Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Mini przy tablicy

Czy nauczycieli obowiązuje dress code? Beżowa garsonka, koszulka z koronkowym kołnierzykiem, do tego brązowa teczka, starannie uczesane blond włosy, słowem – zestaw wprost z pensji dla grzecznych panienek. Zestaw, który należy do młodej nauczycielki LouAnne Johnson (Michelle Pfeiffer) w „Młodych gniewnych”, kiedy po raz pierwszy idzie się spotkać ze swoimi nowymi uczniami, którzy, jak się okazuje, odrzucają normy społeczne i na swój sposób radzą sobie w brutalnym świecie. Nic dziwnego, że nie akceptują bezbarwnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Areszt za ocalenie zabytku

Za uratowanie starego spichlerza generalny konserwator zabytków trafił na rok za kratki „Zabytki to nie tylko dawna architektura, to także obszary bogate archeologicznie, to krajobrazy, parki, ogrody, cmentarze, wyposażenie wnętrz obiektów sakralnych, a także zagospodarowanie przestrzenne. Te dobra kultury są atrakcjami turystycznymi, a rozwój turystyki niesie dla mieszkańców wymierne korzyści”. Tak po nominacji na generalnego konserwatora zabytków w 1999 r. powiedział Aleksander Broda. Dwa lata później za uratowanie starego spichlerza trafił na rok za kratki. Dr Judym W latach 90. Aleksander

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Siła konsultacji

Im wcześniej zapyta się o zdanie zainteresowane strony, tym większe jest prawdopodobieństwo uniknięcia przyszłych konfliktów O konsultacjach społecznych mówi się bardzo często w związku z konkretnymi inwestycjami infrastrukturalnymi, w kontekście ich wpływu na gospodarczy i społeczny rozwój danej okolicy. Coraz więcej pojawia się także wątków związanych z ochroną przyrody. Do opinii publicznej docierają informacje na temat kontrowersji wokół przedsięwzięć inwestycyjnych. Dlatego konsultacje społeczne kojarzą się niejednokrotnie z protestami, walką z inwestorami czy administracją publiczną.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zawieszony za pytanie

W SLD niechęć do rozmowy o przegranej jest równa niechęci w PiS Jak to robią w PO? Po cichu. Człowiek, który „ciężko zgrzeszył” wobec prezesa, nie pokazuje się w mediach. W PiS sąd partyjny wyrzuca „reformatorów” na zbity pysk. W zgromadzeniach zakonnych knebluje się niepokornego. A w SLD? Za niewygodne pytanie jednego z członków rozwiązuje się całą strukturę. Co organizacja, to obyczaj. Nieznany szerzej poza stołecznym środowiskiem lewicy Jerzy Budzyn, przewodniczący SLD w Śródmieściu, miał zapytać, co się stało z pieniędzmi pochodzącymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Fachowcy od innej roboty

Co robią zaufani prokuratorzy Zbigniewa Ziobry W tym samym mniej więcej czasie, kiedy w Sejmie konstytuował się klub „ziobrystów”, dwaj współpracownicy Ziobry, Bogdan Święczkowski i Dariusz Barski, przeżywali gorycz klęski. Obu Ziobro umieścił na listach wyborczych PiS na miejscach biorących. Obaj zdobyli wystarczającą liczbę głosów, by do Sejmu się dostać. A potem zgubiła ich – prawników, prokuratorów – nieznajomość prawa. Oni twierdzą, że zgubił ich marszałek Sejmu poprzedniej kadencji Grzegorz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Niespodziewane zwolnienia to pomysł na zarządzanie MSZ przeniesiony wprost z życia korporacyjnego. Tydzień temu napomknęliśmy o tym, że w MSZ mamy kadrowe ścinanie głów. I że w jednym dniu odwołanych zostało pięciu dyrektorów i wicedyrektorów. Wycinka nastąpiła w pionie dyrektora generalnego, w jednostkach jemu podległych. Odeszli więc wicedyrektor Biura Łączności, wicedyrektor kadr, wicedyrektor Biura Administracji, pani wicedyrektor Biura Zamówień… Oficjalnie usłyszeliśmy, że odwołania nastąpiły dlatego, że osoby te są szykowane do wyjazdów na placówki. Może i tak, ale o wyjazdach nic na razie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kaczyński wyrzucił Ziobrę

Krótki film o zabijaniu (politycznym), czyli… Jeśli ktoś sądził, że serial „Ziobro wyrzucany z PiS” będzie trwał i trwał, musiał się rozczarować. Była szybka egzekucja – Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański zostali wyrzuceni w piątek z PiS. I teraz to oni mają problem. Gra Ziobry Nie ma sensu dociekać, kto zaczął pierwszy, bo złośliwości między Ziobrą a skupionymi wokół Kaczyńskiego politykami wymieniane były w najlepsze od dawna. Można jedynie zaznaczyć, że sygnał zakończenia działań

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oszust nie umiera nigdy

Hamletowskie „być albo nie być” Zdzisław W. zinterpretował po swojemu. Umierał dwa razy, żeby żyć.  I to nie byle jak Na początku lat 90. Zdzisław W. był szanowanym obywatelem i biznesmenem, prezesem sieci sklepów Rival w Poznaniu. Zasłynął jako sponsor wydziału do walki z przestępczością gospodarczą w tamtejszej policji, zajmującego się tropieniem największych afer. Okazało się, że z kilka z nich wywołał sam Zdzisław W. i w 1993 r. współpracę zerwano. Wyszło na jaw, że prezes wyposażał funkcjonariuszy w sprzęt, za który dostawcom i producentom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Droga do raju podatkowego

Jeśli pierwszy milion się ukradło, to następne można wywozić za granicę Franklin nie miał racji. Śmierć w istocie jest nieunikniona, ale ten, kto trafi do raju, podatków nie musi się obawiać. Czy kiedyś w końcu jakiś rozgniewany anioł wypędzi naciągaczy z podatkowego raju? Zapewne tak, ale ani nie wiadomo jeszcze kiedy, ani czy eksmisja będzie gruntowna i obejmie wszystkich, którzy unikają płacenia polskiemu fiskusowi tego, co jest mu należne. Na razie wiele wskazuje na to, że determinacja w zamykaniu wrót

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wspólny Świat oswaja autyzm

W Białej Podlaskiej udało się stworzyć ośrodek terapeutyczny, jakiego mogą pozazdrościć wielkie miasta Na pierwszy rzut oka dzieci dotknięte autyzmem zachowują się podobnie jak ich zdrowi rówieśnicy – czasami są nie do wytrzymania, innym razem przypominają potulne baranki. Zdarza się jednak, że nie mówią i unikają kontaktu wzrokowego. Niektóre są nadpobudliwe, inne apatyczne. Prawdziwa natura dziecka autystycznego ukrywa się w jego głowie, gdzie szaleją myśli, buzują receptory i rządzi chaos. Przekonała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.