Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Po rozstaniu z Wielkim Bratem

Z pieniędzy wygranych w „Big Brotherze” nic mi już nie zostało – mówi Janusz Dzięcioł Dla siebie wiele mi nie potrzeba .Wystarczy mi szczęśliwa żona, obiad na stole, pełny bak paliwa i żeby córce się wiodło – mówi Janusz Dzięcioł, zwycięzca pierwszej edycji programu „Big Brother” i komendant straży miejskiej w Świeciu, oprowadzając po swoim domu w Białym Borze pod Grudziądzem. Mieszka tu zaledwie od kilku miesięcy. Nie ma jeszcze zameldowania ani stacjonarnego telefonu. A wszystkie meble to jedynie ta kanapa i stół

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bądź przezorny za granicą

To, że weszliśmy do Unii, wcale nie oznacza, że w innych państwach będą nas bezpłatnie leczyć. Jadąc na zagraniczne wakacje, należy się ubezpieczyć Jesteśmy w Unii, granice zjednoczonej Europy stają otworem, kuszą wakacyjne wojaże do atrakcyjnych zakątków turystycznych. Jeśli należymy do jednego, wspólnego, europejskiego organizmu, to znaczy, że spędzając urlop na Riwierze, Costa del Sol czy pod Akropolem, w każdej chwili możemy skorzystać z bezpłatnej opieki lekarskiej, tak jak u nas. Nie potrzeba więc kupować polisy ubezpieczenia od kosztów leczenia za granicą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Naprawdę możemy żyć lepiej

Polska i Europa powinny funkcjonować w myśl zasad zrównoważonego rozwoju Prof. dr hab. Kazimierz Równy, kandydat do Parlamentu Europejskiego z listy nr 20, komitet Razem dla Przyszłości, poz. 4 w okręgu 4 (Warszawa i okolice) – Dlaczego człowiek o tak znaczącym dorobku naukowym jak pan, decyduje się na skok w politykę, jakim jest kandydowanie do Parlamentu Europejskiego? – W Parlamencie Europejskim potrzebni są fachowcy. Dziedzina, którą się zajmuję – międzynarodowe i wspólnotowe prawo zrównoważonego rozwoju w ochronie środowiska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

ABW na tropie korupcji

Największa ujawniona w Polsce łapówka to 13 mln zł. Jednym z jej beneficjentów okazał się szczeciński radny Platformy Obywatelskiej Czy lepsze wykształcenie ma związek ze skłonnością do korumpowania i przyjmowania łapówek? Zdaniem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, tak. Analiza wykształcenia podejrzanych w sprawach korupcyjnych prowadzonych przez ABW wykazuje, że najliczniejszą grupę tworzą osoby z wykształceniem wyższym – 46,2% wszystkich podejrzanych. Nieco mniejszą zbiorowość stanowią podejrzani z wykształceniem średnim – 37,8%, natomiast najmniej liczną osoby z wykształceniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Ze sprawami europejskimi jest tak, że wszyscy wiedzą, że trzeba coś z tym zrobić, przystosować do nowej sytuacji, tylko nie wiadomo jak. W MSZ więc aż huczy od rozmaitych wersji przyszłych struktur naszej służby zagranicznej, co do czego ma być włączone, jakie mają być relacje z Sekretariatem Europejskim Jarosława Pietrasa etc. Huczy nie bez powodu, bo na szczytach ministerstwa odbywają się regularne spotkania i trenowane są różne warianty. No, ciekawe, jak to wszystko się zakończy… Mówi się też, że te wszystkie warianty są rozpatrywane razem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wiem, co może Bruksela

Trzeba przekonać wyborców, że Unia to nie manna z nieba, ale szansa, którą musimy wykorzystać Józef Jerzy Pilarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, kandydat do europarlamentu z Opolszczyzny i Dolnego Śląska, lista SLD-SD, poz. 2 Opolski kandydat do Parlamentu Europejskiego, Józef Jerzy Pilarczyk, zna wieś od podszewki. W skali mikro i makro. Dziś jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa. Odpowiada za produkcję zwierzęcą i weterynaryjną, hodowlę i ochronę roślin oraz rybołówstwo. Do jego kompetencji należy dostosowanie tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poczet warchołów polskich

W mechanizmy funkcjonowania polityki wpisano zło, które trudno wykorzenić. Polityczne warcholstwo i złodziejskie chciejstwo rosną wręcz geometrycznie. Trzeba jak najszybciej pomyśleć, w jaki sposób wyjść z tej sytuacji, bo za chwilę może być już za późno – zaczną się rokosze, zajazdy, coraz krótsze kadencje Sejmu, a Polacy w ogóle przestaną chodzić na wybory. To zapewne wyolbrzymiona wróżba, jednak jak tak dalej pójdzie, politycy będą wybierać sami siebie – przestrzega prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Miliony prezydenta

Były prawicowy prezydent Katowic wyprowadził z Miastoprojektu miliony złotych W sali katowickiej Rady Miasta wiszą portrety prezydentów Katowic. Było z tymi portretami trochę zamieszania, bo nie chciano powiesić portretu Krystyny Nesteruk, która została prezydentem Katowic po wygraniu konkursu w 1989 r. Części radnych nie w smak było, że jej portret miałby się tam znaleźć, bo przecież nie rządziła miastem w czasach „wolnego samorządu”, a „wpływ na jej wybór mogli mieć byli partyjniacy z PZPR”. Nieważne, że Nesteruk po prostu wygrała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Hulaj dusza, państwa nie ma

Coraz więcej Polaków pyta, czy nie powraca ponury czas politycznego warcholstwa, które zgubiło Pierwszą Rzeczpospolitą Polska nierządem stoi. W miarę jak na scenie publicznej narasta chaos, a działaniami elit coraz bardziej rządzi tyleż prywata, co brak patriotycznego namysłu nad stanem i potrzebami kraju, coraz częściej pojawiają się głosy, że po 14 latach – udanej w sumie! – politycznej i gospodarczej transformacji zapadamy się bezrozumnie w czarną dziurę kryzysu państwa. Są tacy, którzy widzą w sekwencji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ten ma dom, kto ma księgę

Ślązacy wyjeżdżający do Niemiec musieli zostawić państwu swoje domy. Przez niedbalstwo urzędników na Opolszczyźnie wiele osób może teraz stracić majątek W przeddzień wejścia Polski do Unii Europejskiej wywodzący się z mniejszości niemieckiej starosta strzelecki, Gerhard Matheja, zdjął z urzędu powiatowego godło narodowe. Opolszczyzna trafiła na czołówki gazet. Kilka dni później w księgarniach pojawił się „Glosariusz regionalny”, którego autor potraktował Śląsk jako część Niemiec pod tymczasowym zarządem Polski. Wydawca stwierdził na stronie tytułowej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.