Aktualne
Gdyby głupota mogła fruwać
Gazeta dla najgłupszych, „Super Express”, bije kolejny rekord bezczelności. Własny. W publikowaniu bredni biją na głowę nawet „Fakt”, wzorowany na niemieckim „Bildzie”, który z kolei kupują najgłupsi Niemcy. ZPR Media SA, wydawca „Super Expressu”, który kilkanaście razy okłamał czytelników, pisząc o Łukaszu Wojtanowskim, menedżerze Justyny Steczkowskiej, musiał wydrukować PRZEPROSINY. Po dwóch latach (!). I od razu, w tym samym numerze, w którym przepraszają Wojtanowskiego, walą w niego jak w bęben. Czy prawdę też poznamy za dwa lata?
Kocie życie pani Marty
O bujnym życiu osobistym Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, córki byłego prezydenta, wiele pikantnego można by napisać. Ale to nie jest nasza specjalność. My mamy nudniejsze zajęcie. Czytamy, co nam wpadnie w łapki. Nawet prawicowe pisma władzy. Stąd wiemy, że pani Marta ma stałą rubrykę w „Sieciach”. Reklamują się jako największy tygodnik konserwatywny. Taki żarcik. Albo przytyk do życia Kaczyńskiej. W tygodniku pisze ona głównie o ojcu. I jego zasługach. Bo takie też były. Pamiętamy przecież, że jako prezydent Warszawy zainicjował
Ekstrakasiorka dla aktywu
Zapobiegliwość to cecha, której nie można im odmówić. Joanna Lichocka, była posłanka PiS, a przede wszystkim supergorliwa wyznawczyni prezesa Kaczyńskiego, zadbała o dotację Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do swojej książki. Utwór pod nazwą „Rymkiewicz. Encyklopedia” tejże Lichockiej, którą partia skierowała do Rady Mediów Narodowych, dostał 20 tys. zł. Łatwo się rozdaje pieniądze podatników. Jeszcze większą dotację dostał Paweł Lisicki, redaktor naczelny propisowskiego tygodnika „Do Rzeczy”. Jego książka „Grób Rybaka”
A może diabeł w nich wstąpił?
Tak się starają. Z takim zapałem walczą z oponentami PiS. Dzień w dzień młócą ich, jak kiedyś chłop młócił zboże. Cepem. To narzędzie polubili miłością bezgraniczną. Pracownicy TVP Info, „Wiadomości”, radiowej Trójki i Jedynki czy Polskiego Radia 24 kłamią na okrągło. Szydzą z ludzi. Ale mimo tak paskudnego wysługiwania się politykom media tatki Rydzyka są dalekie od akceptacji tej roboty. „Nasz Dziennik” uważa, że robią za mało i za słabo walczą. I na dodatek „fałszywy jest język mediów publicznych”, „lewicowa
Mądra, poruszająca i empatyczna komedia
Od 7 lutego 2020 r. w kinach „Miłość mojego brata” – przebój ostatniego festiwalu w Cannes, będący debiutem jednej z ulubionych aktorek Xaviera Dolana. Wygląda na to, że akademicka kariera Sophii stanęła pod dużym znakiem zapytania. Kobieta musi przełknąć
Jaka przyszłość czeka Polaków studiujących w Wielkiej Brytanii?
XIII Kongres Polskich Stowarzyszeń Studenckich w Wielkiej Brytanii 31 stycznia-1 lutego 2020 r. Uniwersytet w Cambridge Polska krajem chrześcijańskim historycznie, liberalnym przyszłości – prawda czy złudzenie? Czy polski rząd po raz pierwszy w historii jest w stanie poprzeć
Nabór naszych czasów
Przed tygodniem pisaliśmy o ambasadorskich kadrach obecnego MSZ. Dorzućmy do tego jeszcze kilka zdań. Otóż do Maroka minister Czaputowicz zdecydował się posłać na stanowisko ambasadora Krzysztofa Karwowskiego. Człowieka spoza MSZ. On sam zresztą temu nie zaprzecza i mówi tak: „Rzeczywiście, nie mam doświadczenia dyplomatycznego. Natomiast mam wrażenie, że całe życie przygotowywałem się do tej funkcji i roli”. A jak się przygotowywał? Jak mówi – jako dziennikarz telewizyjny, śledząc sprawy zagraniczne i międzynarodowe i bardzo się nimi
Łowczy (też) polityczny
Mało w nas troski o myśliwych. Nie nasza to bajka. Jest Polski Związek Łowiecki, samorządny i samofinansujący, niech więc się rządzi. Tyle że to już historia. Rząd PiS zagarnia wszystko, co ma w zasięgu łap. A samorządność organizacji? Nie będzie przecież jakaś Naczelna Rada Łowiecka wybierać łowczego krajowego. O tym, kogo PiS powoła, decyduje teraz minister środowiska. Myśliwym zostawił przywilej zatrudnienia i opłacania swojego wybrańca. A co? Kto zabroni? Może od czerwca nowy prezydent.
Kłamali 31 razy
Dwa lata czekała Justyna Steczkowska na to, by „Super Express” przeprosił ją za opublikowane kłamstwa. A było za co. W ciągu kilku miesięcy w 2017 r. tabloid opublikował 12 artykułów o niej, a 19 tekstów umieścił na stronie internetowej. Rażąco naruszono prawa piosenkarki, kłamiąc na temat jej życia prywatnego. A jeśli coś dziwi, to obecność polityków lewicy w tym morzu kłamstw.






