Blog
Nie zjeżdżajcie na dół
Często słyszałem, jak sztygar mówi: „Mam w d… bhp, i tak się nic nie stanie, a węgiel musi być” W ostatnich tygodniach przez polskie kopalnie przeszła fala śmierci. W największej katastrofie, w kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu życie straciło dziesięciu górników. Osoba odpowiedzialna za roboty strzelnicze nie wyprowadziła ich ze strefy użycia ładunków wybuchowych. Instalacja do zraszania ścian kończyła się 50 metrów wcześniej. Nie pociągnięto jej dalej. Liczył się węgiel odkryty za cienką ścianą kamienia. Chodnik powinien
Teatr bez autorytetów
Kultura jest jedną wielką piramidą, u której podstaw znajduje się także teatr. Trzeba dbać o wszystkie jej elementy Rozmowa z Kazimierzem Kaczorem, aktorem, prezesem ZASP – Jakie nadzieje wiąże pan ze zbliżającym się walnym zjazdem Związku Artystów Scen Polskich? – Przede wszystkim organizacyjne. Zjazd musi się odbyć, to już 47 zjazd w naszej ponad 80-letniej historii. Jego celem jest sprawozdanie, ocena, w jakim miejscu jesteśmy, co zrobiliśmy wewnątrz naszej
Ich Troje i… długo, długo nic
Na rynku płytowym polskie zespoły zdystansowały zagranicznych wykonawców W minionym roku kupiliśmy ponad 30 mln albumów, mniej niż dwa lata temu (34,5 mln). Spośród pierwszej dziesiątki bestsellerów 2001 r. osiem to produkcje rodzime – tak wygląda podsumowanie naszego rynku fonograficznego, dokonane przez Związek Producentów Audio-Video. Bezkonkurencyjny wynik odnotował zespół Ich Troje – sprzedał ok. 688 tys. albumów „ad.4”. Druga płyta tego zespołu pt. „3” znalazła się na miejscu
Na bazarze, w dzień targowy…
Warszawskie Koło tętni życiem i czeka na ekstraokazje – W każdym interesie najważniejszy jest pomysł i ten pierwszy raz – mówi straganiarz pan Zenek, okresowo zameldowany w Otwocku. Jest rozmownym i bardzo uczynnym bezrobotnym, świadomym alkoholikiem, z żoną bez pracy i dziećmi często bez zeszytów. Dziś jego profesją jest szperanie po osiedlowych śmietnikach. – Kiedyś nie trzeźwiałem, teraz pracę traktuję poważnie – mówi – choć mam niewielkie możliwości. To ciężkie zajęcie. Nie szuka
Nie skrzywdzę pacjentów
Dzisiaj za leki w wielu przypadkach płacimy więcej niż w innych krajach europejskich Rozmowa z prof. Mariuszem Łapińskim, ministrem zdrowia – Zaczęło się od porządkowania listy leków refundowanych, a skończyło się na wojnie z zachodnimi koncernami. O to chodziło? – Nie prowadzę żadnej wojny z firmami farmaceutycznymi, a jeżeli jest wojna, nie ja ją wywołałem. Posłaliśmy do uzgodnień naszą listę refundacyjną i od tego czasu zaczął się atak medialny różnych stowarzyszeń. – Te stowarzyszenia organizują chorych, zaniepokojonych, że za leki, które muszą często
Jak obniżano ceny leków
Niektóre leki mogą kosztować o 40% mniej, a producent i tak zarobi Ceny mówią same za siebie. Za wiele preparatów w Polsce płaci się więcej niż w krajach Unii. Oto przykłady – Calcitriolum (używam nazw chemicznych), najbardziej czynna forma witaminy D3, stosowana w leczeniu osteoporozy. W Unii jedno opakowanie kosztuje 634 zł, w Polsce 959 zł. Kolejne przykłady – Fluticasonum – W Polsce jedno opakowanie kosztuje 53 zł, w Unii – 17 zł.
Tłum pod uniwersytecką bramą
Od dzieciństwa straszono ich, że są dziećmi wyżu demograficzego Atakuje wyż wyżu. Dzieci urodzone w 1983 r. są apogeum tych kilku lat, gdy rodziło się ich bardzo dużo. – Żyjemy od wyżu do wyżu. Wyż rocznika z pierwszej połowy lat 80. jest porównywalny do tego z lat 50. Połowa lat 60. to niż. Teraz sięgamy dna – komentuje Lucyna Nowak, zastępca dyrektora w Departamencie Statystyki Społecznej GUS. Zdaniem socjologów z GUS, nie jest dobrze być dzieckiem
Plus minus Polak
W telewizji mówi o ekonomii, ale w biznesie odpowiada mu każdy kolor oprócz czarnego Połowę swojego życia spędził w Polsce. Nie mówi o niej inaczej, niż „w naszym kraju” i „nasz rząd”. Od niedawna można go oglądać w ekonomicznym programie „Plus minus”. Występując w nim, chce wpłynąć na nasz sposób myślenia. – Polska to kraj, w którym mogę pokazać, na co mnie stać. Bez względu na kolor skóry – mówi pochodzący z Zambii Richard Mwebe. – Zatrudnienie Richarda było zagraniem marketingowym. Widz mógł
A ja za mgłą
Ostatnio często miewam taki sen. Jest jeszcze ciemno, ale zza horyzontu już widać poświatę słońca, które za chwilę przepada we mgle. Mgła sunie w moją stronę, gęstniejąc z minuty na minutę, a na jej czele płynie minister Barbara Piwnik, cytując słynne powiedzenie Lecha Wałęsy: „Jestem za, a nawet przeciw”. Tylko że w przypadku byłego pana prezydenta wszystko miało wymiar globalny, zaś w przypadku pani minister dotyczy wyłącznie świadka koronnego i obrony instytucji, którymi dowodzi.
Czy Kościół podlega prawom rynku?
Sekularyzacja na pewno nie zatrzyma się na granicy Polski Rozmowa z ks. prof. Januszem Mariańskim – Niektórzy liberalni socjologowie amerykańscy twierdzą, że to nie religia ma zbawić świat zdominowany przez bezwzględny, zglobalizowany rynek, lecz że to w pewnym sensie rynek „zbawi” religię. Mam na myśli tych, którzy utrzymują, że im większa „oferta” religijna, im większy wybór na „rynku religijnym”, tym mniejsze niebezpieczeństwo sekularyzacji. – W Ameryce, jeśli komuś przestał się podobać jego Kościół, przechodzi do innego. Mówi wtedy, że „zmienił swe preferencje”, np. z Kościoła Adwentystów








