Blog

Powrót na stronę główną
Media

SDRP nie będzie się odwoływać od decyzji ministra

Stanowisko Prezydium Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyjęte w dniu 11 lipca 2000 roku Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej nie będzie odwoływać się od decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 czerwca 2000 roku uznającej za niezgodne z prawem rozwiązanie w 1982 roku Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Także w naszym środowisku postanowienie to budziło wątpliwości, o czym mówili publicznie nasi członkowie. Mamy świadomość, że podjęte w 1982 roku decyzje są powodem wielu podziałów środowiska dziennikarskiego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Czy ”L’Unita” przeżyje?

Symbolizowała odwagę lewicowych reformatorów i wyzwanie wobec Kremla W tych dniach decydują się losy najbardziej prestiżowego dziennika europejskiej lewicy, na którego łamach wylansowano na przełomie lat 70. i 80. ideę eurokomunizmu, obnażając w ten sposób całą niemoc tzw. modelu radzieckiego. Na długo przed obaleniem Muru Berlińskiego “L’Unita” zdołała obalić wiele innych murów i uprzedzeń, podejmując na swych łamach m.in. otwarty, konstruktywny dialog między lewicą a Kościołem. Przez trzy czwarte stulecia, niemal od samego założenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

World Press Photo 2000

Czerń i biel jest najprawdziwsza. Taki wniosek nasuwa się po obejrzeniu najlepszych zdjęć tegorocznej edycji międzynarodowego konkursu fotografii prasowej World Press Photo. W dobie coraz nowocześniejszych aparatów, coraz doskonalszych filmów i coraz większych możliwości elektronicznego przetwarzania zdjęć większość z 200 fotogramów zgromadzonych na wystawie w warszawskiej Zachęcie to prace czarno-białe. World Press Photo jest fotograficzną kroniką najważniejszych wydarzeń politycznych, społecznych, kulturalnych i sportowych minionego roku. W ostatniej edycji konkursu uczestniczyło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ci aferalni Krzyżacy

Bracia z Domu Niemieckiego zbudowali imperium gospodarcze kosztem naiwnych zakonnic Współcześni Krzyżacy nie tępią już krnąbrnych pogan ogniem i mieczem i nie porywają narzeczonych chwackim witeziom z Bogdańca. Za to żwawo prowadzą działalność gospodarczą i pławią się w luksusie, nie przejmując się ideałami chrześcijaństwa. Ostatnio wokół braci zapachniało skandalem. Założony w XII wieku rycerski Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie istnieje i działa do dziś. Jego członkowie zwani są w Polsce Krzyżakami. Zakon skupia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Embargo za Fidela Castro

Wydanie Eliana ojcu, zgoda na sprzedaż żywności i lekarstw, Amerykanie na plażach Varadero – to jaskółki znoszenia blokady, która dusi Kubę od 38 lat “Szklanka kubańskiego rumu i grube hawańskie cygaro to ciągle w Ameryce symbol (komunistycznego) diabła”, napisał kilka tygodni temu dziennikarz agencji Reutersa. Obowiązująca formalnie od 1961 roku blokada gospodarcza Kuby powoduje, że zaciągający się aromatycznym dymem z Monte Cristo obywatel USA ryzykuje – oczywiście teoretycznie – karę więzienia za łamanie embarga.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Poligraf

Zostałem jak panna w tańcu – ani emerytury, ani renty. Niby mógłbym pójść do Henia. Albo do Onyszkiewicza. A nawet i do Geremka! Tylko po co? Przecież gdyby chcieli, to by mnie pamiętali Właściwie to z ulicy tej kamienicy nie widać. Wciśnięta w róg, z jednego boku jest parę metrów odsunięta od chodnika i jezdni, a jednocześnie, od frontu, schowana za szklaną ścianą trzypiętrowego biurowca. Niby biurowcowi mniej niż dwadzieścia pięter mieć nie wypada, ale to tam, w Warszawie. Tu, na Pradze, wypada. Jest stara. Wyraźnie przedwojenna. Mur ceglany,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Obszczekane Platerówki

Kiedy przeczytały, że były wojskowymi k…, przestały się odwiedzać. Skrzywdzone zamknęły się w sobie. Dziennikarzom mówiły: – Czekamy, aż Bozia nas na górkę zabierze W 1998 roku Magdalena Siemaszko, wtedy studentka V roku historii na Uniwersytecie Gdańskim, zgłosiła promotorowi temat swojej pracy magisterskiej: “Społeczność byłych żołnierzy-kobiet zamieszkałych w gminie Platerówka”. Podstawowym źródłem informacji miała być babcia, Zofia Piątkowska, dowódca I kompanii fizylierek, i jej koleżanki. Magda pomyślała, że skoro jeszcze żyją,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Cztery reformy i pogrzeb

Twórcy “wielkich reform” rządu Buzka odeszli. Rachunek zapłaci kto inny Minister Handke podał się do dymisji. Powód tego kroku jest powszechnie znany – Ministerstwo Edukacji źle wyliczyło kwotę, którą otrzymać mieli nauczyciele w wyniku nowelizacji Karty Nauczyciela. Ministerstwo pomyliło się, bagatela, o około 800 mln złotych. Okazało się więc, że reforma edukacji, którą Handke przeprowadził, opierała się na błędnych wyliczeniach i że budżet państwa musi znaleźć setki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Stare panny

Są niebrzydkie, niegłupie, mają świetną pracę i pieniądze. Robią karierę, kupują wibratory i… nie mają czasu na męża – W naszej rodzinie hasło klucz brzmi: “Ola też tak mówiła”. To zdanie mojej babci, której córka nigdy nie wyszła za mąż. Od skończenia studiów tak coraz częściej komentuje moje tłumaczenia, dlaczego jeszcze nie jestem mężatką. Mam 29 lat. W oczach rodziny jestem już starą panną. Tak jak Ola. I powoli zaczynam się nią czuć – mówi Kama. W Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Strategiczne głupstwo

Nie jest prawdą, że niepodległość Ukrainy zależy od jej monopolu na tranzyt rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej. Gdyby naruszenie tego monopolu było rzeczywiście niebezpieczne dla państwa ukraińskiego, to trzeba by uznać, że opiera się ono na bardzo kruchutkich podstawach. Polski polityk mówi, że poprowadzenie rosyjskiego gazociągu przez Polskę z pominięciem Ukrainy byłoby wbiciem noża w plecy tego państwa. Jaką treść wyraża ta hiperbola, wyjaśnia wybitny uczony i polityk ukraiński, Myrosław Popowicz. Powiedział on “Gazecie Wyborczej”: “Wszyscy wiedzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.