Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Butapren przestał być modny – rozmowa z Markiem Balickim

Zupełne zakazanie dopalaczy spowoduje większe zainteresowanie narkotykami Marek Balicki, b. minister zdrowia – Mamy coraz poważniejszy problem z dopalaczami? Dwa przypadki śmiertelne z podejrzeniem przedawkowania. – Nie wiadomo, czy chodzi o dopalacze, czy w tym przypadku nie dokonujemy jakichś uproszczeń. Nie możemy tego jednoznacznie stwierdzić bez specjalistycznych badań. Jednak bez wątpienia jest tu problem z nadużywaniem środków odurzających, czy w ogóle środków psychoaktywnych. Niektórzy ludzie mają ochotę używać środków, które zmieniają stan świadomości, i to jest stare jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

SDRP o sytuacji mediów publicznych

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej przeanalizował aktualną sytuację, w jakiej znalazły się Polskie Radio i Telewizja Polska, w tym zatrudnieni w nich dziennikarze. Stwierdzamy, że obie te zasłużone dla polskiej kultury i edukacji instytucje publicznej użyteczności zastały doprowadzone do stanu programowej, kadrowej i technologicznej zapaści, uniemożliwiającej wykonywanie nałożonych ustawowo zadań zawartych w artykułach: 1 i 21 Ustawy o Radiofonii i Telewizji z dnia 29 grudnia 1992 r. (z póź. zm.). Jakkolwiek by oceniać zawarte w niej rozwiązania,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zapomnieć o IV RP?

Polska jest najważniejsza. Czy aby na pewno? Jarosław Kaczyński i jego PiS falują jak głodny i najedzony boa. Raz jest miło, raz dziko. Dziś wmawiają nam, że się zmienili, że są dobrzy. To bodajże trzecia taka próba w ostatnich latach. Wszystkie były krótkie, a gdy się kończyły – było jak zawsze. Przed wyborami samorządowymi w 2006 r. PiS wypuściło wyborczą reklamówkę pod nazwą „Zmieniamy Polskę na lepsze”. Ciepłym głosem lektor mówił: „Kochamy nasz dom. Jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Po tym, jak wspomnieliśmy o amerykańskim tour ministra Sikorskiego, jeden z czytelników przysłał nam mejla, w którym przypomina jeszcze jedną historię. Otóż minister miał szansę zapoznać się w USA z dwoma przedsięwzięciami, którymi się chwali – z rezydencją ambasadora w Waszyngtonie i z siedzibą przedstawicielstwa przy ONZ. Obie te siedziby nie są bynajmniej wirtualne, są jak najbardziej konkretne, sęk tylko w tym, że nasi dyplomaci nie mogą z nich korzystać. Stoją pustostany i czekają. Na remont, na adaptację. Tak jak od lat stoi rudera w centrum

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Megaprzetarg dekady

Dlaczego GTech chce zarobić trzy razy mniej, niż bierze teraz od Totalizatora Spodziewałem się, że będzie ostro – powiedział mi jeden z pracowników krajowego monopolisty w dziedzinie gier liczbowych. – A cicho jest jak makiem zasiał – dodał z wyraźnym smutkiem. Nasza rozmowa dotyczyła przetargu na obsługę sieci lottomatów Totalizatora Sportowego. Miało być „ostro” za sprawą spółki GTech, która w przeszłości wielokrotnie dowiodła, że potrafi chronić swe interesy. Przetarg bowiem od miesięcy budził

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dyrektorski kontredans

Kto kogo zwolni w Muzeum Narodowym Trzy rzeczy zbiegły się w czasie: protest załogi po zapowiedzi dyrektora Muzeum Narodowego, że będzie zwalniać pracowników, otwarcie kontrowersyjnej wystawy „Ars Homo Erotica” i oczywiście kampania wyborcza, która odwleka w czasie podejmowanie ważnych decyzji. Czy z tego zapętlenia uda się wyjść bez większych strat? Wątpliwe. W sytuacji, w jakiej znalazło się Muzeum Narodowe, nie ma dobrego wyjścia. Załoga licząca w Warszawie kilkaset osób zdecydowanie chce odwołania dyrektora, ale w jego obronie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zarobić na emerycie

Reforma emerytalna to kura znosząca złote jajka. Ale nie nam, lecz zarządom towarzystw Gdyby próbować ustalić najważniejszy punkt ciężkości, kluczowe sprawy, których bronią zwolennicy polskiej reformy emerytalnej, byłyby nimi z pewnością dochody powszechnych towarzystw emerytalnych oraz zarobki ich kierownictw. O stałe pomnażanie tych wartości walczy Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych, gazety, które ją wspierają, i naukowcy związani z funduszami emerytalnymi. Dlatego z nadzwyczaj gorącymi protestami spotykają się wszelkie propozycje zmierzające do racjonalizacji opłat ściąganych przez powszechne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kłopoty z agentem

Cokolwiek zrobi strona polska z zatrzymanym na Okęciu współpracownikiem Mossadu, może to być uznane za niewłaściwe Izraelskie służby specjalne zaliczają ostatnio serię medialnych porażek. Zabójstwo członka Hamasu w Dubaju i atak na statek z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy spotkały się z ostrym sprzeciwem opinii publicznej na całym świecie. Mossad od dawna stosował kontrowersyjne metody. Jednak na przyzwolenie, które miał kiedyś, nie może dziś liczyć. Wydać, nie wydać Aresztowanie na lotnisku Okęcie właściciela paszportu na nazwisko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Do trzech razy sztuka

II RP i PRL realizowały kompleksowe programy gospodarki wodnej, teraz słyszy się jedynie o planach naprawy wałów i szkód powodziowych Klęska powodzi po raz kolejny wywołała dyskusję o problemie uregulowania rzek i racjonalnej gospodarce wodnej. I w II RP, i po wojnie tworzono i realizowano takie programy. W latach 1920-1922 ministrem robót publicznych był Gabriel Narutowicz, który wykorzystał swoje bogate doświadczenie w projektowaniu i budowie urządzeń hydrotechnicznych w Europie Zachodniej. Zainicjował on prace projektowe budowy trzech zapór na Sole i hydroelektrowni w Porąbce,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozmowy bardzo kontrolowane

Pocztówka z IV RP: oto jak za Ziobry CBŚ podsłuchiwało dziennikarza „Wyborczej” Państwo PiS podsłuchiwało nielegalnie dziennikarza „Gazety Wyborczej”. W każdym kraju informacja, że służby policyjne zamiast gangsterów podsłuchują piszącego krytycznie o rządzie dziennikarza, byłaby wielką sensacją i skandalem. U nas – przeszła właściwie bez echa. Czy naprawdę tracimy instynkt samozachowawczy? Coś chyba w tym jest, ponieważ prokuratura w Zielonej Górze, która prowadziła tę sprawę, dwukrotnie ją umorzyła. Czy słusznie? Donieśli, że ma być zamach na Ziobrę Cała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.