Nie zatrzymali Owsiaka

Nie zatrzymali Owsiaka

Krytycy WOŚP po raz kolejny próbowali zniechęcić Polaków do zbiórki. Znowu nieskuteczni

Ten mechanizm powtarza się od lat. Im bliżej finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, tym większe larum podnoszą środowiska prawicowe i katolickie, by „nie dawać pieniędzy Owsiakowi”. Bo rzekomo demoralizuje młodzież i dopuszcza się malwersacji. To wszystko zawsze kończy się niepowodzeniem. Przeciwnicy WOŚP w dzień finału cierpią, bo widzą, że z ich gardłowania Polacy nic sobie nie robią. Z pierwszych szacunków wynika, że podczas tegorocznego finału Orkiestra zebrała ponad 44 mln zł. Za te pieniądze będzie można wyposażyć w nowoczesny sprzęt 320 oddziałów szpitalnych. A przecież pieniędzy na koncie WOŚP cały czas przybywa…

Frajerski konformizm

Co tam sprzęt medyczny dla dzieci i osób starszych, skoro cała Orkiestra to jedno wielkie hochsztaplerstwo. Takimi przemyśleniami raczył się podzielić na Twitterze ks. Jacek Międlar, młody wrocławski kapłan i guru ONR-owskiej młodzieży spod znaku celtyckiego krzyża. Sam siebie nazywa dumnym nacjonalistą. W optyce narodowo-katolickiej dyrygent orkiestry to lewacki hedonista, czyli diabeł wcielony. Może dlatego jego działania budzą w duchownym przerażenie? „W przypadku inicjatywy pana Owsiaka dzieje się zbyt wiele zła, na które jako kapłan – duszpasterz mający propagować Prawdę i Dobro – w żadnym wypadku nie mogę pozwolić”, mówi ks. Międlar. Dlatego – jak na narodowca przystało – dodaje, że nie godzi się na „frajerski konformizm”.
O jakim złu mowa? Dla przeciwników Owsiaka to oczywiste. Organizuje przecież demoralizujący młodzież festiwal Przystanek Woodstock, miał ojca komunistę i szydzi z Chrystusa.
Krytycy WOŚP powtarzają, że zbieranie pieniędzy na chorych, szczególnie dzieci, jest słuszne i chwalebne, ale nie wtedy, kiedy robi to Owsiak. Dlatego, ich zdaniem, lepiej wspierać inne inicjatywy. „Ludzi dobrej woli, chrześcijan gorąco proszę, by wszelkie datki, które mieli w zamiarze przeznaczyć na WOŚP, przeznaczyli na inną szlachetną fundację wspierającą potrzebujące dzieci, np. na fundację »Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową«, z którą miałem przyjemność ostatnio współpracować”, apelował ks. Międlar przed tegorocznym finałem WOŚP.
Zdziwiłby się, gdyby się dowiedział, że wspomniana fundacja od lat współpracuje z Orkiestrą. Na jej stronie można znaleźć chociażby zdjęcia z odwiedzin Jurka Owsiaka w klinice prowadzonej przez fundację. „Odwiedziny Jurka Owsiaka były radosnym wydarzeniem dla naszych podopiecznych”, czytamy. Część sprzętu medycznego, z którego korzysta klinika, jest darem od WOŚP.

Rozpacz w dniu finału

W obrzydzaniu Orkiestry przodują prawicowe media. 10 stycznia Andrzej Potocki, publicysta portalu wPolityce.pl, opublikował tekst pod wiele mówiącym tytułem: „Mam dosyć Owsiaka. Nie dam na WOŚP złamanego grosza. Zresztą jak co roku”. Publicysta zarzuca Owsiakowi, że z WOŚP uczynił źródło niemałych zarobków. Nie omieszkał również nazwać dyrygenta Orkiestry bucem. Potocki opowiedział o tym, jakie katusze przeżywa podczas każdego finału WOŚP. „Zbliża się koszmarna niedziela. W TVP od rana do wieczora słychać będzie coraz bardziej ochrypnięty od wrzasków głos guru, wzywający do »wyskakiwania z gotówki« w imię »wyższych celów«. A na ulicach wielkich miast znów trzeba będzie opędzać się od natrętnych wolontariuszy”.
Portal Fronda.pl 9 stycznia przypomniał natomiast artykuł ks. Andrzeja Kobylińskiego z tygodnika „Niedziela”. W 2003 r. ksiądz napisał m.in.: „Orkiestra jest zjawiskiem bardzo złożonym, w którym dobro miesza się ze złem. Szlachetności wolontariuszy i darczyńców towarzyszy ideologia Wielkiego Dyrygenta, który promuje wizję życia obcą chrześcijaństwu”.
Na wysokości zadania stanęła również „Gazeta Polska”, która 5 stycznia na okładce umieściła zdjęcie Owsiaka całującego Bronisława Komorowskiego. „Kochanek władzy”, grzmiał tytuł. „Piszą, że jestem pupilkiem władzy. Jakiej władzy? Przez 24 lata?!”, ironizował Owsiak na antenie radia TOK FM.
Nie brakuje również tych, którzy WOŚP zwalczają czynem. W przeddzień finału w Katowicach zorganizowano akcję „Nie daję Owsiakowi”. Uczestnicy rozklejali plakaty, na których widniały odwrócone serce i tytuł akcji. „Nie mam nic przeciwko finansowaniu leczenia chorych osób, ale jestem przeciwny temu, co się dzieje na Przystanku Woodstock”, mówił portalowi Niezalezna.pl organizator przedsięwzięcia, Wiesław Wrona, szef Klubu „Gazety Polskiej” Katowice-Koszutka. Powalająca logika.

Sukces posła Pięty

W odróżnieniu od lat poprzednich życie Orkiestrze próbowali utrudnić również przedstawiciele władzy. Słynny stał się już wpis na Twitterze posła Stanisława Pięty, w którym groził zwolnieniem funkcjonariuszom publicznym angażującym się w WOŚP.
Chociaż posłowi Pięcie na złość zrobił sam prezydent Andrzej Duda, który na aukcję WOŚP przekazał swoje narty, to mundurowych aktywnie wspierających Orkiestrę było w tym roku o wiele mniej. W Kartuzach policjanci co roku kwestowali na rzecz WOŚP. Teraz było inaczej. – Oczywiście będziemy jak zawsze dbali o bezpieczeństwo uczestników imprez i wolontariuszy, ale zgodnie z decyzją komendanta nie będziemy organizowali żadnej licytacji – mówi Jarosława Krefta, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oficjalnego zakazu udziału mundurowych w Wielkiej Orkiestrze nie wydało, ale – jak widać – jeden wpis szeregowego posła PiS okazał się nad wyraz skuteczny.
Tegoroczny, 24. finał WOŚP był transmitowany na pięciu antenach TVP oraz w internecie. Sztab główny mieścił się w Studiu nr 5 Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza. Czy kolejny finał także będzie można oglądać w telewizji publicznej? To wcale nie jest pewne. Trzy lata temu w telewizyjnym programie „Kawa na ławę” Jacek Kurski, nowy prezes TVP, chwalił się, że zamiast na Orkiestrę dał 200 zł na tacę podczas mszy. „Irytuje mnie takie obnoszenie się celebrytów czy niektórych polityków w tym dniu”, pieklił się wówczas Kurski. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym roku prezes TVP pozwoli się „poobnosić” zwolennikom WOŚP na antenach publicznej telewizji.

Wydanie: 2016 3/2016

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy