Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

O tym rozprawiało pół MSZ-etu. Początkowo niektórzy sądzili, że to prima aprilis. Ale rychło okazało się, jak bardzo się mylili. Otóż okazało się, że wszyscy wyjeżdżający na placówki zagraniczne przed wyjazdem muszą przejść testy ze znajomości języków obcych. I obowiązek ten dotyczyć ma wszystkich pracowników. Pomysł jednych oburzył, innych przestraszył. W MSZ-ecie pracuje bowiem cała masa ludzi, którzy pokończyli uczelnie za granicą albo wydziały filologiczne, którzy mają pozdawane egzaminy państwowe i resortowe. I przez lata byli na zagranicznych placówkach.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Karna jednostka

Skazani żołnierze na poligonie uczą się szacunku dla munduru Za chwilę nadlecą myśliwce. Żołnierze przygotowują się do obrony. Na wzgórzu zamaskowanym cienką warstwą śniegu kopią saperkami pojedyncze okopy. Zaczęli kilkanaście minut temu, ale już każdy z nich może położyć się za pryzmą ubitej ziemi przedzielonej szczeliną strzelecką. – Lotnik, kryj się! – pada komenda podawana po linii. Część kompanii odskakuje do głębokich okopów, z których wcześniej prowadzili natarcie. Część zostaje, otwiera

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szósta klasa, czyli króliki doświadczalne

Po raz pierwszy uczniowie pisali sprawdzian kończący podstawówkę. Dowiemy się, jakich mieli pedagogów Jedni zapowiadali, że sprawdzian to taka „bezstresowa i bezskutkowa” próba. Nie zmienia losu dziecka, które idzie do gimnazjum rejonowego. Nawet jeśli dostanie 0 na 40 możliwych punktów, gimnazjum i tak ma obowiązek je przyjąć. Ale wpisany na świadectwie wynik ma wartość, gdy dziecko wybiera gimnazjum poza rejonem. Wtedy może być przepustką do wymarzonej szkoły. – Zakodowany sprawdzian jest oceniany poza szkołą, a więc daje jakąś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bicze przewodniczącego

Na zjeździe Samoobrony byli prywatni przedsiębiorcy, bezrobotni, rolnicy i studenci. Łączyło ich jedno – uwielbienie dla Andrzeja Leppera – To jest tak. Człowiek wchodzi do dżungli i myśli, że jak nie wierzy w tygrysa, to on go nie zaatakuje. A to nieprawda. My w Samoobronie wiemy, że ten tygrys jest, i nie damy mu się zaskoczyć. Nie zamykamy oczu na niebezpieczeństwa i zagrożenia. Patrzymy na kolorowe witryny, banki, wieżowce, do których nie mamy wstępu. One nie są nasze. Nie dajmy się zwieść obłudzie – przekonuje Marcin Bartczak, zaocznie studiujący na I roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Miałam prawo wiedzieć

Barbara W., oskarżająca lekarzy w Łomży o niepoinformowanie jej, że urodzi kalekie dziecko: niech zapłacą za moje zmarnowane życie W 30-metrowym mieszkaniu, które Barbarze i Sławomirowi W. użyczyła ciotka, jest miejsce tylko na tapczan dla rodziców i łóżeczko, w którym śpią Mateusz z Moniką. 4,5-letni Mateuszek już pyta mamę, dlaczego inne dzieci jeżdżą na rowerku, a on jest na to za mały. 2,5-letnia Monika na razie sprawniej niż brat porusza się po pokoiku. Pani Barbara nie narzeka na ciasnotę. – To spore mieszkanie, nawet dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Tydzień temu pisaliśmy o wielkiej sensacji, jaką było odwołanie Witolda Rybczyńskiego ze stanowiska dyrektora Departamentu Konsularnego. Do tej informacji dodajmy suplement: jest jeszcze jeden powód jego dymisji. I to bardziej przekonujący niż zaniedbania dotyczące organizowania konsulatów na Wschodzie. Otóż Rybczyński pilotował również sprawę polsko-litewskiej umowy dotyczącej wprowadzenia na Litwie polskiej pisowni polskich nazwisk. Litwini na to się zgodzili, litewski premier w ostatniej chwili odwołał wizytę w Polsce, mieliśmy więc mały skandal. Tym bardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Obrońcy życia mafii

Z gadziej perspektywy Oświecony, nowoczesny i liberalny tygodnik „Wprost” skrzywił się na wieść o inicjatywie senatorów SLD-UP, nowelizującej „ustawę antyaborcyjną”. Liberalizującej jej zapisy, dopuszczającej dokonywanie aborcji także ze względów społecznych. Oto kolejny przykład ortodoksji SLD-owskiej, sugerował nieortodoksyjny tygodnik. Gdyby redaktorzy nowoczesnego, sytuującego się na górnej półce, eleganckiego tygodnika czytali czasami pisma uznawane za brukowe, na przykład wielce popularny „Super Express”, zapewne dowiedzieliby się, że istniejące już podziemie aborcyjne starają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zarobić na ściągach

Wydawcy bryków bogacą się na maturzystach. Interes kwitnie przed maturami Dla wydawców bryków nadchodzi czas zbiorów. Rozpoczynają się próbne matury. – Na kilka dni przed maturą wpadają tu młodzi ludzie i kupują po kilka opracowań naraz. Szczególnie poszukiwane są streszczenia lektur. Taka sytuacja powtarza się co roku i nic nie wskazuje na to, aby się zmieniła. Niezależnie od tego, czy będzie nowa, czy stara matura – mówi sprzedawczyni z warszawskiej księgarni przy pl. Dąbrowskiego. Ciągle jest wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niebezpieczne związki

I OPZZ, i „Solidarność” nie cieszą się zaufaniem pracowników Trzy czwarte Polaków nie wierzy, że związki zawodowe bronią praw pracowniczych. Ich funkcjonowanie źle oceniają zarówno sami pracownicy, jak i pracodawcy. Czy kiepska kondycja związków i ich nieskuteczność to wynik trudnej sytuacji gospodarczej kraju i wysokiego bezrobocia, czy też problem tkwi w skostniałej, nieprzystosowanej do nowej rzeczywistości strukturze central związkowych? Szeregi topnieją Brzmi to absurdalnie, ale wychodzi na to, że związkowcy nie potrafią nawet doliczyć się swoich członków. W „S”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złowić czytelnika

Co zrobić, żeby dzieci chciały czytać książki – Nie chciałbym doczekać czasów, żeby czytanie dziecku przed snem kojarzyło się tylko ze scenką z filmu dziejącego się w dziwnych realiach XX wieku. Proponuję, żebyśmy wspólnie zastanowili się, w jaki sposób nauczyć dzieci i młodzież polubić czytanie, pokazać im, że atrakcyjny może być nie tylko komputer, telewizor, elektroniczne zabawki, ale także książka – tym słowami Rafał Skąpski, wiceminister kultury, otworzył pierwsze spotkanie z przedstawicielami środowisk związanych z książką: bibliotekarzy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.