Kraj
Węgiel na podsłuchu
Marka Falentę osądzą w Bielsku Podlaskim Na 15 stycznia w Bielsku Podlaskim zaplanowane było posiedzenie organizacyjne sądu rejonowego w sprawie procesu o zakładanie podsłuchów w dwóch firmach z tego miasta. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Białymstoku sędziego referenta wyłączono z orzekania w tej sprawie. Proces zatem ruszy od początku. Oskarżeni to biznesmen Marek Falenta, prawnik Adam D. oraz były funkcjonariusz ABW Bogusław T. Jak zniszczyć konkurenta Po raz pierwszy proces rozpoczął się w listopadzie ub.r. Wtedy to umorzono
Repatriacja z przeszkodami
30-letni staż pracy w Kazachstanie ZUS uznaje tylko repatriantom. Ich rodzinom już nie Poznali się i pokochali 42 lata temu. Anatol – syn Polaków zesłanych do Kazachstanu, Raisa – Rosjanka. On chciał wrócić do kraju ojców. Ona nie wyobrażała sobie życia bez niego. Wracajcie do siebie Był czerwiec. W Kazachstanie o tej porze roku środek lata. Dochodziła godz. 17. W parku na obrzeżach Kokczetawu zaczynała się potańcówka. Anatol stał z kolegami. Od razu ją zauważył. Zieloną sukienkę, orzechowe
Kosztowna chwila euforii
Co druga osoba, która zażyła dopalacz, nie miała pojęcia, jaką substancję bierze Miał ponad 100 sklepów, własnych i franczyzowych, tworzących sieć Smart Szop. W każdym ściany były pomalowane czarną farbą, a gości witała maskotka – szop z wytrzeszczonymi oczami. Te oczy były delikatną sugestią, że produkt kolekcjonerski nabyty w sklepie gwarantuje odlot. Jesienią 2010 r. dopalaczem Tajfun kupionym w Smart Szopie zatruło się dwóch nastolatków w Bydgoszczy. Sanepid zakazał sprzedaży tego i podobnych specyfików.
W 4. numerze „Przeglądu” polecamy
W najnowszym numerze „Przeglądu” polecamy: TEMAT TYGODNIA Maniacy podsłuchów Mamy czego się bać, wszyscy, bez wyjątku. Od lutego każdy Polak w dowolnym momencie może być podglądany. Wystarczy, że będzie miał komputer lub telefon z dostępem do internetu. Już teraz służby wiedzą o nas dużo, a będą wiedziały jeszcze więcej. Na jakie strony wchodzimy, ile czasu na nich spędzamy, z kim się kontaktujemy. Dzięki urządzeniom geolokalizacyjnym ustalą, gdzie przebywamy. Jesteśmy w domu Wielkiego Brata.
Maniacy podsłuchów
Totalna inwigilacja – oto, co nas czeka od lutego. Służby będą miały nieskrępowany dostęp do informacji o tym, co robimy w siec Mamy czego się bać, wszyscy, bez wyjątku. Od lutego każdy Polak w dowolnym momencie może być podglądany. Wystarczy, że będzie miał komputer lub telefon z dostępem do internetu. Już teraz służby wiedzą o nas dużo, a będą wiedziały jeszcze więcej. Na jakie strony wchodzimy, ile czasu na nich spędzamy, czego szukamy w sieci i z kim się
Pracownik to tylko koszt
Aż 28% zatrudnionych Polaków pracuje na umowach terminowych. Większość wbrew własnej woli Ela ma 24 lata i pochodzi ze Świętokrzyskiego. Do Warszawy przyjechała na studia. Niemal od początku naukę łączy z pracą. Imała się już różnych zajęć. Zawsze na „śmieciówce” i za liche wynagrodzenie. Bezpłatne staże – o których pracodawcy mówią, że to wrota do wielkiej kariery – także nie są jej obce. Ela stara się nie narzekać i wiązać koniec z końcem, ale nie jest jej łatwo. – Jestem już zmęczona i nie potrafię rozstrzygnąć,
Gdy umiera mała szkoła
Jeśli nam szkołę zamkną, będzie po wiosce – mówią mieszkańcy wsi Tuszkowy Tuszkowy w gminie Lipusz pod Kościerzyną – 150 mieszkańców, sklep, remiza strażacka, przystanek autobusowy, a na wzgórzu, z którego widać jezioro Ostronko, szkoła funkcjonująca nieprzerwanie od 1819 r. Obok pruskiego budynku z czerwonej cegły postawiono w 1964 r. w czynie społecznym parterowy pawilon. Uczy się w nim obecnie dwadzieścioro dwoje dzieci od pierwszej do szóstej klasy, działa też zerówka i oddział przedszkolny liczący dziewięcioro wychowanków.
Logika wysokiego sądu
W dwóch identycznych przypadkach sąd raz przyznał prawo do wcześniejszej emerytury, a raz jej odmówił Jan Szpak z Kętrzyna nie miał najmniejszych wątpliwości, że kiedy skończy 60 lat, będzie mógł, podobnie jak jego koledzy z upadłej firmy, skorzystać z prawa do wcześniejszej emerytury ze względu na pracę w szczególnych warunkach. Gwarantuje to ustawa z 1998 r. w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z 1983 r. Do szczególnych warunków zalicza się m.in. zatrudnienie na określonych stanowiskach w budownictwie. Po ukończeniu technikum w 1973 r. Jan Szpak zaczynał
Nie zatrzymali Owsiaka
Krytycy WOŚP po raz kolejny próbowali zniechęcić Polaków do zbiórki. Znowu nieskuteczni Ten mechanizm powtarza się od lat. Im bliżej finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, tym większe larum podnoszą środowiska prawicowe i katolickie, by „nie dawać pieniędzy Owsiakowi”. Bo rzekomo demoralizuje młodzież i dopuszcza się malwersacji. To wszystko zawsze kończy się niepowodzeniem. Przeciwnicy WOŚP w dzień finału cierpią, bo widzą, że z ich gardłowania Polacy nic sobie nie robią. Z pierwszych szacunków wynika, że podczas tegorocznego
Trybiki czy bogowie w białym fartuchu?
Pacjent na szpitalnym łóżku musi być czujny, bo chodzi o jego życie I. Nie rozpoznali raka 35-letni Artur M. z Zielonej Góry znalazł się w styczniu 2012 r. na oddziale urologii szpitala wojewódzkiego na Dolnym Śląsku z podejrzeniem kolki nerkowej. Zrobione tam USG sugerowało co innego – ropień okołowyrostkowy. Usunięto go po otwarciu brzucha. Następna wizyta u chirurga, już kontrolna, została wyznaczona za trzy miesiące. Mimo upływu czasu rekonwalescent czuł się równie źle jak przed operacją.








