Blog

Powrót na stronę główną
Historia

Polski Październik 1956

Wydarzenia 19 i 20 października 1956 r. zmieniły oblicze Polski i jej dalszy los Wydarzenia 19 i 20 października 1956 r. okazały się najważniejszymi w dziejach Polski Ludowej. Zmieniły oblicze kraju i jego dalszy los. Również miejsce w polityce europejskiej i światowej. Wtedy plenarne posiedzenie Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, rządzącej Polską dyktatorsko, wyłoniło nowe kierownictwo i ustaliło pod wieloma względami odmienny program krajowej polityki. Definitywnie zakończył się w Polsce kilkuletni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Fico wraca do władzy

Na Słowacji w dwa tygodnie zdecydowano, komu przypadną poszczególne ministerstwa Na początku października prezydentka Zuzana Čaputová powierzyła misję tworzenia rządu zwycięzcy wyborów parlamentarnych na Słowacji, Robertowi Ficy, liderowi Smeru. Po dwóch tygodniach zawiązała się koalicja rządząca. Parlament siedmiu partii Partia wieloletniego premiera Roberta Ficy otrzymała 22,94% głosów i wprowadziła do 150-osobowego jednoizbowego parlamentu 42 posłów. Druga jest Progresywna Słowacja (Progresívne Slovensko) z poparciem 17,96% i 32 mandatami. Formację, na czele której stoi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Wiedza i pasja

Jubileusz prof. Stanisława Speczika „Wiedza i pasja”. Tak zatytułowano konferencję naukową poświęconą wybitnej postaci polskiej nauki, jaką bez wątpienia jest prof. Stanisław Speczik. Bardzo trafnie. Bo te dwa słowa, wiedza i pasja, celnie opisują ogromny dorobek Profesora. Przez 50 lat pracy naukowej, jak mało kto w Polsce, umiejętnie łączył ogromną wiedzę w zakresie geologii, a zwłaszcza geologii rud miedzi, z praktyką w poszukiwaniu i dokumentowaniu złóż, które wcześniej opisywał i prognozował na podstawie prowadzonych przez siebie badań. Prof. Speczik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zwierzęta

Mordercze dzbaneczniki

Rośliny „polujące” na ptaki Jesteśmy przyzwyczajeni do postrzegania roślin jako spokojnych i nieszkodliwych organizmów, które stanowią pierwsze ogniwo łańcucha pokarmowego. Co prawda nie wszystkie są bezbronne – niektóre całkiem skutecznie potrafią się przeciwstawiać roślinożercom, stosując różne chemiczne (np. trujące alkaloidy) lub fizyczne (np. kolce lub ciernie) środki obrony. Wyjątkiem na tym tle są rośliny mięsożerne – prawdziwi drapieżcy polujący na owady, którzy jednak nie poszukują ofiar, nie planują ataków, ale cierpliwie czekają, aż zdobycz sama wpadnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wyborcy pokazali klasę, czas na rewanż

Największym wygranym tych wyborów jest suweren. I, co najważniejsze, w większości jest to suweren, który wie, jaką ma moc. Miliony obywateli głosujących za odesłaniem Kaczyńskiego i zbudowanego przez niego partyjnego potworka do tak ulubionego przez prawicę skansenu nie odpuszczą po wyborach. Rekordowa frekwencja to zasługa przede wszystkim kobiet i młodych. Szerzej niż kiedykolwiek do urn ruszyli ludzie zbrzydzeni patologiami władzy PiS. Bez nich i bez tego pospolitego ruszenia nie byłoby sporej przewagi opozycji. Nie byłoby też tego wyniku, gdyby zabrakło wieloletniej, aktywnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Polska odzyskana

W Głogowie miałem spotkanie autorskie siedem lat temu. Nie pamiętam z tego prawie nic, tylko jedną scenę: siedzę nad Odrą, z pięknym widokiem na miasto na drugim brzegu; tam, nisko, tory kolejowe i czasami przejedzie kolorowy pociąg. Ten widok był we mnie jak kartka pocztowa z krajobrazem i teraz go odnalazłem w niezmienionej postaci. Wtedy byłem z uroczą, pełną jasnej energii dyrektorką biblioteki. Niewysoka, bardzo szczupła, spotkałem ją teraz, okazuje się, że wytrwale bierze udział w maratonach. I będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bezdzietna Ameryka

Koszty opieki nad dzieckiem zjadają demografię Korespondencja z USA Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni, tylko że w tym przypadku nie śmieje się nikt. Nawet gdy ma zęby w najlepszym stanie, by przywołać tezę tegorocznej laureatki nagrody Nike. Ameryka, która przez dekady podśmiewała się ze staruszki Europy, dziś stoi w obliczu tej samej katastrofy. Amerykanki przestały rodzić dzieci. Gdy Natalia Sturgill, córka naszych znajomych, już kilka miesięcy po ślubie ogłosiła, że jest w ciąży, rzuciliśmy się z gratulacjami. Przyszła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Dlaczego (nie) socjalizm?

Głosy policzone, wyniki ogłoszone. „PiS ogłosił zwycięstwo. W partii trwają poszukiwania winnych”, jak narysował genialnie Marek Raczkowski. Rekord frekwencyjny III RP padł, teraz czas, by padły oczekiwania tak wielkiej, potężnej mobilizacji społecznej. Nie ma możliwości, żeby nowy, „opozycyjny” rząd, powstający w bólach różnic nie do uzgodnienia, przy pełnej obstrukcji Andrzeja Dudy, udźwignął oczekiwania tak różnorodnego (politycznie, wiekowo, płciowo, poglądowo, marzycielsko) pospolitego ruszenia. Nie ma w tym nic dziwnego, podkładamy pod nasze osobiste wybory nadzieje wobec

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wybory 2023

Stracili władzę, ale…

PiS zabezpieczyło się na wypadek przegranej, obsadzając swoimi nominatami ważne instytucje, co może skutecznie blokować działania nowego rządu Trzeba wielkiego samozaparcia, by godzinami stać w kolejce, aby oddać głos. A były komisje, w Krakowie, w Warszawie, we Wrocławiu, za granicą, w których ostatni wyborcy wrzucali głosy do urn grubo po północy, po czterech czy pięciu godzinach czekania. W wielkich miastach frekwencja sięgała 85%, czyli głosował niemal każdy, w całym kraju wyniosła 74,38%. W historii III RP większej mobilizacji nie było,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Subkontynent wagi ciężkiej

Na ostatnich przesunięciach w światowym układzie sił Indie zyskują najbardziej Jeszcze kilka lat temu łatwo było, przynajmniej z politycznego punktu widzenia, o tym kraju zapomnieć. Na prośbę o wskazanie najludniejszej demokracji świata często reagowano odruchową odpowiedzią: Stany Zjednoczone, niektórzy eksperci w powiewie optymizmu wymieniali Unię Europejską, choć w instytucjach wspólnotowych demokracja to nierzadko towar deficytowy. Patrząc na Wschód, partnerem strategicznym zawsze była Japonia, potem do tego grona dołączyła Korea Południowa. Indie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.