Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj Wywiady

Rozpadła się strategia – rozmowa z prof. Jackiem Raciborskim

W Europie wraca czas lewicy. A w Polsce? Co się dzieje na lewicy? Dlaczego SLD zablokował się i przestał rozwijać? – Obraz nie jest jeszcze jasny. Nieco więc spekulując, uważam, że Sojuszowi nie powiódł się manewr, który zapowiadał się nie najgorzej, mianowicie powrót do otwartej strategii, do inkorporowania wszystkich środowisk, które mają cechy lewicy. Podjęto go na początku tego roku, po wyborach prezydenckich, i wydawało się, że ma szansę powodzenia. Można powiedzieć, że w cichy sposób wracała koncepcja Lewicy i Demokratów, choć pewnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Pewien czytelnik poprosił nas, byśmy napisali coś przyjemnego o MSZ. Taką ma potrzebę. I taki podobno czas. O! Z wielką przyjemnością! Możemy np. napisać o konsulacie we Lwowie. Że jest. To znaczy – od maja działa nowy budynek. W ten sposób zakończyła się wielka resortowa epopeja. Bo najpierw budynek miał zostać ukończony w roku 2009. Potem w 2010. Potem mieliśmy awanturę z firmą budującą, która zażądała 3,5 mln zł na dokończenie inwestycji. Potem była pikieta jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zagubiony na Jukonie

Kiedy dopłynąłem do Fort Selkirk, Indianie nie mogli uwierzyć, że samotnie pokonałem kanion Rozkładam sprzęt, spoglądam na olbrzymie przestrzenie. Dookoła pustka. Cisza, aż uszy bolą. Północna Kanada, Jukon. Obszar dwukrotnie większy od Polski, na którym mieszka tylko 36 tys. ludzi, a niedźwiedzi grizzly, według tutejszych myśliwych, jest 80 tys. – Chcesz ten wózek przeciągnąć przez South Canol? – uśmiecha się 45-letni Indianin z Johnson’s Crossing przy drodze Alaska Highway. Canol to legenda tak samo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krakowski test tolerancji

Przez całe lata była nieszczęśliwym mężczyzną, teraz jest szczęśliwą kobietą. I startuje w wyborach Gdy w 2009 r. kandydatką SLD w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu krakowskim została Joanna Senyszyn, wiele osób uznało, że to prowokacja środowisk antyklerykalnych i że osoba domagająca się rozdziału Kościoła od państwa nigdy nie zostanie zaakceptowana w konserwatywnym Krakowie. Tymczasem tak wielu krakowian oddało na nią głos, że była to największa sensacja tamtych wyborów pod Wawelem. Senyszyn bez problemu została eurodeputowaną. To, co na 9 października przygotował w Krakowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy jesteśmy narodem smutasów?

Problem polskiego ponuractwa oczami ekspertów Kto pamięta słynny pojedynek na miny Miętusa z Syfonem w „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza, ten wie, że przeciwnika można zwyciężyć samym spojrzeniem. A Polacy potrafią robić miny i Gombrowicz wokół tego zwyczaju osnuł wiele dzieł. Szkoda, że nie można dziś porozmawiać z takim znawcą polskości jak on. Czy to prawda, że Polaków można poznać po ponurym spojrzeniu? Postanowiliśmy zmierzyć się z tym pytaniem i zasięgnąć opinii osób naukowo zajmujących się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sztuka zdobywania i nietracenia wyborców

Wiatr sprzyja Kaczyńskiemu. Czy Tusk i Platforma się obudzą? Czy Palikot wypłynie? Im bliżej wyborów, tym mniej wiemy. Po prostu coraz trudniej oszacować wynik wyborów, wskazać ich zwycięzcę. Kampania kieruje się własną logiką, co nie ułatwia życia komentatorom. A to wszystko dlatego, że Polacy na co dzień niezbyt się interesują polityką, nie śledzą politycznych sporów, więc najczęściej podejmują decyzję w ostatnich dniach. Ta grupa, która w ostatnich godzinach kampanii decyduje się na oddanie głosu, kieruje się intuicją, impulsem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na linach i kominach

Zakłócanie miru Podczas niedawnego spotkania Polska-Niemcy, które było meczem otwarcia PGE Areny w Gdańsku, pod koniec pierwszej połowy grupa aktywistów Greenpeace’u usiłowała się podpiąć pod konstrukcję dachu. Akcję udaremniła interwencja policji, ochrony oraz straży pożarnej. Zatrzymano siedem osób: trzech Polaków, dwóch Węgrów, Szweda i Fina. Odpowiedzą przed sądem za złamanie przepisów ustawy o imprezach masowych poprzez przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności. Grozi im za to grzywna w wysokości co najmniej 2 tys. zł.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co ona jeszcze wymyśli

Atak zielonych na polityków Pociągniemy każdy przyszły rząd do odpowiedzialności za nierealizowanie obietnic wyborczych. Będziemy walczyć do skutku – deklaruje Agata Włodarczyk, aktywistka Greenpeace’u. Najważniejszym dotychczasowym urozmaiceniem kampanii wyborczej były dwie akcje przeprowadzone przez tę organizację. Tym samym ich uczestniczka i współorganizatorka, 27-letnia Agata – dla przyjaciół Agi – została najważniejszą „zadymiarką” III RP. Ale tak jak ona myśli i czuje bardzo wielu ludzi w Polsce, nie tylko młodych. 10 września wbiegła na podium

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Najmodniejszy zwierzak sezonu

Jak pies, to labrador lub shih tzu, kot – najchętniej brytyjski. A najmodniejsza jest małpka Piosenkarka Maria Peszek podczas Smooth Festival 2010 w Bydgoszczy występowała z ogromnym wężem owiniętym wokół szyi. Złośliwi twierdzili, że zwierzę wzbudziło większe zainteresowanie niż sama wokalistka. Węże widuje się też na sesjach fotograficznych najsłynniejszych modelek – Naomi Campbell pojawiła się na okładce rosyjskiego „Vogue’a” w towarzystwie pytona birmańskiego, a we francuskim wydaniu tego pisma królowała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak Urszula zdetronizowała Brunona

Bruno Jasieński był patronem liceum w Klimontowie przez 45 lat. Przed zamachem IPN udało się go wybronić. Ale nie przed dyrektorką To najgorsza rzecz, jaka mogła się przydarzyć miastu – Mirosław Szeląg, który prowadzi Izbę Tradycji Klimontowa, nie ma złudzeń. – Liceum Brunona Jasieńskiego powinno zostać. Imię świętej Urszuli Ledóchowskiej mógł mieć Dom Pielgrzyma, który powstaje teraz w tych samych murach. To pogodziłoby wszystkich, byłby spokój. A tak jesteśmy opluwani. Mirosław Szeląg spytał na sesji rady gminy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.