Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Nacjonalizm po polsku

Czy w szeregach skrajnie prawicowych partii znajdują się przyszli naśladowcy Breivika? Wydarzenia w Norwegii uświadomiły chyba wszystkim, że terrorysta to niekoniecznie rozszalały islamista o śniadej cerze i obfitym zaroście. Zamach, w którym zginą dziesiątki ludzi, może zorganizować nasz sąsiad czy kolega ze szkoły, chodzący co tydzień do kościoła w wyprasowanej czarnej koszuli. Narodowa wielka Polska! Idą, idą nacjonaliści! Warszawa nie dla zboczeńców! – te i inne hasła coraz częściej można usłyszeć na polskich ulicach. Wykrzykiwane są na przemarszach, nieformalnych zebraniach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prognoza dla synoptyków

Jeszcze nigdy służby meteorologiczne nie miały tylu danych do przewidywania pogody To dziwne, ale aura wciąż nas zaskakuje. Ileż weekendowych planów rozsypało się, kiedy spojrzenie za okno w sobotni poranek przekreślało perspektywy grilla ze znajomymi. Dziwi to tym bardziej, że żyjemy w dobie ponad 90-procentowej sprawdzalności prognoz. Co prawda krótkoterminowych, ale to chyba wystarczy, żeby już w piątek wiedzieć, czy w sobotę będzie się jechało nad jezioro, czy szło do kina. Synoptycy ręczą za sprawdzalność prognoz. Jeszcze nigdy nie mieli tylu danych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dokument pisany pod presją

Najbardziej wstrząsającym fragmentem raportu komisji Millera jest zapis katastrofalnej sytuacji polskich Sił Powietrznych Raport komisji Millera jest jak szklanka do połowy napełniona wodą. Można kręcić nosem, że jest niepełny, że niektóre sprawy pomija, że unika tez niebezpiecznych politycznie. Ale – i to jest jego siłą – jest głównym opracowaniem dotyczącym katastrofy smoleńskiej. I nikt, kto będzie w przyszłości o katastrofie pisał, nie będzie mógł go pominąć. Jest też, w dużym stopniu w sposób wymuszony,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Pewien tygodnik opublikował, pełen oburzenia, listę nazwisk ambasadorów, którzy w oświadczeniach przyznali się, że współpracowali ze służbami specjalnymi PRL. Mój Boże, a cóż to za grzech? Tak się dzieje w świecie, że służby dyplomatyczne i konsularne przemieszane są z tymi innymi, to nikogo nie dziwi. Za to bardzo dziwi ujawnianie tej współpracy – warto pamiętać, jaki był skandal, gdy w USA jedna z gazet napisała, że żona ambasadora była pracownikiem CIA… Ten polski ekshibicjonizm traktowany jest więc na świecie użytkowo. No i z pewnym dystansem – bo przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Apteki pod specjalnym nadzorem

Koniec promocji i wycieczek w poszukiwaniu tańszych leków Gdzie pojechać? Do Taniej Apteki czy Apteki Dobrych Cen, mniej zapłacę w Superaptece czy w Aptece za Grosze? A może iść do najbliższej, bo nazbieram punktów i dostanę termometr w prezencie? Te codzienne dylematy nie tylko emerytów szukających tańszych lekarstw już za kilka miesięcy będą nieaktualne. Zgodnie z nową ustawą o refundacji leków, która wejdzie w życie od 1 stycznia 2012 r., reklama aptek będzie zabroniona. W przypadku leków tzw. zryczałtowanych, za które pacjent płaci tylko niewielką

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Może będzie jeszcze drożej

Wiadomo, kto traci na drogim franku. Ale gdy ktoś traci, ktoś inny musi zarabiać Ci, którzy tracą, to ponad pół miliona Polaków (pożyczkobiorcy i ich rodziny) mających kredyty we frankach. W najtrudniejszej sytuacji są osoby, które wzięły pożyczki trzy lata temu. Od tego czasu do dziś wysokość rat spłacanych przez tę grupę zwiększyła się o ponad połowę. W połowie 2008 r. frank kosztował nieco ponad 2 zł, obecnie – niemal 3,5 zł (historyczny rekord). Ten, kto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Drugie życie dopalaczy

Sklepów z „towarami kolekcjonerskimi nie do spożycia” ubyło, jednak sprzedaż w internecie kręci się jak dawniej Mija dziewięć miesięcy, trzy tygodnie i pięć dni, odkąd premier Donald Tusk wypowiedział twardą wojnę dopalaczom. Ale handlarzy „piekłem uzależnienia” na kolana nie rzucił. Kolorowych sklepów z asortymentem „towarów kolekcjonerskich nie do spożycia” co prawda ubyło, jednak interes kwitnie, tylko inaczej. W internecie dokonało się przegrupowanie. Jest więcej witryn w języku polskim zarejestrowanych poza granicami kraju, ale nie gdzieś w rajach podatkowych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Totalizator traci graczy…

…a państwo nie zarabia na hazardzie W maju br. Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało komunikat z badań pt. „Polak w szponach hazardu”. Można było się dowiedzieć z niego, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy co drugi dorosły Polak deklarował uczestnictwo w grach hazardowych. Przy czym największą popularnością cieszyły się gry liczbowe oferowane przez Totalizator Sportowy. Aż dwie piąte badanych deklarowało udział w tej formie rozrywki. Jednak badacze z CBOS podkreślili, że w porównaniu z listopadem 2009 r. był to spadek o 13 punktów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeżeli po prezydencji część wiceministrów wyjedzie na placówki, to ktoś będzie musiał zająć ich miejsce. Kto? Różne nazwiska krążą po MSZ. Na pewno najczęściej wymieniany jest Bogusław Winid, obecny ambasador przy NATO. To jest faworyt numer 1, zwłaszcza po tym, jak pomógł ministrowi Sikorskiemu w show, tzn. załatwił szybsze odtajnienie natowskich dokumentów dotyczących Polski. W ten sposób pokazał się jako dyplomata sprawny i użyteczny. Winid rozpoczął pracę w MSZ w roku 1991.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stepaszka, czyli kobieta stepująca

Step to jedna wielka lekcja pracy. Trzeba dużo z siebie dać, żeby coś dostać Wszystko wokół nas jest rytmem. Zegarek, który chodzi, serce, które bije, kroki, które stawiamy. Oddychamy też rytmicznie, a jeśli nie, to jesteśmy chorzy. Rytm jest w życiu bardzo ważny. Tak samo ważny jak w stepie. Jednak w stepie nie chodzi o to, by jak najszybciej perfekcyjnie wyczuwać rytm, opanować tap, brush czy wariację around the world. Chodzi o to, by nad tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.