Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Ani kolega, ani dyktator

Nie może być tak, żeby zawodnicy szli do prezesów i proponowali pieniądze za wyrzucenie trenera Stefan Majewski, urodzony w 1956 r. w Bydgoszczy. Pomocnik, stoper – 40 występów w reprezentacji Polski. Kluby: Gwiazda, Chemik i Zawisza Bydgoszcz, Legia, 1. FC Kaiserslautern, Arminia Bielefeld, Apollon Limassol, FFC Freiburg. Absolwent Szkoły Trenerskiej w Kolonii. Szkoleniowiec: 1. FC Kaiserslautern (amatorzy), FFC Freiburg, Polonia Warszawa i Amica Wronki – dwukrotnie, Zagłębie Lubin, Świt Nowy Dwór, obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niewyjaśnione zbrodnie

Rocznie w Polsce popełnianych jest od 1000 do 1200 zabójstw. Co dziesiąte pozostaje niewykryte Tego widoku pan Mieczysław, pracownik Żeglugi Krakowskiej, nie zapomni do końca życia. Tym bardziej że to, co znalazł, mogło należeć do jego córki… A zaczęło się od kłopotów z napędem wiślanej barki – posłuszeństwa odmówiła jedna ze śrub. Coś uniemożliwiło jej obracanie się. – Strasznie śmierdziało – opowiadał policjantom. – Myślałem, że to jakaś szmata. Spróbowałem ją wyciągnąć i wtedy zobaczyłem, że to…

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No tak, jak można było się spodziewać, Andrzej Ananicz po objęciu stanowiska szefa Agencji Wywiadu będzie chciał ściągnąć do tej instytucji (na kierownicze stanowiska) paru ludzi pracujących dziś w MSZ. Więc w MSZ już się mówi, że do AW ma pójść m.in. Marek Prawda, obecny ambasador w Sztokholmie. Prawda przyszedł do MSZ w roku 1992, jako mężczyzna trzydziestoparoletni, doktor socjologii. Wcześniej był sekretarzem Towarzystwa Polsko-Niemieckiego, i prezes tego towarzystwa rekomendował go do pracy w dyplomacji. Tak w każdym razie wygląda oficjalna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mańkuci płacą drożej

Leworęczni to największa mniejszość na świecie. Stanowią 10% ludzkości Paulina Dybicz (leworęczna), Paulina Nowosielska Prawe jest dobre i słuszne. Prawy człowiek nigdy nie skłamie, można na nim polegać. Lewe zawsze kojarzyło się z czymś gorszym, mniej wartościowym. Wystarczy przypomnieć – niezrozumiałe dla leworęcznych – powiedzenia „wstać lewą nogą”, „mieć dwie lewe ręce” czy „lewe interesy”. I chociaż leworęczni nie myślą o sobie w kategoriach odmienności, świat wokół nich ciągle próbuje im wmówić,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gdy prezesi na obczyźnie

Kiedy ścisłe kierownictwo PSL zasiadło w Brukseli, w stronnictwie rozgorzała walka o wpływy – Wielu ludzi z otoczenia Kalinowskiego nie pogodziło się ze zmianą lidera. Dla nich walka o przywództwo jeszcze się nie zakończyła – ocenia jeden z działaczy PSL, związany z obecnym prezesem, Januszem Wojciechowskim. Pretekstem do – jak się mówi – pałacowego przewrotu ma być wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego. Z jednej strony stał się on sukcesem nowego kierownictwa, z drugiej – źródłem kłopotów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bójki na przystankach

Konflikt między przewoźnikami w Zakopanem Kilka dni temu na parkingu w Palenicy Białczańskiej wzięli się do bitki dwaj kierowcy osobowych mikrobusów. Poszło, oczywiście, o dutki, czyli o to, kto ma zabrać z przystanku turystów czekających na przewóz do stolicy Tatr. W starciu zwyciężył kierowca niestowarzyszony, w związku z czym Zrzeszenie Transportu Prywatnego w Zakopanem zaalarmowało policję i prokuraturę. Scysja z użyciem pięści doskonale odzwierciedla atmosferę panującą wśród przewoźników na Podhalu. Pod względem oferty przewozowej Zakopane dorównuje największym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wakacje za jeden uśmiech

Setki tysięcy ubogich dzieci korzysta z bezpłatnych wyjazdów wakacyjnych Każdy radzi sobie, jak może – tak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o pozyskiwanie funduszy na zorganizowanie wypoczynku dla dzieci, które nie mają szansy wyjazdu na wakacje. Przedstawiciele instytucji państwowych i organizacji pozarządowych dwoją się i troją, żeby zdobyć fundusze i podarować dzieciakom choć namiastkę letniego relaksu, z dala od domowych kłopotów i trosk. Organizatorzy starają się wysłać je na obóz albo przynajmniej zapewnić półkolonie w miejscu zamieszkania. Państwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Psychotest: Czy jesteś asertywny?

Czy jesteś asertywny? Poszukując odpowiedzi na pytanie, dlaczego jednym ludziom żyje się szczęśliwiej w rodzinie i pracy, a drugim jest znacznie trudniej, naukowcy odkryli, że chodzi głównie o sposób komunikacji wynikający z pewnej szczególnej postawy życiowej. O to, czy w kontaktach z innymi potrafimy wyrażać siebie w sposób bezpośredni, stanowczy i uczciwy, ale też o to, czy potrafimy bronić swojego psychologicznego „terytorium” w sposób respektujący poglądy i granice innych ludzi. W ten sposób stara zasada „żyj i pozwól żyć innym” doczekała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rzeczpospolita szkaluje

Karol Modzelewski: Pisanie, że Bolesław Sulik zeznawał w aferze Rywina tak, żeby dostać państwową emeryturę, jest niedorzeczną insynuacją W ubiegłym tygodniu dziennik ten napisał, że Sulik, jeden ze świadków w aferze Rywina, po zeznaniach przed sejmową Komisją Śledczą otrzymał od premiera Millera dożywotnią emeryturę specjalną. „Rzeczpospolita” sugeruje, że zeznania, w których mówił, że nie wierzy, by Leszek Miller lub Robert Kwiatkowski wysyłali Rywina do Michnika, oraz decyzja premiera o przyznaniu mu emerytury łączą się, że jest tu związek. Czy jest? Trzeba bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Znowu na szlaku

Trzeci obóz rowerowy wychowanków Domu Dziecka w Ełku sponsorowany przez nasz tygodnik Tegoroczna trasa rowerowej wyprawy dzieciaków z Ełku prowadziła przez Mazury Północne oraz Suwalszczyznę i była najbardziej forsowna i niezwykła ze wszystkich. Od 14 do 25 lipca przejechano prawie 600 km, przeważnie puszczańskimi bezdrożami i polnymi dróżkami. Rowerzystów odwiedzam w sobotę, w przedostatni dzień obozu w Augustowie. Rafał i Krzysiek, wysłani na zwiady, wypatrują mnie od razu i triumfalnie prowadzą do schroniska. Opowiadaniom nie ma końca, przede wszystkim zmieniła się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.