Blog

Powrót na stronę główną
Felietony

Trzeba być zdrowym

Kuchnia polska Kilka już razy wspominałem w tych felietonach o ministrze Łapińskim. Wspominałem pozytywnie, ponieważ minister Łapiński jest pierwszym od wielu lat ministrem zdrowia, który odważył się powiedzieć, że za stan zdrowotności w Polsce odpowiedzialne musi być państwo – co przy naszej modzie na liberalizm, rynkowość i uciekanie od wszelkiej odpowiedzialności jest nie lada odwagą. Mam też wrażenie, że minister Łapiński należy do tych członków rządu, którzy zanim jeszcze objęli swój urząd, wiedzieli, co chcą zrobić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Uciec z getta

Z gadziej perspektywy Dlaczego na imprezy organizowane przez środowiska polonijne, imprezy organizowane za granicą nie przychodzi młodzież? Niezależnie od tego, czy jest to Austria, Białoruś, Belgia bądź Ukraina. Nawet na Wschodzie, kiedy dobrzy wujkowie z polskich organizacji zajmujących się Polakami za granicą przyjadą z cukierkami. Takie pytanie padło niedawno podczas forum dyskusyjnego zorganizowanego przez Klub Inteligencji Polskiej w Wiedniu. Nie tylko takie. Podstawowym i stale powracającym jest: „Czemu Polacy żyjący za granicą, a tym samym i Polska, postrzegani są jako kraj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

To są historie – właśnie zauważono chodzącego po MSZ-etowskich korytarzach Michała Żórawskiego, konsula generalnego w Charkowie. Konsul przyjechał do Warszawy w jasnym celu – żeby załatwić sobie przedłużenie pobytu na placówce, tak żeby dociągnąć do emerytury. Słuszna to strategia – Żórawski najpierw był konsulem w Moskwie, potem w Charkowie, jest już na Wschodzie pewnie z dziesięć lat, więc może uda się być dłużej. Zresztą podobno się udało… Chyba mniej szczęścia miał nasz inny przedstawiciel na Ukrainie, ambasador RP w Kijowie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z Kabulu do Puław

Widzieliśmy tysiące trupów! – mówią afgańscy chłopcy, którzy uciekli o Polski „Przepraszamy za ucieczkę. Dziękujemy za opiekę. Niech was Bóg błogosławi” – taką napisaną po angielsku kartkę znaleźli pracownicy Domu Dziecka w Puławach na stole w pokoju, który zajmowało pięciu afgańskich chłopców. W sobotę, 2 marca, chłopcy nie zeszli na śniadanie. – Wychowawca powiedział mi, że muszą chyba mocno spać, bo drzwi w ich pokoju były zamknięte od wewnątrz – opowiadał dziennikarzom Lech Piekarz, dyrektor domu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co nas czeka?

Zarówno w kręgach profesjonalnych ekonomistów, jak i polityków gospodarczych rozstrzelenie opinii co do perspektyw gospodarczych jest olbrzymie Nie wiadomo. Chociaż niektórzy uważają, że akurat dokładnie wiedzą, czego można spodziewać się w nadchodzących latach. A to ponownego przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego i poprawy warunków życia ludności, a to kompletnej katastrofy gospodarczej i przedłużania się stagnacji – w zależności od tego, kto co zakłada albo w co kto wierzy. Skrajnie niekiedy odmienne opinie co do przyszłości biorą się bowiem stąd, że jedni w coś wierzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Big Brother – Wszystko za kasę

Co jeszcze wymyśli Wielki Brat dla nabicia kasy? – Może teraz seks grupowy – szydzą internauci Kierownictwo TVN odetchnęło. Inżynier Ireneusz Próchenko, 41-letni radomianin oskarżony o malwersacje (wkrótce rozprawa w sądzie), zszedł już z oczu kamerzystów programu „Big Brother”. Sterowane oklaski fanów towarzyszące wyjściu pierwszego nominowanego w III edycji, były wyjątkowo krótkie. Organizatorzy chcieli jak najszybciej pozbyć się dowodu skandalicznego niedopatrzenia w czasie rekrutacji. Może jakoś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Teatr to jest pokusa

Krzysztof Kowalewski aktor teatralny, filmowy. Dla słuchaczy radiowej Trójki ukochany pan Sułek. Debiutował w „Krzyżakach”. Ostatnio wrócił do epopei Sienkiewicza rolą Zagłoby w „Ogniem i mieczem”. Znakomite role w filmach Barei. Gwiazda Teatru Współczesnego. Jego najnowsza kreacja w sztuce „Bambini di Praga” to wydarzenie sezonu. Kiedy Pan zrozumiał, że jest już dorosły? – Gdy poszedłem do szkoły teatralnej. 2. Jakie wspomnienie z dzieciństwa Pana prześladuje? – Straszny sen: nie zdałem matury z biologii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Osiedle pod jednym dachem

Żeby obejść dookoła największy blok w Polsce, potrzeba dziesięciu minut Alfred Jańczyk mieszka tu od chwili oddania budynku do użytku – od 1969 r. Wprowadził się z żoną i synem. – Gdy starałem się o klucze, dostałem dwie propozycje. Wybrałem superjednostkę ze względu na lokalizację w samym centrum Katowic. Atrakcją był przypisany do mieszkania garaż. Wielkim minusem – straszna ciasnota. Po ponad 30 latach dokupił sąsiadujące z mieszkaniem pomieszczenie, w którym kiedyś mieściła się pralnia. Dzięki temu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Powrót Czerwonych Brygad

Brutalny zamach terrorystyczny na doradcę ministra zaszokował Italię Ta zbrodnia wstrząsnęła społeczeństwem Włoch. „Czy powraca czas terroru i morderstw politycznych?”, pytają komentatorzy. Nieznani sprawcy, zapewne bojówkarze lewackich Czerwonych Brygad, z zimną krwią zamordowali doradcę ministra pracy. Ten barbarzyński, jak wyraził się papież, zamach może pogłębić chaos polityczny nad Tybrem i zagrozić włoskiej demokracji. 52-letni profesor Marco Biagi – wybitny ekonomista i prawnik wykładający na uniwersytecie w Modenie – we wtorek, 19

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Łatwo było im zwiać

Czy szefowie Colloseum staną kiedykolwiek przed sądem? Na kondycję biznesu w Polsce wpływ mają nie tyle mechanizmy ekonomiczne, co działalność Urzędu Ochrony Państwa i wymiaru sprawiedliwości – taki wniosek można wyciągnąć, obserwując poczynania naszych stróżów prawa wobec szefów Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum. Już od dłuższego czasu bawią się oni w kotka i myszkę z szefami KFI. To ich zamkną podczas efektownej akcji i zakują w kajdany, to wypuszczą, to wyznaczą kaucję, raz paszport zatrzymają, innym razem nie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.