Aktualne

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Parafia dla specjalisty od bruzd

Czym sobie zawinił warszawski Plac Narutowicza, że na proboszcza Parafii św. Jakuba Apostoła rzucono tam skandalistę? I to takiego z najwyższej półki. Z jednej strony ks. prałat Franciszek Longchamps de Bérier to profesor doktor habilitowany, wykładowca na UJ i UW, członek PAN. Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski (od prezydenta Dudy) i adresat lizusowskiego listu od Nawrockiego na 25-lecie święceń. A z drugiej strony nowy proboszcz jest autorem wyjątkowo obrzydliwych słów. Choć minęło 13 lat od wywiadu dla „Uważam Rze”, ciągle trudno uwierzyć w to, co powiedział: „Są tacy lekarze, którzy po pierwszym spojrzeniu na twarz dziecka wiedzą już, że zostało poczęte z in vitro, bo ma dotykową bruzdę, która jest charakterystyczna dla pewnego zespołu wad genetycznych”. Po takich słowach ksiądz prałat powinien pokutować w klasztorze, a nie rządzić prestiżową parafią.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Anna Paluch i mieszkanko za 116 zł

Kto tak uparcie puka spod dna? Anna Paluch, posłanka PiS od sześciu kadencji. Tak biedna, że mysz kościelna jest przy niej krezusem. Choć Paluch w Sejmie zarabia ok. 25 tys. zł miesięcznie. Choć buduje dom o powierzchni 180 m kw. Choć ma działkę leśną i dwie budowlane o wartości ok. 240 tys. zł. I z tej biedy od ponad 30 lat zajmuje mieszkanie komunalne w centrum Krościenka nad Dunajcem. Nie zgadniecie, ile ta bidula płaci za lokal o powierzchni 38,3 m kw. Miesięcznie 116 zł 43 gr! Promocja ekstra dla polityków PiS. A potrzebujący z Krościenka ciągle czekają na lokal komunalny. I będą czekać, bo z bezczelną pisówką nikt nie może sobie poradzić.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Oto tegoroczni stypendyści Our Future Foundation

Złoty medal olimpiady informatycznej, eksperyment na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i wolontariat w Tanzanii. Oto tegoroczni stypendyści Our Future Foundation

23 czerwca 2026 roku na Zamku Królewskim w Warszawie Fundacja Our Future Foundation wręczyła stypendia 28 laureatom, a tytuły finalistów odebrały kolejne 52 osoby. To zwieńczenie VII edycji Programu Mentoringowego OFF, do którego zgłosiło się 500 uczniów szkół średnich z całej Polski. Nagrodzonych łączy pasja do nauki, gotowość do zmieniania świata i wspólne marzenie: studiować wśród najlepszych. Większość z nich zaczęła je realizować już dawno, a ich dotychczasowe osiągnięcia są tego najlepszym dowodem.

Tegoroczni laureaci reprezentują różnorodne dziedziny. Choć przeważają nauki ścisłe, nie brakuje wśród nich pasjonatów ekonomii, nauk humanistycznych i przedsiębiorczości. Dobrze pokazują to sylwetki kilkorga z nich. Daria Lobas z Wrocławia zdobyła złoty medal European Girls’ Olympiad in Informatics, dwa srebrne medale tej samej olimpiady oraz srebrny medal Bałtyckiej Olimpiady Informatycznej, a Michał Roguz z I LO im. Kopernika w Łodzi wygrał XXXIII Olimpiadę Informatyczną. Jagoda Sułek z Warszawy reprezentowała Polskę na Regeneron ISEF 2026 z projektem Marine Spectra, przedstawiającym kwantową metodę wykrywania mikro- i nanoplastiku w wodach. Wiktoria Oczko z Warszawy, złota medalistka British Chemistry Olympiad, bada, czy modyfikowane mikroalgi rozłożą mikroplastik w oczyszczalniach ścieków. Eksperyment zaprojektowany przez Marię Kamińską z Płońska został przeprowadzony na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez astronautę Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Z kolei Martyna Plachetka, jako jedyna Polka w swoim roczniku, uczy się w UWC East Africa w Tanzanii, gdzie organizuje akcje krwiodawstwa i dostawy żywności na oddział urazów kręgosłupa. Martyna to nie tylko działaczka społeczna i naukowczyni, ale też żeglarka, która dwukrotnie przepłynęła Atlantyk. Wśród laureatów byli też uczniowie z Radomska, Lubartowa, Dzierżoniowa czy Zamościa, bo, jak wybrzmiało ze sceny, o przyszłości powinien decydować potencjał, bez względu na kod pocztowy.

Galę Stypendialną otworzyła wystąpieniem Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, która zwróciła się wprost do młodych. „To wieczór talentu, odwagi i marzeń. Miejsce urodzenia, sytuacja materialna czy punkt startu nie muszą wyznaczać granic marzeń. Wielu twierdzi, że młodzi są przyszłością, a ja zawsze powtarzam, że młodzi są teraźniejszością, bo tu i teraz potrzebujemy waszego głosu” – mówiła. Wicemarszałek zachęciła laureatów, by nie bali się stawiać trudnych pytań o sprawiedliwość społeczną, prawa człowieka, edukację i równość, i by w drodze na szczyt nie zapominali o innych. „Widzimy was, wierzymy w was i jesteście dla nas ważni” – dodała.

Gala była dopiero początkiem rocznej przygody z programem mentoringowym. Przez najbliższy rok każdy podopieczny pozostanie pod opieką mentorów: studentów, absolwentów i liderów biznesu związanych z czołowymi uczelniami w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy we Włoszech. W lipcu uczniowie wyruszą na tygodniowy Rejs Mentoringowy po Wielkich Jeziorach Mazurskich, a w ciągu roku czekają na nich warsztaty, konferencje oraz wakacyjne praktyki i staże u partnerów Fundacji.

W Polsce nie brakuje młodych ludzi o wyjątkowym potencjale i gotowości do działania. Chcemy nie tylko pomóc im dostać się na najlepsze uczelnie świata, ale też kształcić liderów, którzy zdobytą wiedzę wykorzystają dla rozwoju kraju” – powiedziała Zuzanna Buszman, Przewodnicząca Rady Fundacji Our Future Foundation.

Podczas wieczoru po raz kolejny wręczono nagrodę specjalną „Przyjaciela Młodzieży” – wyróżnienie dla osób szczególnie wspierających rozwój młodych talentów. W tej edycji otrzymał je Wojciech Kuśpik, prezes zarządu PTWP SA i inicjator Europejskiego Kongresu Gospodarczego. W laudacji wygłoszonej przez fundatora Fundacji, Michała Maurycego Mazura, podkreślono, że przez trzy lata Pan Prezes Kuśpik otwierał przed podopiecznymi OFF drzwi, których sami nie potrafiliby otworzyć. „Dla młodego człowieka możliwość wejścia do takiego świata bywa iskrą, która wyznacza kierunek na całe życie. To demokratyzacja dostępu do wiedzy w najczystszej postaci” – mówił ze sceny Michał Mazur.

Wręczono również stypendium na studia w Akademii Leona Koźmińskiego, która od lat jest jedną z najwyżej ocenianych uczelni biznesowych w Europie Środkowej i wieloletnim partnerem Fundacji. W tym roku otrzymała je Katarzyna Zawiła, 19-letnia starachowiczanka, wybrana spośród ponad stu zgłoszeń, finalistka LI Olimpiady Geograficznej, a przy tym wokalistka z międzynarodowym doświadczeniem scenicznym.

„Wspólnie z Our Future Foundation poszukujemy młodych ludzi, którzy wyróżniają się pasją do nauki, ambicją i gotowością do zmieniania świata na lepsze. W Akademii Leona Koźmińskiego wierzymy, że wspieranie takich talentów to nie tylko inwestycja w rozwój pojedynczego człowieka, lecz także inwestycja w przyszłość Polski. Dlatego rozwijamy programy stypendialne, które pomagają wybitnym młodym osobom realizować ich edukacyjne i zawodowe aspiracje” – powiedział prof. dr hab. Bartłomiej Nowak, Prorektor ds. Infrastruktury i Administracji oraz Dziekan Kolegium Prawa Akademii Leona Koźmińskiego.

W gali licznie uczestniczyli przedstawiciele administracji państwowej, nauki i biznesu. Wśród gości honorowych były senator dr Agnieszka Gorgoń-Komor oraz Mazowiecka Kurator Oświaty Wioletta Krzyżanowska. Dyplomy laureatom wręczali ministrowie z kluczowych resortów, w tym Stefan Krajewski (Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi), prof. Marek Gzik (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego), dr Katarzyna Lubnauer oraz Henryk Kiepura (Sekretarze Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej), Jakub Stefaniak (Zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów), Katarzyna Kęcka (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia), dr Rafał Rosiński (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji), Stanisław Wziątek (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej), dr Konrad Wojnarowski (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii), dr Arkadiusz Myrcha (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości) oraz dr Jarosław Neneman (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów), a także Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego dr hab. Jacek Jastrzębski.

Patronat honorowy nad VII Galą Stypendialną OFF objęło trzynaście resortów: Ministerstwa Edukacji Narodowej, Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Aktywów Państwowych, Spraw Zagranicznych, Zdrowia, Sprawiedliwości, Energii, Klimatu i Środowiska, Cyfryzacji, Obrony Narodowej, Funduszy i Polityki Regionalnej, Finansów oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Partnerami Strategicznymi wydarzenia byli: bp w Polsce, Veolia, Akademia Leona Koźmińskiego, ORLEN i Totalizator Sportowy. Partnerami Gali byli: Unimot, Polskie Linie Lotnicze LOT, Unibep, Eques Investments TFI, CERES Dom Inwestycyjny, Soonly Finance, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Abbott oraz Novo Nordisk.

Galę zamknął recital chopinowski w wykonaniu pianistki Kamili Sacharzewskiej – absolwentki Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

O Fundacji

Our Future Foundation (OFF) to polska fundacja edukacyjna skupiająca ponad 500 studentów i absolwentów czołowych zagranicznych uczelni. Działania OFF opierają się m.in. na programach mentoringowych, tworzeniu przestrzeni do dzielenia się wiedzą i nawiązywania relacji oraz pomocy w stawianiu pierwszych kroków karierowych. Od 2019 roku Fundacja pomogła setkom podopiecznych w aplikacji i podjęciu studiów na najlepszych światowych uniwersytetach, takich jak Harvard, Cambridge, Oxford czy Yale. OFF zrzesza społeczność ambitnych młodych Polaków w ramach największych wydarzeń edukacyjnych w Polsce, w których uczestniczyło ponad 30 000 uczniów i studentów.

Aktualne Przebłyski

Odkrycia Krzysztofa Króla

Minęło wiele lat, od kiedy ten gość był ważny i znany. Nie tyle z powodu szczególnych zalet, ile za sprawą koligacji rodzinnych. Krzysztof Król jako ZIĘĆ Leszka Moczulskiego miał wielkie plany. Ale gdy zabrakło TEŚCIA, Królowi zostało tylko wielkie ego. I zbieranie okruchów z pańskich stołów. Da się z tego żyć. Do edukacji Król nigdy nie miał zamiłowania i teraz potyka się o własne nogi. Co się wyrwie z jakimś tekstem, to wtopa. Stał się chodzącym memem, gdy w TVP Info ogłosił, że „Putina należy pokonać, zamknąć i osadzić tak jak Hitlera w Norymberdze”.

A to się trafił Moczulskiemu, dobremu historykowi, zięć analfabeta. Król nie wie, że Hitler popełnił samobójstwo w Berlinie 30 kwietnia 1945 r., nie mógł więc być sądzony w Norymberdze. Po takich bredniach Króla nie dziwi upadek partii, którą mu teść zostawił.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Listy od czytelników nr 27/2026

Prymas Polski Ludowej

Dawno temu Aleksander Merker, który był wtedy zastępcą kierownika Urzędu ds. Wyznań, powiedział mi, że istotnym czynnikiem wpływającym na propaństwowe stanowisko prymasa Wyszyńskiego były relacje polskich misjonarzy, których wielu działało w krajach Afryki i Ameryki Południowej. Gdy któryś z nich przyjeżdżał do Polski, Wyszyński prosił go o informacje. Wnioskował z nich, że są miejsca znacznie gorsze niż Polska z ustrojem socjalistycznym i pod rządami komunistów.
Roman Broszkiewicz

Stulecie niespełnione

W felietonie Andrzej Romanowski pisze: „Zatem przy zachowaniu wszelkich proporcji: w roku 2023 nie mogliśmy być obojętni, jaka Polska wyłoni się z wyborów”. Panie Profesorze, czy ja jestem obojętny? Na wybory chodzę, lecz głosuję świadomie nieważnie! A głosuję świadomie nieważnie (z jednym wyjątkiem – wyborów prezydenta miasta), bo uważam, że jestem ubezwłasnowolniony przez partyjniactwo, które demokratyczne wybory do władz – w moim rozumieniu – podmieniło na plebiscyt partyjny. Do Sejmu, Senatu, rady miasta, nawet na prezydenta RP nie wybieramy swoich przedstawicieli, tylko uczestniczymy w plebiscytach, zaznaczając na listach partyjnych, której mafii politycznej udzielamy zgody, stawiając krzyżyk przy jakimś nazwisku, z niewerbalnym błogosławieństwem: „Róbta, co chceta”. Pytam więc wszystkich czytelników: czy chodzenie na wybory i oddawanie głosu świadomie nieważnego, nie godząc się z ubezwłasnowolnieniem obywatelskim, należy potępić? Jeśli tak, to dlaczego?
Józef Brzozowski

Wielki amunicyjny szwindel

Nie tylko nie będzie polskich pocisków. Nie będzie żadnego polskiego sprzętu. Dlatego, że w latach 90. zaoraliśmy wszelki przemysł czy to zbrojeniowy, czy okołozbrojeniowy. Teraz trzeba go odbudować, zaczynając od podstaw, czyli kompanii wydobywczych, które zapewnią urobek, np. miedź, złoto, metale ziem rzadkich, wolfram i koltan (…). KGHM nie da rady pokryć takiego zapotrzebowania. (…) Potrzebujemy hut, stalowni, walcowni, skrawarko-obrabiarek na skalę przemysłową, które już mieliśmy. Jeszcze 30 lat temu. Dojdzie to tego przemysł tekstylny (…). Mając te wszystkie podstawy, możemy zacząć budować montownie i zakłady elektroniczne i elektryczne. Mamy oczywiście Bumar. W stanie agonalnym. A co z amunicją i zakładami produkującymi broń? Mamy Mesko, Fam Pionki, manufaktury zajmujące się elaboracją amunicji – pokrywa to ledwie zapotrzebowanie na amunicję myśliwską i sportową. Broń? Mamy FB Radom, która nie jest w stanie wyprodukować działającego karabinka szturmowego, a flagowy pistolet VIS 100 bazuje na konstrukcji pistoletu MAG 95. (…). Skończy się to jak zwykle – zakupami na łapu-capu, byle jak najszybciej kupić cokolwiek od kogokolwiek, kto sprzeda. (…)
Michał Czarnowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Polegli na Biedroniu 

Jak ryzykowne jest powierzenie obrony Macierewicza Wojciechowi Biedroniowi, wyjątkowo skromnie utalentowanemu pracownikowi tygodnika „Sieci”, przekonała się Fratria, przegrywając proces sądowy. Prawie 10 lat trwała walka Tomasza Piątka, autora książki „Macierewicz i jego tajemnice”, z paszkwilem Biedronia. Gorliwy propagandysta dojnej zmiany 18 września 2017 r. zarzucił Piątkowi konfabulację, nonsens i przedstawianie kłamliwego obrazu Macierewicza. W sądzie nie obronił tego, co sam napisał. No bo jak obronić zarzut, że książka Piątka „podważa wiarygodność Polski jako członka NATO”? Tak jakby w NATO były wtedy jakieś wątpliwości co do tego, kim jest ówczesny minister obrony.  

Najtrafniej jednak opisał go w Sejmie Radosław Sikorski: „Antek, ty świrze”. 

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dwie twarze bp. Jeża

Czy osoba mająca prokuratorskie zarzuty tuszowania pedofilii może występować publicznie jako autorytet moralny? Może, ale tylko wtedy, gdy jest biskupem. Na szczęście nie każdy z nich ma taki tupet jak bp Andrzej Jeż z diecezji tarnowskiej. Choć, kiedy w całej Polsce spada liczba powołań, to tam wyświęcono w tym roku 14 nowych kapłanów. W roli mistrza ceremonii wystąpił ów moralista z oskarżeniami o tuszowanie pedofilii swoich podwładnych. „Pójdźcie za mną”, powiedział bp Jeż do leżących krzyżem przed ołtarzem diakonów Wyższego Seminarium Duchowego w Tarnowie. Oby jednak nie. Skandalistów w sutannach jest już i tak za dużo. Mamy nadzieję, że młodzi księża nie będą, jak bp Jeż, kryć kolegów pedofilów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy Polska potrzebuje tak dużo uczelni?

Prof. Leszek Pacholski,
były rektor UWr, inicjator powołania Międzynarodowego Instytutu Nauki i Technologii

Problemem jest nie liczba uczelni, lecz brak ich dywersyfikacji. W efekcie w jednej placówce uzdolniona młodzież kształci się obok osób szukających wyłącznie łatwego dyplomu, a wybitni uczeni pracują obok przeciętnych, podczas gdy w dobrze zbudowanym systemie ten poziom powinien być wyrównany. Trudno jednak zreformować strukturę, która przez dekady ewoluowała w niedobrym kierunku, a w kraju brakuje dobrych wzorców. Najgorszy wpływ ma jednolite traktowanie przez ministerstwa ambitnych uczelni akademickich i szkół masowych. W dyskusjach nad projektami rozwiązań brakuje głosu spoza akademii: pracodawców i konsumentów, a przede wszystkim ekspertów, którzy potrafiliby realnie ocenić skuteczność oraz konsekwencje rządowych decyzji.

Prof. Andrzej Jajszczyk,
członek rzeczywisty PAN, specjalista ds. polityki naukowej AGH w Krakowie

Mamy zbyt wiele słabszych placówek, które na siłę próbują udawać pełnowymiarowe uniwersytety badawcze. Państwa nie stać na tak rozległą sieć. Rozdrabnianie publicznych pieniędzy sprawia, że wiodące ośrodki mają ich za mało na kształcenie elit intelektualnych i badania na światowym poziomie. Wyższe wykształcenie musi być dostępne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Notes dyplomatyczny

Pominęli nas jak zawsze

Ludzie w MSZ wciąż o tym mówią – szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłosiła niedawno nazwiska 33 nowych ambasadorów UE i siedmiu zastępców szefów misji. A dodajmy, że Unia ma swoje ambasady w 145 krajach. Nowi ambasadorowie pochodzą z Francji, Włoch, Niemiec, Hiszpanii, Belgii, Portugalii, Holandii, Irlandii, Malty, Grecji, Danii, Czech, Szwecji oraz Finlandii. I koniec. Wśród nominowanych nie znalazł się ani jeden Polak.

W ten sposób tradycji stało się zadość. Możemy bowiem sięgać w przeszłość – i nic tu się nie zmienia. Na przykład w roku 2018 nowych ambasadorów prezentowała ówczesna szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Opowiadała długo: że w gronie 43 nowo mianowanych 14 to kobiety, potem wymieniała nazwiska. A Polaka w tym gronie nie było.

Nawiasem mówiąc, wówczas to nie dziwiło, bo PiS nie chciało, by „uwolscy dyplomaci” mieli dobre stanowiska, więc ich kandydatury nie miały oficjalnego wsparcia. Ale dziś? Szósta gospodarka Unii? Największe państwo wschodniej flanki?

Radość ma zatem opozycja. Marek Magierowski, pisowski ambasador w Izraelu i USA, już napisał, że premier Donald Tusk i wicepremier Radosław Sikorski „powinni się głęboko zastanowić, co zrobili źle, albo czego nie zrobili, żeby uniknąć tego blamażu”. Trudno z tym polemizować, zastanówmy się raczej, dlaczego tak się dzieje, dlaczego Polacy są pomijani.

Co ciekawe, w historii MSZ już parokrotnie powoływano mniej lub bardziej formalnych pełnomocników, którzy mieli popychać kariery polskich dyplomatów w instytucjach międzynarodowych, a unijnych w szczególności. I zawsze efekt ich działań okazywał się skromny. Z drugiej strony,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Jak z małej miejscowości dostać się na Oxford czy Harvard? Już we wtorek rusza VII Gala Stypendialna OFF.

Już we wtorek, 23 czerwca 2026 roku, w zabytkowych wnętrzach Zamku Królewskiego w Warszawie odbędzie się VII Gala Stypendialna Fundacji Our Future Foundation. Podczas uroczystości 50 wybitnych licealistów, wyłonionych spośród ponad pięciuset kandydatów z całej Polski, otrzyma stypendia, które pomogą im w podjęciu nauki na najlepszych światowych uniwersytetach. Wydarzenie Fundacji zgromadzi również licznych przedstawicieli świata biznesu, nauki i administracji publicznej. Swoją obecność potwierdzili m.in. Minister Wojciech Balczun, Minister Stefan Krajewski oraz prof. Tomasz Siemiątkowski.

Organizator Gali, Our Future Foundation to jedna z największych polskich fundacji edukacyjnych. Misją organizacji jest wyrównywanie szans dla młodzieży pochodzącej z mniej uprzywilejowanych środowisk oraz przyczynianie się do długofalowego rozwoju Polski. Od 2019 roku Fundacja objęła wsparciem ponad 400 osób, które dziś studiują lub ukończyły studia na takich uczelniach jak Harvard University, University of Oxford, London School of Economics, Science Po Paris czy Yale University. Większość podopiecznych po zdobyciu międzynarodowego doświadczenia z pomocą Fundacji i jej partnerów wraca do Polski, aby spożytkować swoje talenty rozwijając karierę w naszym kraju.

Rekrutacja do tegorocznej, już siódmej edycji Programu Stypendialnego trwała przez cały marzec. Spośród ponad pół tysiąca zgłoszeń Rada i Mentorzy Fundacji wyłonili pięćdziesiąt osób, które wyróżniają się nie tylko wybitnymi wynikami naukowymi, lecz także aktywnością społeczną, przywództwem i przedsiębiorczością. Wśród tegorocznych wyróżnionych znaleźli się m.in. finaliści i laureaci krajowych oraz międzynarodowych olimpiad naukowych, stypendyści Prezesa Rady Ministrów, założyciele startupów i młodzieżowych organizacji społecznych. Kilkoro z nich zdobyło już wcześniej stypendia do prestiżowych szkół średnich za granicą, takich jak United World Colleges czy EF Academy Oxford, gdzie dumnie reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej.

Gala Stypendialna jest dopiero początkiem drogi dla nagrodzonych uczniów. Każdy z nich przez następne dwanaście miesięcy będzie pracował indywidualnie z trzema mentorami będącymi studentami lub absolwentami prestiżowych zagranicznych uniwersytetów między innymi ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy Włoszech. Młodzież zostanie objęta mentoringiem, obejmującym pomoc w budowaniu aplikacji na wymarzoną uczelnię, planowanie ścieżki kariery, a także udział w Rejsie Mentoringowym na Mazurach oraz warsztatach karierowych prowadzonych przez partnerów Fundacji. Ponadto Fundacja co roku wspiera swoich podopiecznych w zakresie finansowania materiałów edukacyjnych, kursów oraz międzynarodowych wyjazdów edukacyjnych.

„W roku, w którym bp obchodzi 35-lecie działalności w Polsce, szczególnie mocno dostrzegamy wartość długofalowych partnerstw i inwestowania w kolejne pokolenia. Wspieranie młodych ludzi to nie tylko odpowiedzialność, ale także szansa na budowanie lepszej przyszłości. Jesteśmy dumni, że wspólnie z Our Future Foundation możemy tworzyć przestrzeń do rozwoju talentów, wymiany doświadczeń i realizacji ambitnych planów. Dzisiejsi Stypendyści to przyszli liderzy, innowatorzy i twórcy zmian, których sukcesy będziemy obserwować z ogromnym zainteresowaniem.” – powiedziała dr Magdalena Kandefer-Kańtoch, rzeczniczka prasowa bp w Polsce.

Tegoroczna uroczystość zgromadzi blisko 400 gości, w tym ministrów, prezesów największych polskich firm, naukowców i absolwentów programu, którzy dziś sami stają się mentorami kolejnych roczników. Wśród potwierdzonych gości są między innymi Arkadiusz Myrcha – (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości), Henryk Kiepura (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej), Karolina Rzońca-Bajorek (Wiceprezes Zarządu Asseco Poland S.A.), prof. Marek Gzik (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki), Konrad Gołota (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych), Adam Sikorski (Prezes Zarządu UNIMOT S.A.), Łukasz Jankowski (Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej) czy Minister Jarosław Nememan (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów).

Fundacja konsekwentnie podkreśla, że jej cel nie sprowadza się wyłącznie do wsparcia w procesie rekrutacji na zagraniczne uczelnie. Równie ważne jest przyciąganie młodych talentów z powrotem do Polski i tworzenie ekosystemu, w którym wykształceni za granicą Polacy wnoszą swoją wiedzę i sieci kontaktów do krajowego rynku pracy i nauki. Absolwenci poprzednich edycji programu pracują dziś m.in. w PLL LOT, PAIH, BGK czy NBP.

„Każda edycja Programu Stypendialnego utwierdza nas w przekonaniu, że w Polsce nie brakuje młodych ludzi o wyjątkowym potencjale, ambicji i gotowości do działania. Naszym celem jest nie tylko wspieranie ich w dostaniu się na najlepsze uczelnie świata, ale także kształcenie przyszłych liderów, którzy będą wykorzystywać zdobytą wiedzę i doświadczenie do rozwoju naszego kraju. Cieszymy się, że możemy towarzyszyć im na jednym z najważniejszych etapów ich edukacyjnej i zawodowej drogi” – powiedział Kamil Tomkowicz – prezes Our Future Foundation.

Siódma edycja Gali Stypendialnej odbywa się pod honorowym patronatem następujących instytucji: Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Energii, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Partnerami Strategicznymi wydarzenia są: bp w Polsce, Akademia Leona Koźmińskiego, ORLEN SA, Veolia i Totalizator Sportowy.

Partnerami wydarzenia są: Unimot S.A., PLL LOT S.A., Unibep S.A., Eques Investments TFI S.A., CERES Dom Inwestycyjny, Soonly Finance, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Abbott oraz Novo Nordisk.