Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Strach sproszkowany

Rosną góry niebezpiecznej mączki na składowiskach – Jesteśmy w dobrej sytuacji, bo mamy duże magazyny na tę niebezpieczną mączkę – mówi Tomasz Kurciński z Centrum Pasz, które jest jednym z ośmiu strategicznych zakładów SRM (utylizujących najniebezpieczniejsze odpady), chroniących kraj przed rozprzestrzenieniem się zarazków BSE. – Ale – dodaje – jeśli nadal nikt tej mączki nie będzie chciał odebrać i spalić, góra się rozsypie. Inny producent SRM, właściciel podrzeszowskiego zakładu Utiresa, zasypuje już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Janusz Lewandowski o ekipie rządzącej: Cały obóz solidarnościowy zapłaci za amatorszczyznę, która psuła reformę służby zdrowia, oświaty i ubezpieczeń społecznych. Dokłada się do tego, niestety, głód nomenklaturowy, pchanie wszędzie „swoich”. Lech Wałęsa o Marianie Krzaklewskim: Krzaklewski to najbardziej tragiczna sytuacja. Nie zrobił tego, co powinien zrobić zaraz po wyborach, co mu proponowałem. Nina Andrycz o Józefie Cyrankiewiczu: Kiedy parę razy wykrzyknęłam: „Bogu dzięki, poroniłam!”, on pewnie pomyślał: “Poślubiłem potwora”. Przypuszczam, że w ten sposób zabiłam w nim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Wygląda na to, że Unia Wolności powoli przenosi się nad Tybr. Do ambasady w Watykanie jedzie Hanna Suchocka, a do ambasady w Rzymie wybiera się silna unijna ekipa. Ambasadorem ma być (jednak) Michał Radlicki, dyrektor generalny MSZ, wcześniej asystent prof. Geremka. Radlicki – o czym głośno mówi się w MSZ – skompletował już sobie ekipę. Jego zastępcą na placówce, czyli radcą-ministrem pełnomocnym ma być pani Maria Borejsza de Rosset, przez wiele lat prowadząca biuro prof. Geremka, potem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wojna fundacji

Stworzyły bank dawców szpiku. Teraz stały się zaciekłymi wrogami. Jest prokurator, zarzuty finansowe, ciężkie słowa Monika Sankowska i Urszula Jaworska – połączyła je śmierć, rozłączyło życie – jak w melodramacie. Rok 1997. W katowickiej klinice hematologii prof. Hołowiecki przeprowadza pierwszy w Polsce przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy. Znalazła go Monika Sankowska. Biorcą była Urszula Jaworska. – Uratowałam jej życie – mówi Sankowska. – Po co mi to wypomina? – złości się Jaworska,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie ma prawka bez łapówki

Została bez pracy, bo ujawniła, ile na lewo kosztuje zdanie egzaminu na kierowcę W 1994 r. Urszula Łukaszewicz była jedną z pierwszych kobiet w Polsce, która nabyła uprawnienia egzaminatora kandydatów na kierowców. Rok później została wpisana na listę egzaminatorów przez wojewodę jeleniogórskiego i podjęła pracę w tutejszym ośrodku egzaminowania kierowców. W tej zdominowanej przez mężczyzn profesji był to nie lada wyczyn. Młoda i wykształcona kobieta miała dobrą opinię. Nawet teraz jej dawny przełożony, a obecnie dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, Łukasz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ratujmy nasze emerytury

Towarzystwa emerytalne nie potrafią efektywnie zarządzać naszymi pieniędzmi Tajemnicą poliszynela jest to, że jednym z powodów dymisji prezesa ZUS-u, prof. Lesława Gajka, stały się napięte stosunki pomiędzy towarzystwami emerytalnymi a ZUS-em. Przedstawiciele towarzystw obarczali ZUS winą za opóźnienia w przesyłaniu składek na indywidualne konta ubezpieczonych, co nie tylko obniżało aktywa funduszy, ale i podważało sens całej reformy emerytalnej. Wydaje się jednak, iż zarządcy funduszy stosują metodę krzyczenia o źdźble w oku bliźniego, a niezauważania belki we własnym. W rzeczywistości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Stanisław Michalkiewicz o Eskimosach: Eskimosi nie tworzą w Polsce aktywnego lobby, a Żydzi tworzą z całą pewnością. Wszędzie! Na przykład w Jedwabnem. Donald Tusk o Stanisławie Michalkiewiczu: Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby znalazł się na liście Platformy. Zbigniew Eysmont o Platformie Obywatelskiej: Dla Polski jedna szansa i najważniejsza reforma, aby swą wiarę dała nam Obywatelska Platforma. Dlatego nasz Andrzej, Maciek i Donald co trójką się zowią, zbierają swoje wojska, nad Polską się głowią. Andrzej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Przez parę tygodni na MSZ-etowskich korytarzach o niczym innym nie mówiło się tak często jak o rywalizacji dwóch dam polskiej polityki – byłej premier, Hanny Suchockiej, i marszałek Senatu, Alicji Grześkowiak. Obie panie, demonstracyjnie pobożne, starały się bardzo o posadę ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej. I rzucały w tej rywalizacji na szalę kolejne argumenty. To wszystko w pewnym momencie zaczęło wyglądać groteskowo, bo pozycja byłej premier czy marszałka Senatu to coś o kilka pięter wyższego niż stanowisko ambasadora,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bunt na Platformie?

Kto chciał wyciąć Płażyńskiego? Kilka dni przed prawyborczym show Platformy Obywatelskiej na sopockim molo szeptano, że „mogą być niespodzianki”, ale żaden z liderów PO nie traktował serio owych „życzliwych” informacji. Zakulisowe podchody traktowano jako demokratyczny kaprys i przywilej. Donald Tusk promieniał spokojem i energią, a ludzie z najbliższego otoczenia Macieja Płażyńskiego uważali, że jakieś ruchy w terenie czy nawet w Gdańsku nie są żadnym zagrożeniem dla liderów.. – Prawybory na Pomorzu odbywały się w trzech miastach: Malborku, Starogardzie Gdańskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nowe życie tajnych służb w III RP

Ludzie z cienia w PRL-u byli mocni, teraz są bardzo mocni Nikt ich nie policzył. Nie ma układu, który potrafiłby ich złamać. Ale są w najważniejszych miejscach – tam, gdzie jest władza i są pieniądze. Czasami tylko mignie wierzchołek góry lodowej ich wpływów. Ale czy na pewno to ten wierzchołek? Warszawka mówi tak: Lesław Gajek popełnił wielki błąd – nie wierzył, że Prokom kiedykolwiek wywiąże się z wartego 700 mln zł kontraktu i skomputeryzuje ZUS. Zaczął stawiać warunki, przestał płacić. I już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.