Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Samoobsługowe kadry

W firmie musi obowiązywać zasada: Poufność = bezpieczeństwo danych Działy kadr w przedsiębiorstwie zawsze były otoczone pewną tajemnicą, tutaj bowiem przechowywano poufne informacje o zarobkach, tutaj dopełniono formalności związanych z decyzjami personalnymi, zwolnieniami, przyjęciami, awansami i przeszeregowaniami, tutaj gromadzono w indywidualnych teczkach dane na temat pracowników, nie tylko dyplomy i zaświadczenia z innych miejsc pracy, ale także kary i nagrody, zwolnienia lekarskie, wymówienia z powodów merytorycznych, strukturalnych czy np. dyscyplinarnych. Bezpieczeństwo danych kadrowych jest więc jednym z podstawowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Filozofia przekrętu i obejścia

W Polsce tylko ryby nie biorą. I choć wiele Polaków dzieli, choć różnimy się poglądami, wykształceniem i poziomem zamożności, to w tej jednej sprawie panuje pełna zgodność ocen. Ale skoro skala i zakres korupcji są tak powszechne, jak mówimy, to odpowiedź na pytanie o przyczyny i wskazanie winowajców nie jest tak proste i łatwe, jak to się często wydaje obserwatorom tego zjawiska. Najgłupsza, ale za to mająca sporo zwolenników, jest teza, że biorą „oni”, czyli wszyscy inni, tylko nie my, nasza grupa towarzyska, zawodowa, polityczna itp.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jak handlować z Rosją

Nowe prawo zabrania, by rząd kredytował prywatny biznes, także przy współpracy z zagranicą Rozmowa z Roaldem Piskoppelem, ministrem rozwoju gospodarczego i handlu Federacji Rosyjskiej – Wiele osób w Polsce, ale nie tylko w naszym kraju, pesymistycznie uważa, że rozwój polsko-rosyjskich kontaktów gospodarczych nie będzie w najbliższych latach szczególnie oszałamiający, bo Moskwa zerka przede wszystkim na tzw. Zachód, kraje Unii Europejskiej i Amerykę? – Po pierwsze, wypada przypomnieć, że Polska usytuowana jest na zachód od Rosji, więc zerkamy we właściwym kierunku. Po drugie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Orzeł Biały

Bez uprzedzeń „Nike” jest największą nagrodą literacką w Polsce. Miłośnicy literatury nie są jednak z niej zadowoleni. Uważają, że przyznaje się ją za książki zbyt cienkie, tak pod względem objętości, jak treści. Mająca u czytelników wielkie powodzenie uczona, pełna bogatych treści i znakomicie napisana „Mitologia Greków i Rzymian” Zygmunta Kubiaka przegrała w finale z oprawionym, co prawda, w bardzo twarde okładki, ale rzadko zadrukowanym „Pieskiem przydrożnym” (miłym w czytaniu i ulotnym w treści). Już same nominacje do nagrody nie wszystkim się podobają i nie daj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Czas na narty

Ranking polskich stoków narciarskich (cz. II) Ruszyły pierwsze wyciągi narciarskie w Tatrach i Beskidach. Kontynuujemy prezentację najpopularniejszych miejscowości narciarskich w naszym kraju. A jeszcze przed świętami zaprosimy na stoki Słowacji. Białka Tatrzańska 680-910 m n.p.m. Ogromny teren narciarski. Śnieg leży od października do maja, najlepsze warunki do jazdy panują od grudnia do marca, najpogodniej jest w lutym i marcu. Stoki są łagodne, trasy szerokie i dobrze utrzymane. Do dyspozycji jest 15 wyciągów, 6 tras sztucznie naśnieżanych, 15

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Jacek Fedorowicz – skryty despota

CHARAKTER (Z) PISMA Nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu. Wobec bliskich jest autorytarny, ale solidny jak skała – troskliwy, choć trochę nadopiekuńczy – w kontaktach z nimi żąda wyłączności i jest straszliwie wierny. W towarzystwie okazuje się niezbyt komunikatywny, przedkłada intymność nad salonowe konwersacje. Jawi się jako osobnik uparty, nieuznający różnic i odmiennych punktów widzenia. Jest za to bardzo szczery, obce mu kłamstwo, hipokryzja i przekupstwo… W słowie „Jacek” przeciągnięte ku dołowi i mocno zakończone

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Magia muzyki kresów

VIII Spotkania Zespołów Artystycznych Mniejszości Narodowych i Etnicznych w Puńsku Jeśli powiemy o miasteczku liczącym niespełna półtora tysiąca mieszkańców, że największym jego pracodawcą jest dom wydawniczy, to powiemy o nim prawie wszystko. Ilekroć odwiedzam położony na Pojezierzu Suwalskim Puńsk, stolicę kilkunastu tysięcy polskich Litwinów, zadaję sobie pytanie, jak to możliwe, aby ta niewielka wspólnota kulturowa mogła utrzymać przy życiu własne, nieźle prosperujące wydawnictwo. Nazywa się Aušra (Jutrzenka) i nawiązuje do tradycji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Rolnictwo

Nie tylko genetyka

Nie będzie rozwoju hodowli i upraw bez gospodarstw zajmujących się postępem w rolnictwie Czy po wejściu do Unii Europejskiej nasze rolnictwo jest w stanie wytrzymać konkurencję z rolnictwem państw UE? Odpowiedź na to pytanie będzie łatwiejsza, gdy przyjrzymy się różnego rodzaju gospodarstwom specjalizującym się unowocześnianiu gospodarki rolnej. Do takich gospodarstw trzeba zaliczyć ośrodki i spółki należące do skarbu państwa. W końcu 2000 r. hodowla roślin i nasiennictwo prowadzone były w 29 jednoosobowych spółkach Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kochanki z linii 0-700

Z kabiny słychać zmysłowe jęki rozkoszy – wydaje je korpulentna pani w średnim wieku, właśnie zajęta piłowaniem paznokci Ewa nie wygląda niewinnie. Przynajmniej nie tutaj, gdzie leży – na ogromnym, nadmuchiwanym łóżku, pośród poduch i przedszkolnych maskotek. Ewa jest w pracy, o której chętnie mi opowie. – Mój najlepszy klient loguje się od kilku miesięcy. Napisał wczoraj, że jego rachunek za rozmowy wyniósł siedem tysięcy złotych. To mój rekord, ale jest kilku facetów, którym średnio wychodzi po trzy, cztery tysiące.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Nie upilnowali ich

Podopieczni polsko-niemieckiego ośrodka wychowawczego zamordowali człowieka W tamten czwartek, 15 minut przed północą, kierowca jadącego z nadmierną prędkością mercedesa zignorował światło latarki i policyjny lizak wzywający do zatrzymania się. Karkołomny pościg prowadzony przez funkcjonariuszy tarnowskiej drogówki rozpoczął się w Łoponiu, niedużej wiosce w pobliżu Wojnicza. Uciekinierom, mimo zarządzonej niemal natychmiast blokady dróg, udało się minąć Brzesko, Bochnię i Wieliczkę. Wjechali w opłotki Krakowa, zdawało się, że zgubią „ogon” w wielkomiejskim labiryncie ulic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.