Blog
Łaskawca
LEWY DO PRAWEGO Rząd przedstawił Sejmowi projekt nowelizacji ustawy budżetowej na 2001 r. W dokumencie tym ograniczył się wyłącznie do zwiększenia deficytu budżetowego o 8,6 mld zł. Większość komentatorów ekonomicznych przyjęła posunięcie rządu „cała w skowronkach”. Wokół było słychać, że decyzja rządu uspokoiła inwestorów, że to balsam na zaniepokojoną giełdę itd. itp. A przecież to nic innego, jak ratowanie się przed Trybunałem Stanu, który groził premierowi i ministrowi finansów za przekroczenie deficytu budżetowego. Żeby go nie przekroczyć, należy go zwiększyć.
14 argumentów przeciw państwu federalnemu
Jaka Unia Europejska? W ostatnich tygodniach częściej czytamy i słyszymy o Unii Europejskiej. Przyczyniło się do tego kilka wydarzeń. W końcu maja Jospin przedstawił swoją koncepcję jej przyszłego kształtu politycznego. Następnie Irlandczycy wypowiedzieli się w referendum przeciw ratyfikacji z trudem wynegocjowanego w grudniu ub.r. w Nicei porozumienia szefów państw i rządów Piętnastki. Wkrótce po tym odbyła się w Göteborgu kolejna konferencja Unii Europejskiej na najwyższym szczeblu. Ponadto problematyka wstąpienia Polski do UE stała się
Dość szpecenia kraju!
Kto odważy się zakończyć architektoniczną brzydotę? („Szpecenie kraju” to tytuł publikacji Stanisława Tomkowicza, która ukazała się w roku 1909). Dlaczego tak się dzieje, że wjeżdżając do Polski z Czech, Niemiec czy Szwecji, mając jeszcze niekiedy w pamięci mijaną niedawno Austrię, Holandię czy Norwegię, jesteśmy niemile zaskoczeni nie tylko nagłą zmianą nawierzchni drogi, ale i estetyką otoczenia? W rękach mamy wprawdzie foldery zapraszające do Warszawy, Wieliczki lub na Mazury, ale dookoła widzimy chaotyczną zabudowę czegoś, co dawniej było wsią, rozmazane
Mord na profesorach
Likwidacja lwowskich uczonych przez Niemców w 1941 r. Lwów został zajęty przez Niemców 30 czerwca 1941 r., czyli już w 10 dni od rozpoczęcia agresji na ZSRR. Dwa dni później aresztowano prominentną postać, profesora tamtejszej Politechniki, Kazimierza Bartla, byłego kilkakrotnego premiera po zamachu majowym, dokonanym przez marszałka Józefa Piłsudskiego w roku 1926. Został zamordowany na osobisty rozkaz Heinricha Himmlera, dowódcy SS i policji w Rzeszy, egzekucji dokonano 26 lipca prawdopodobnie na Piaskach Janowskich. Na zapytanie ministra
Wspólna akcja „Przeglądu” i Harcerskiego Kręgu Seniorów
Książki dla Polaków na Ukrainie Redakcja „Przeglądu” przyłączyła się do akcji zbierania książek dla Polaków na Ukrainie, prowadzonej przez Harcerski Krąg Seniorów gminy Warszawa-Włochy. Zbiórka objęła większość szkół i placówek kulturalnych dzielnicy Włochy. Zebrano ponad 4,3 tys. książek, z których większość to podręczniki, lektury szkolne i beletrystyka. Zostaną one przekazane do szkół i bibliotek we Lwowie i okolicach. Ze swojej strony zobowiązaliśmy się zapewnić transport książek. Cała akcja odbyła się 13 lipca br. – mimo
Komedia małych świństw
„Zemsty” Fredry nie można już bezkarnie odczytywać jako landszafciku z życia szlachty Andrzej Wajda przenosi na ekran „Zemstę” Aleksandra Fredry. Pytanie, czy będzie to pogodny obrazek z życia drobnej szlachty, czy studium narodowej degeneracji i obłudy? Do obu tych celów „Zemsta” nadaje się znakomicie. Zajadły spór dwójki szlachciurów o kawałek muru granicznego to bynajmniej nie wytwór fredrowskiej wyobraźni. Wręcz przeciwnie – to kawał polskiej historii, który Fredro na użytek własnej komedii znacznie ugłaskał. Rzeczywisty spór
Sława po „Wielkim Bracie“
Czy uczestnicy „Big Brother” zrobią kariery? Przebrzmiały już fanfary na cześć zwycięzcy „Wielkiego Brata”. Publiczność zastanawia się, jak potoczą się losy bohaterów programu. Czy będzie to sława jednosezonowa? Tymczasem okres na promocję jest nie najlepszy – zaczął się sezon ogórkowy. W dodatku na plecach czują oddech konkurencji – we wrześniu rusza kolejna edycja „Big Brother“. Nic więc dziwnego, że chcą jak najlepiej wykorzystać swoje pięć minut. Wszędzie jest ich pełno: na okładkach
Żydzi Bratkowskiego
WIECZORY Z PATARAFKĄ Przeczytałem książkę Stefana Bratkowskiego „Pod wspólnym niebem. Krótka historia Żydów w Polsce i stosunków polsko-żydowskich”, wydaną przez warszawski KAW (że też on jeszcze istnieje?). Przeczytałem z przyjemnością, bo Bratkowski to Bratkowski, firma znakomita, a prócz tego sam jestem autorem książki o Żydach. W związku z tym zresztą nie zanadto mam o czym pisać, bo twierdzenia i nastawienie do całej sprawy Bratkowskiego są bardzo podobne do mojego stanowiska. Tyle że Bratkowski pisze wyłącznie o drugim tysiącleciu i o Polsce, zresztą znacznie bardziej szczegółowo ode
Kino zamarło, teatr wegetuje
Nie jest prawdą, że kultura potrzebuje wolności. Potrzebuje treści! Rozmowa z Zygmuntem Kałużyńskim – Swoją nową książkę „Wampir salonowiec” rozpoczyna pan smutną refleksją na temat Polaków. Pisze pan, że ciężkie doświadczenia historii nie zdołały nas przekształcić, że stało się wręcz przeciwnie: „Polak odżył, niby wampir wciąż nie przebity kołkiem w grobie, jako dokładnie taki sam nacjonalista, szowinista i bigot, jakim jest bodaj od czasów saskich”. – Obraz Polaka, który twa stulecia, nie może się
Ludzie z wikliny
Kiedy w Rudniku czuć lekki zapach ni to czerwonego barszczu, ni zupy owocowej, to znak, że parzą się pęki wikliny. Dla koszykarzy będzie robota nawet w zimę Czesław Pleśniarski o wiklinie wie wszystko. Umie ją sadzić, chronić przed szkodnikami, kosić, układać w sztample, przeciągać i suszyć, bo fach koszykarza zna od dziecka. – To, co przywożę z pola do domu, to zwykły patyk, dobry najwyżej, by wyłoić skórę nieznośnemu dziecku. Każdy biorę do ręki, patrzę, czy zdrowy, nie zjedzony przez robaki, nie zbutwiały, sortuję








