byśmy nie przechodzili na lewą stronę jezdni i nie prowokowali
Sercem my w Żukach zostali
Anonimowa chłopska para z okładki „Przeglądu” (nr 10/2002) wzbudziła zainteresowanie czytelników. – Z jaką miłością ci ciężko spracowani ludzie patrzą na siebie – pisze pani Maria S. z Legnicy. – Napiszcie o nich. Parę z okładki odszukaliśmy w Białymstoku – My tu na kwaterze, ale nasze korzenie w Żukach, parafia Sokółka – mówi pan Czesław i pokazuje wydarte z książki zdjęcie kościoła w Sokółce. Jadwiga i Czesław Bohdanowie mieszkają teraz w białostockim bloku, u najmłodszego syna, Marka. – On artysta. Dawniej
Nie jesteśmy ekologicznym brudasem
Na strychu goszczę kunę samicę, która co roku dochowuje się małych Rozmowa z dr. Krzysztofem Szamałkiem, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska, głównym geologiem kraju, prezesem Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – Czy jesteśmy brudasem, czy czyściochem Europy? Jak pan ocenia stan środowiska naturalnego w Polsce w 2002 r.? – Trzeba zacząć od tego, że w przeszłości w Polsce środowisko naturalne było niszczone w zastraszającym tempie. Do 1989 r. uważano, że korzystanie ze środowiska jest pozbawione wymiaru






