Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj Reportaż

Zajezdnia mistrza

Mariusz Pudzianowski byłby zdziwiony, gdyby przegrał w podnoszeniu ciężarów ze ślusarzem z wrocławskiej zajezdni tramwajowej Hala przy zajezdni tramwajowej Wrocław-Borek przypomina duży, zadaszony dworzec kolejowy. Zamiast pociągów stoi kilkanaście tramwajów. Mimo że między nimi kręci się kilku pracowników, w hali jest cicho. Co jakiś czas pojawia się tu nowy pojazd wymagający naprawy. Pracownicy zajezdni wymieniają silniki i sprzęgi łączące wagony, montują na dachach nowe pantografy, przyklejają reklamy. Najcięższą pracą jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Miliard obywateli państwa Facebook – rozmowa z prof. Lechem W. Zacherem

Świat zmienia się dziś głównie z powodu impulsów technologicznych W internetowej Bazie Nauki Polskiej jest pan jedynym, który do swych specjalności badawczych wpisał hasło futurologia. Czyżby nikt inny nie zajmował się naukowo badaniem przyszłości i prognozowaniem? – Sądzę, że jest to wynik nie najlepszej opinii o futurologii i futurologach. Co innego naukowe prognozy, które – jak się wydaje – są poprawne, choć nie zawsze się sprawdzają, a co innego futurologiczne przewidywanie pewnych zjawisk w przyszłości, któremu odmawia się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Pytanie Tygodnia

Warto na mnie głosować, bo…

Mówią kandydaci do nowego parlamentu Ryszard Kalisz, poseł SLD, okr. nr 19, Warszawa Warto na mnie głosować, ponieważ przez 15 lat wykonywałem zawód adwokata i aplikanta adwokackiego, co dało mi możliwość dogłębnego poznania prawdziwych problemów Polaków. Jako poseł współtworzyłem polską konstytucję, napisałem też wiele projektów ustaw. Uważam państwo za ważną instytucję, która powinna być gwarantem obrony praw obywatelskich. Szanuję wszystkich ludzi, także tych, którzy się ze mną zupełnie nie zgadzają. Chętnie poznam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Rektor w Senacie – rozmowa z prof. Adamem Koseskim

Kandydowanie zaproponował mi jako pierwszy SLD, choć później zgłaszali się przedstawiciele innych partii Panie rektorze, mało ma pan zajęć, że chce pan dołożyć sobie jeszcze senatorowanie? – Zajęć mam wystarczająco dużo, lecz jeśli dołożę sobie kolejne, będę miał… więcej czasu, bo jeszcze lepiej zorganizuję zajęcia zawodowe, rodzinne i rozrywkowe. Doba ma wprawdzie tylko 24 godziny, ale zawsze można wstawać godzinę wcześniej, a tydzień wydłużyć do ośmiu dni, tak jak zatytułował opowiadanie Marek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy ta partia rośnie w siłę?

Trzeba mieć w sobie niewyczerpane pokłady wyrozumiałości, by śledzić programowe zygzaki prezentowane przez SLD Miał być trójskok. Tak zapowiadali to jeszcze rok temu liderzy lewicy – że wybory parlamentarne będą zwieńczeniem pozostałych – samorządowych i prezydenckich. Że jesienią 2011 r. SLD uzyska 18-20% głosów i – jak równy z równym – zawiąże koalicję z Platformą. Właśnie nadchodzi czas weryfikacji tej obietnicy. Jedni mogą, drudzy nie Teoretycznie nie powinno być z tym kłopotu. To nie jest tak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego SLD

Głosowanie na Sojusz nie musi oznaczać poparcia obecnego kierownictwa tej partii 9 października otrzymam kartę do głosowania z listami kandydatów siedmiu ogólnopolskich komitetów wyborczych. Najmniej interesuje mnie oferta partii Polska Jest Najważniejsza, lekko ugłaskanej mutacji Prawa i Sprawiedliwości. Tworzą ją tzw. muzealnicy (Elżbieta Jakubiak, Paweł Kowal, Jan Ołdakowski). Stosunkowo młodzi i absolutnie anachroniczni. Wierzą (prawdopodobnie szczerze), że obecną Polskę zrodziła 200-tysięczna góra trupów i zgliszcza Warszawy. Gdybym miał budować Polskę na historii,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

PiS ma sporo racji, gdy nazywa ministra Sikorskiego Twitterem, podśmiewając się z jego miłości do tej formy komunikowania. Bo rzeczywiście to śmieszne i sami to ministrowi wytykaliśmy. Ale poza tym racji ma niewiele. Z wielkim szumem politycy tej partii zaatakowali i premiera, i MSZ za to, że podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego państwa Europy Wschodniej nie podpisały deklaracji krytykującej Białoruś za nieprzestrzeganie praw człowieka. I że to wielka kompromitacja Donalda Tuska i polskiej dyplomacji. Ha! Rozsądniej by prezes PiS zrobił, gdyby się pohamował z tym oburzeniem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Opinie

Przeciw amnezji

Czy Polskę stać na nierozliczenie rządów Kaczyńskich Czy młodą polską demokrację stać na pozostawienie bez rozliczenia okresu zwanego eufemistycznie IV RP? Czy stać nas, by za normalność uznać zaangażowanie tajnych służb przeciwko oponentom politycznym i świadome dezinformowanie obywateli poprzez nagonkę na sztucznie kreowany „układ”? Czy sprawami godnymi wygumkowania z historii są podsłuchy zakładane znanym dziennikarzom lub kompromitująca biała księga Antoniego Macierewicza demontująca polskie służby specjalne? A wszystko to zaledwie garść przykładów. To prawda – oddzielenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krótka piłka, długi mecz

Politycy dostrzegli, że kibice wyszli poza stadiony i jest z tym problem Kampania wyborcza wymknęła się politykom z rąk. Widać, że lekcje politycznego marketingu przeszły nie tylko partie, lecz również te grupy społeczne, które czekały na wyborczy ferment, żeby dać wyraz swoim poglądom. Do mediów przebiły się przede wszystkim protesty o charakterze eventów – zorganizowanych akcji promujących określony interes zawodowy lub społeczny, takie jak gwiaździsty protest warszawskich taksówkarzy czy jednodniowy płacowy strajk Przewozów Regionalnych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Królik doświadczalny

W Polsce rocznie bada się ponad 500 nowych leków, uczestniczy w tym do 100 tys. pacjentów Badania kliniczne są dla tysięcy chorych szansą nie tylko na zdrowie, ale przede wszystkim na zachowanie poczucia godności. Testując nową terapię, wreszcie dostają coś bez kolejki i – często po raz pierwszy w życiu – czują, że lekarzom zależy na ich wyleczeniu. Dlatego ryzykują chętniej niż pacjenci w innych krajach UE. Kartka na lodówce Artykuł o szczecińskim Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiej Akademii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.