Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Granice obrony koniecznej

Wiedziałem, że wyrok w tej sprawie będzie ważny dla każdego z nas – mówi obrońca Jana G., mec. Tadeusz Wolfowicz Od początku czułem w tej sprawie brzemię odpowiedzialności. Dlaczego? Bo roztrzygnięcie w sprawie o przekroczenie granic obrony koniecznej będzie ważne dla każdego z nas. Przecież wiele osób może się znaleźć w takiej sytuacji jak Jan G. – mówi mecenas Tadeusz Wolfowicz, obrońca z urzędu Jana G. – Protestowałem i będę protestował przeciwko łączeniu funkcji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nasz drogi rok 2000

Oficjalne podwyżki cen to tylko wierzchołek góry lodowej Stało się już świecką tradycją, że rządowe zapowiedzi podwyżek nijak się mają do ich skutków zauważanych w naszych portfelach. Z oficjalnych enuncjacji zawsze wynika, że wzrost cen będzie minimalny, ba, praktycznie nieodczuwalny dla naszych dochodów. Wkrótce zaś okazuje się, że podwyżki odczuwamy i to dość boleśnie. Podobnie dzieje się i tym razem. Po prostu, okazuje się, że ze wzrostu cen urzędowych korzysta każdy, kto tylko może. Na

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Wielkie mocarstwa, mała Polska

Podbój Polski siłą nie stanowił integralnej części wizji Hitlera budowy Wielkich Niemiec Najnowsze wydanie monumentalnej pracy prof. Jana Karskiego pt. “Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty” zostało praktycznie wyprzedane. Wydawnictwo UMCS szykuje dodruk. Postać Profesora owiana jest legendą bohaterskiego kuriera rządu londyńskiego. Jego misja dokumentująca zagładę Żydów w bezpośrednich spotkaniach z mężami stanu Wielkiej Brytanii i USA to jeden z najbardziej rozczarowujących moralnie epizodów drugiej wojny światowej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Dylematy kraju Kwitnącej Wiśni

Czy w końcu XX wieku Japonia jest krajem kapitalistycznym? W Stanach Zjednoczonych kapitał jest dominującym czynnikiem produkcji. Kapitaliści kupują pracę i inne czynniki produkcji odpowiednio do koniunktury rynkowej i ”podejmują niemal wszystkie istotne decyzje, głównie w interesie własnym”.1) Są to fundamentalne elementy kapitalizmu. W Japonii natomiast, zdaniem prof. A.S. Blindera, ”praca zajmuje miejsce kapitału, co jest w sposób oczywisty sprzeczne z samym pojęciem kapitalizmu. W swojej pracy ”Bardziej podobni do nich” założyłem, iż gospodarka japońska w rzeczywistości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kultura na ławie oskarżonych

Proces “taterników” czyli książki szczególnie niebezpieczne W lutym br. mija 30 lat od słynnego procesu “taterników” – młodych intelektualistów, wywodzących się ze studenckiego ruchu marcowego. Ich głównym przestępstwem były kontakty z “Instytutem Literackim” w Paryżu i przewożenie emigracyjnych wydawnictw do Polski. Działalność “taterników” zakończyła się 27 maja 1969 r. aresztowaniem Macieja Kozłowskiego i Marii Tworkowskiej. Wielodniowy proces był skierowany jednakże przede wszystkim przeciwko “Instytutowi Literackiemu” i samemu Giedroyciowi. Wyroki ogłoszone 24

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kto ukradł milenijną pluskwę?

Krach komputerów sparaliżował satelity szpiegowskie USA. Ale globalny krach nie nastąpił Dennis Olson nie kryje rozczarowania. Ten inżynier ze stanu Wisconsin wcześnie doszedł do wniosku, że komputerowy Problem Roku 2000 spowoduje powszechny chaos. Wraz z rodziną wyprowadził się więc na odludzie, kupił generator prądotwórczy, masę konserw, skrzynię mydła oraz cały arsenał broni. Nadszedł jednak Nowy Rok i nic się nie stało. W przewodach nadal płynął prąd, samoloty nie spadały z nieba, oszalałe komputery nie odpaliły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Co będzie za 500 lat?

WIECZORY Z PATARAFKĄ Prognozy to prawdziwa literatura naszych czasów. Jak było, to mniej więcej wszyscy wiemy, nie było najlepiej. Wobec czego tym bardziej jesteśmy ciekawi przyszłości. Już od kilkudziesięciu lat prorocy wróżyli nam, co to nie będzie w roku dwutysięcznym, a rekord pobił niejaki Taylor z “Księgą przeznaczenia”. Ale to było dawno temu. Dawno był także Klub Rzymski i inne równie mętne autorytety. Był także – najciekawszy – Stanisław Lem ze swoją “Summą technologiae”. A teraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Perły i plewy

Co w ubiegłym roku było kulturalnym wydarzeniem, a co całkowitym nieporozumieniem? Olga Lipińska reżyser Perły: Chciałabym pochwalić działalność Teatru Wielkiego, który zajmuje się kulturą wysoką. W ubiegłym roku zachwyciły mnie zwłaszcza przedstawienia baletowe – rosyjski balet Eifmana oraz szwedzki balet Birgit Kulberg, a także nasz balet pod kierunkiem Birgit Kulberg i Mata Eka – “Carmen” i “Panna Julia”. Za ważne odnotowania wydarzenie kulturalne uważam też sprowadzenie przedstawienia baletowego “Gizelle” z La Scali przez Aleksandra Gudzowatego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polowanie z nagonką

Ludzie mający za sobą doświadczenia więzienne inaczej patrzą na rzeczywistość niż ogół społeczeństwa. Czasami udaje im się narzucić społeczeństwu swój punkt widzenia, a kiedy indziej napotykają opór dla siebie niezrozumiały. Po wojnie przez 25 lat rządzili Polską byli więźniowie. Bardzo się tą swoją przeszłością szczycili. Kto dłużej siedział we Wronkach czy Rawiczu, ten się uważał za bardziej zasłużonego, a najbardziej nobilitowała Bereza Kartuska. Zmieniło się to dopiero za czasów Edwarda Gierka, kiedy władzę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Emil i detektywi

Jeśli dojdzie do sejmowego głosowania nad wotum nieufności, minister Wąsacz może przeżyć niemiłą niespodziankę Brak czujności rodzi jednak straszne skutki! Moment nieuwagi wystarczył, by wniosek o wotum nieufności dla ministra skarbu, choć wymięty i podniszczony, trafił do marszałka Sejmu. Nie pomogła śmiała akcja posła Kazimierza Janiaka, który próbował poszarpać kartki i, jak twierdzą posłowie Tomasz Wójcik i Gabriel Janowski, dopuścił się ”fizycznego ataku na posła Adama Bielę, zbierającego podpisy” (dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.