Ekologia
Czy Polska jest czysta?
Zaczęliśmy dbać o środowisko naturalne, ale wciąż mamy wiele do zrobienia Czy Polska jest krajem zdegradowanego środowiska, czy czystej przyrody? Pytanie to stawiają turyści odwiedzający Białowieżę i zaglądający do przydrożnych lasów. Zadajemy je sobie także my, gdy podczas wyjazdu w rodzinne strony odkrywamy urodę śródpolnych kęp drzew, a zaraz potem czujemy rozlaną koło studni gnojowicę. Skandaliczne warunki sanitarne wsi to cecha nie tylko krajów rozwijających się. W wielu województwach Polski trudno doszukać się studni z wodą zdatną
Nie jesteśmy ekologicznym brudasem
Na strychu goszczę kunę samicę, która co roku dochowuje się małych Rozmowa z dr. Krzysztofem Szamałkiem, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska, głównym geologiem kraju, prezesem Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – Czy jesteśmy brudasem, czy czyściochem Europy? Jak pan ocenia stan środowiska naturalnego w Polsce w 2002 r.? – Trzeba zacząć od tego, że w przeszłości w Polsce środowisko naturalne było niszczone w zastraszającym tempie. Do 1989 r. uważano, że korzystanie ze środowiska jest pozbawione wymiaru
EKO-informacje
*Woda wodociągowa i czerpana ze studni publicznych w Polsce praktycznie nie nadaje się do picia. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, według którego dwie trzecie wody nie odpowiada wymogom jakościowym określonym przez Ministerstwo Środowiska. W wodzie znajduje się zbyt wiele chloru, różnych bakterii oraz nadmiar środka dezynfekującego, a uzdatnianie tylko nieznacznie poprawia jej jakość. Badania przeprowadzono w 20 miastach w latach 1999-2000. *Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt ustawy o biopaliwach produkowanych z olejów roślinnych. Według projektu, od 2005 r. każdy
Zakręćmy kurek, gdy myjemy zęby
O konieczności ochrony środowiska naturalnego mówimy wszyscy, ale czy oznacza to, że rzeczywiście dbamy o ekologię? W latach 90. w Polsce powstawały liczne ruchy ekologiczne alarmujące o dramatycznej sytuacji środowiska naturalnego i o konsekwencjach eksploatowania zasobów naturalnych. Ich akcje nagłaśniane przez media gromadziły młodych ludzi chcących coś zmienić. 10 lat później głos organizacji walczących na rzecz środowiska zdecydowanie osłabł, ale nie dlatego, że zrobiono już wszystko. Ruchy ekologiczne są słabe, bo nie chce się nam angażować się w ich
Jakie są najważniejsze potrzeby ochrony środowiska w 2002 r. w Polsce?
Krzysztof Szamałek, wiceminister środowiska, przewodniczący Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Harmonogram realizacji potrzeb nie jest jeszcze zrobiony, bowiem do projektu budżetu zostaną wprowadzone poprawki. Dopiero gdy budżet przybierze ostateczny kształt, będzie wiadomo, na co wystarczy środków. Najważniejsze są potrzeby w dziedzinie gospodarki wodnej, a także sprawy jakości wody. Z pewnością zajdzie jednak konieczność ograniczenia wydatków w resorcie środowiska. Cięcia mogą dotyczyć np. parków narodowych. Być może, przyjdzie nam
Gmina ogrzeje się sama
Zamiast kotłowni węglowych i olejowych – piece opalane słomą lub odpadami drewna Zgodnie z prawem energetycznym, każda gmina powinna zaplanować sposób zaopatrzenia mieszkańców w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe. Wiele gmin już takie dokumenty opracowało. Coraz liczniejsze budują lub unowocześniają gminne kotłownie oraz sięgają do odnawialnych źródeł energii na swoim terenie. W doskonaleniu gminnej energetyki w Polsce pomagają specjaliści z Danii (np. program DANCEE dla energetyki odnawialnej), Holandii i Francji.
Bałtyk coraz czystszy
Jak wypełniamy postanowienia konwencji o ochronie wód Bałtyku Największe polskie rzeki – Wisła i Odra – oraz kilka pomniejszych – Rega, Parsęta, Słupia, Głupawa, Łeba, Radunia Wieprza i Reda – prowadzą swoje wody do Bałtyku, jednego z najmniejszych mórz na świecie. Położenie między dziewięcioma państwami sprawia, że jego wody nasycane są rozmaitymi substancjami z dużych rzek. Od dawna niebezpieczne dla wód morskich są siarkowodór z rozkładu substancji organicznych i martwe osady denne. W 1974 r.
Śmierć rafy koralowej
Choroby, wysokie temperatury i ludzie niszczą podwodny raj Rafom koralowym grozi zagłada. Koralowce dziesiątkują tajemnicze zarazy. Prawdopodobnie do 2010 r. zniszczonych zostanie 40% tych cudownych ekosystemów morskich. Pierścienie bajecznie kolorowych raf wokół karaibskiej wyspy Culebra od dawna przyciągały turystów i płetwonurków. Ale koralowce – niegdyś różowe, czerwone, żółte, fioletowe i brzoskwiniowe – teraz są martwe. Nieznana zaraza zabija maleńkie polipy, pozostawiając szare wapienne szkielety. Na masywnych koralowcach sześciopromiennych oraz z gatunku
Eko-informacje
– Korzyści kandydatów do Unii Europejskiej z dostosowania się do unijnych norm ochrony środowiska będą na pewno większe niż poniesione koszty – przekonują eksperci Komisji Europejskiej. Tylko dzięki wdrożeniu przepisów ograniczających emisję szkodliwych gazów do atmosfery można by w samej Polsce uniknąć w 2010 r. 7-14 tys. przypadków przedwczesnej śmierci, nie mówiąc o kosztach leczenia ludzi, remontowania budynków i niższych plonach. Łączne korzyści materialne, jakie odniesie Polska do 2020 r. dzięki wdrożeniu standardów ochrony powietrza
Kosmiczne śmieci
Kilka tysięcy wraków, 100 tys. drobiazgów Tam, gdzie pojawia się człowiek, tam pozostają śmieci. Współczesny człowiek śmieci wszędzie – odpadów przybywa w lasach, wysoko w górach, a od czterech dziesięcioleci zaśmiecamy kosmos. Według firmy konsultingowej Teal Group, od 1 października 1957 r., kiedy wystrzelono pierwszy radziecki sputnik, na orbitach okołoziemskich umieszczono 5070 satelitów i innych obiektów. Jedynie 610 nadal jest aktywnych, kilka tysięcy pozostałych to wraki. Wokół Ziemi krążą







