Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Ukazać piękno różnych kultur

Od tańców latynoamerykańskich po walki mistrzów sumo Pokazy tańców latynoamerykańskich, afrykańskich, hinduskich, sztuk walki capoeira, Taekwon-do i sumo z udziałem mistrza świata, degustacja narodowych potraw, pokazy filmów i rozmowy z podróżnikami – to wszystko zostało zaprezentowane w ramach Międzynarodowego Forum Współpracy „Jeden Świat – Wiele Kultur”, które odbyło się w Warszawie. Forum zorganizowały Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów AIESEC przy SGH oraz ośrodek informacji przy ONZ w Warszawie. Honorowy patronat nad imprezą objął prezydent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy dzieci z biednych rodzin mają szansę na dobre studia?

PRO Prof. Marek Rocki, rektor Szkoły Głównej Handlowej Odkąd jestem we władzach uczelni, tj. od 1990 r., oczywiście tak. Mamy młodzież ze wszystkich możliwych regionów Polski i ze wszystkich przekrojów społecznych. U nas obowiązuje kryterium zdolności i tylko zdolni dostają się na studia. Nawet kandydat z bardzo niezasobnej rodziny, w typie Janka Muzykanta, ma szansę. Gdyby skończył niespecjalnie dobrą szkołę, to reszty nauczy się sam, uzupełni braki, bo przecież nie ma dziś ograniczeń w dostępie do książek. Liczą się wiedza i umiejętności, a nie znajomości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kim są dziś obrońcy robotników?

Mało rzeczy zmieniło się w Polsce w ostatnich 12 latach tak bardzo jak związki zawodowe. W roku 1990 „Solidarność” była jedyną realną siłą na scenie politycznej, decydowała o wszystkim. Dziś tylko 6% Polaków mając problemy w pracy, zwróciłoby

Wywiady

Teczki i szafoty

Gdybyśmy badali opcje polityczne ludzi pracujących w IPN, okazałoby się, że przewagę mają tam przedstawiciele bojowej prawicy Rozmowa z prof. Janem Widackim Należał pan do osób bardzo sceptycznych, jeśli chodzi o Instytut Pamięci Narodowej. Czy teraz, po awanturach w Sejmie, zmienił pan zdanie? – Nie byłem sceptycznie nastawiony do IPN, tylko bardzo krytycznie nastawiony do ustawy, którą uważam za fatalną. Każda ustawa realizuje jakiś cel. Politycy muszą określić cel, a potem prawnicy powinni napisać dobrą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Boks na piąstki

Na ringu siedmiolatki. Po trafieniu głowa dziecka odskakuje jak dmuchany balonik – Marco? Ile ty masz lat? – Siedem. – A ile ważysz? – 25 kilo. – To jaka to waga? Papierowa, musza, kogucia? Pewnie kogucia, co? – A ja nie wiem, o taka… – rączką owiniętą bandażem wskazuje na towarową wagę stojącą w kącie szatni. Obok kręci się kilku chłopców, najstarsi mają najwyżej 15 lat. Na trening do Hali Mirowskiej przychodzą codziennie w godzinach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Giusta causa

Prawo i obyczaje Bezpardonowa walka naszych rodzimych pracodawców z kodeksem pracy to dziecinna wprost igraszka w porównaniu z burzą, jaką rozpętał nad słoneczną Italią rząd Silvia Berlusconiego, podejmując próbę ułatwienia włoskim pracodawcom zwalniania pracowników z pracy bez podania „słusznej przyczyny” (giusta causa). Kości zostały rzucone. Trzy największe centrale związkowe proklamowały w obronie tych dwóch słówek potężny strajk generalny, który odbył się 16 kwietnia br. Wzięło w nim ponoć udział 13 mln Włochów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd Turystyczny

Długi weekend majowy Krajowe wyjazdy cieszą się w tym roku większym powodzeniem od zagranicznych Niektórzy chcą wyjechać już w piątek, 26 kwietnia. Dla biur podróży i hotelarzy polskie majowe świętowanie to prawdziwa gratka. Jednak według zgodnej opinii przedstawicieli biur podróży, oferta zagraniczna na weekend majowy cieszy się mniejszym powodzeniem niż przed rokiem. Ludzie mają relatywnie mniej pieniędzy i rzadziej ich stać na dwa wyjazdy – w maju i w lecie. Krajowa oferta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ten ulotny Prigogin

Od czasu do czasu zadaję sobie za intelektualną pokutę przeczytanie jakiejś książki z zakresu szeroko rozumianej fizyki. O ile lektury z zakresu biologii to raczej przyjemność (a może po prostu przeczytałem ich dość wiele, żeby się wyznawać w tej problematyce), o tyle fizyka jest dla mnie ogólnie mało przystępna. Jednak pewnych książek i tematów tak w ogóle uniknąć zwyczajnie się nie da. Capra, Kaku, Hoyle et consortes to, niestety, lektury obowiązkowe. „Więc pan rzyga i przeklina mitologię i Boecklina”, jak pisał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Szmal i władza

Zapiski polityczne 20 kwietnia 2002 r. Ze wzrastającym zdumieniem przyglądam się igrzyskom, jakie opozycja nacjonalistyczno-prawicowa wyprawia wokół każdej zdecydowanej – podejmowanej przez lewicową koalicję rządzącą – próby reformy naszego mocno podupadłego po latach rządów prawicy kraju. Wszak rozłożono opiekę nad chorymi, czyli służbę zdrowia. Konieczna jest radykalna reforma chorego systemu leczenia. Znalazł się odważny uczony i praktyk w jednej osobie, profesor Łapiński, pragnący naprawić zepsuty mechanizm leczniczy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Zło różnych czasów

W dodatku „Plus Minus” do „Rzeczpospolitej” pan Rafał Ziemkiewicz przedstawił w bardzo ciemnych barwach sytuację Polski, która odzyskała niepodległość. Uznał kolejne rządy, poczynając od ekipy Mazowieckiego, za coraz mniej sprawne i bardziej skorumpowane. Bodaj za największą przywarę narodową uważa on fatalną obojętność Polaków na niespodziewany historycznie dar, jakim stała się wolność. Powrócił więc do znanego dobrze z „Trylogii” obrazu Polski, jako postawu sukna rwanego na strzępy. Przeciwstawiając nasze destruktywne wady zachodnim ideałom, wypromował Czechów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.