Aktualne
Sadurska, kasta i kasa
Kasta pisowska ma się coraz lepiej. Bez porównania lepiej od kasty sędziowskiej. Nie musimy szukać daleko. Popatrzmy na dolce vita Małgorzaty Sadurskiej. Eksposłanka PiS z gatunku „żelbet nie pęka” i eksszefowa kancelarii Dudy, wylądowawszy na posadzie wiceprezesa PZU, na dzień dobry ogłosiła, że nie będzie pobierała pensji, dopóki w PZU nie zostaną wprowadzone nowe zasady. No to zostały wprowadzone. I teraz członkowie zarządu mogą zarobić „tylko” 64 tys. zł miesięcznie plus 64 tys. zł premii. Bieda, prawdziwa
Wędrówki ze szpiegiem
Jeśli jest kasa, to są i wyjazdy. Już nie jakaś izdebka pamięci po szpiegu, ale misja dyplomatyczna pełną gębą. Filip Frąckowiak, dyrektor warszawskiej Izby Pamięci Kuklińskiego, wyjazd do USA z wystawką składającą się z mapy i zdjęć szpiega uważa za wielką misję. Choć z drugiej strony skoro żyje sobie dostatnio z Kuklińskiego, to może i jest misjonarzem. A turystyka objazdowa, nawet jeśli trafi się tylko do holu jednego z wielu budynków w kampusie West Point, jest ciekawsza od przesiadywania w Warszawie. Skoro
Czy z reformami Gowina powinny wrócić egzaminy wstępne na studia?
Czy z reformami Gowina powinny wrócić egzaminy wstępne na studia? dr Krystyna Łybacka, b. minister edukacji narodowej, europosłanka SLD Premier Gowin doskonale wiedział, że zapowiedź powrotu egzaminów wstępnych wywoła burzliwą dyskusję. Złożenie tej propozycji było moim zdaniem celowe, ponieważ uwaga społeczeństwa będzie się koncentrować na jednym wątku reformy, a wiele innych zmian zostanie wprowadzonych bez debaty. Sam pomysł zastąpienia egzaminów maturą nie był zły, ale został wypaczony. W sytuacji niżu demograficznego senaty uczelni,
Kohabitacja w czasach PiS
Minister Waszczykowski tłumaczy, że potrzebna jest mu ustawa o służbie zagranicznej, po to by do MSZ wprowadzić nowych ludzi, bo ci, którzy są, to towarzystwo znające się od lat, zastałe, bez przyszłości. Bardzo to ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek niezbyt nowe – tak mówiono zawsze, podczas kolejnych zakrętów historii. W roku 1968, po roku 1970, w roku 1982, no i w III RP. Zawsze powtarzano tezę, że tylko dzięki nowym ludziom MSZ zacznie lepiej funkcjonować. Nigdy to się nie sprawdzało. Wyobraźmy sobie, że dyrektor szpitala zacznie mówić,
7. FotoArtFestival w Bielsku-Białej
13-29 października 2017 7. FotoArtFestival im. Andrzeja Baturo – biennale fotografii światowej już wkrótce w Bielsku-Białej Już po raz siódmy jesienne Bielsko-Biała zamieni się w światową stolicę fotografii – do miasta zawitają najlepsi fotograficy, w większości
Transport-sharing w europejskich stolicach
XX wiek – wiek samochodu XX wiek pozostawił nas z miastami rządzonymi przez samochody i ich właścicieli. Stworzył również wizerunek samochodu – symbolu prestiżu, statusu społecznego i wolności. Przedstawiciele pokolenia tzw. baby boomers (dzisiejszych
Musical „Kobiety na skraju załamania nerwowego”… już w Polsce!
Teatr Rampa zaprasza na polską prapremierę broadwayowskiego musicalu zrealizowanego według słynnego filmu Pedro Almodóvara. Spektakl w inscenizacji Jakuba Wociala i Santiago Bello (choreografia) reżyseruje Dominika Łakomska. W produkcji wystąpią najlepsi musicalowi aktorzy i wokaliści, m.in. Małgorzata
Jak żyć za 7,5 tys. zł?
Uspokoiła nas informacja, że sądowa batalia europosłanki PiS Beaty Gosiewskiej z MON Macierewicza o 5 mln zł odszkodowania za śmierć męża nie obniżyła standardu życia jej dzieci. Jakoś wiążą koniec z końcem, bo dostają po 2 tys. zł miesięcznie renty przyznanej im przez Tuska, po 2,5 tys. zł renty z ZUS i po 2,5 tys. (też co miesiąc) od SKOK-ów – z Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych. Przyznacie, że chyba da się wyżyć. Nawet jeśli mama Gosiewska nie wywalczy
Czy Jaki zaśpiewa?
Upadają kolejne bary z kebabami, a ich muzułmańscy pracownicy uciekają z Polski. Najczęściej do Niemiec. Patryk Jaki może otrąbić kolejny sukces „dobrej zmiany”. To przecież on ogłosił: „Zatrzymanie islamizacji to moje Westerplatte”. Z kebabami poszło mu dużo szybciej niż z reprywatyzacją. Ustawy, która by przecięła rozgrabianie majątku, jak nie było, tak nie ma. PiS nawet nie myśli jej uchwalać. A bez niej te wszystkie komisje, transmisje i miny Jakiego mają taką wartość jak występy Pietrzaka w Opolu. Może więc panowie zamienią się rolami?
Sąd dał Rokicie
Pechowiec z Jana Marii Rokity. Wielki pechowiec. Lata mijają, a pech go nie opuszcza. W stanie wojennym przez tydzień siedział w areszcie. W ciasnej piwnicy. I, jak wspomina, popychano go i źle karmiono. Przez pół roku był internowany. Dostał za to w 2010 r. 25 tys. zł odszkodowania. Jednak mimo 18 lat posłowania i sławy, jaką zdobył w samolocie Lufthansy, Rokicie kasy ciągle brakuje. Wystąpił więc do sądu o 290 tys. zł odszkodowania za represje i 259 tys. zł zadośćuczynienia. Co daje razem






