Książki
Syberiada polska – rozmowa ze Zbigniewem Domino
Zbigniew Domino – urodzony 21 grudnia 1929 r. w Kielnarowej. Pisarz, członek Związku Literatów Polskich, były prezes rzeszowskiego oddziału, były redaktor naczelny miesięcznika społeczno-kulturalnego „Profile”. Autor zbiorów opowiadań, reportaży literackich i powieści, m.in.: „Błędne ognie”, „Wicher szalejący”, „Sztorm”, „Pszenicznowłosa”, „Złota pajęczyna”, „Noc na kwaterze”, „Czas do domu chłopaki”, „Brama niebiańskiego spokoju”, „Notatki spod błękitnej flagi”, „Bukowa polana”, „Kraina Smoka”. I najbardziej wyróżniających jego twórczość: „Syberiada polska”,
Tuszyński o bardach sportu
Ta książka przenosi nas do innego świata. Do świata, którego już niestety nie ma. Bo nie ma większości bohaterów tej książki i nie ma już świata wartości, którym byli oni wierni. Nie widać też, niestety, ich następców. Takich, którzy mieliby talent i umiejętności sławnych poprzedników. Dziennikarstwo sportowe w Polsce jest w głębokim kryzysie. A „Bardowie sportu” tylko to uczucie goryczy potęgują, bo przypominają nam czasy, gdy nasze dziennikarstwo sportowe latało wysoko, niesione na skrzydłach sukcesów polskich sportowców. Wysokim lotom sprzyjał niezwykły wysyp talentów i charyzmatycznych
Telefon do Lizbony
Jak polskie służby specjalne nawiązywały współpracę z CIA Poniżej drukujemy fragment książki Zbigniewa Siemiątkowskiego pt. „Wywiad a władza. Wywiad cywilny w systemie sprawowania władzy politycznej PRL”, niedawno opublikowanej przez Oficynę Wydawniczą ASPRA-JR. Do pełnej legitymizacji wywiadu w nowym systemie brakowało mu akceptacji ze strony sojuszników Polski, w szczególności Stanów Zjednoczonych. Zauważalna była zmiana podejścia służb amerykańskich do wywiadów niektórych byłych krajów socjalistycznych. O tej nowej tendencji wywiad sygnalizował w swoich informacjach słanych kierownictwu państwa.
Czy Barack Obama zasłużył na pokojową Nagrodę Nobla?
9 października 2009 roku przewodniczący norweskiego Komitetu Noblowskiego Thorbjoern Jagland, były premier i były przewodniczący norweskiego parlamentu, a obecnie sekretarz generalny Rady Europy, poinformował świat o przyznaniu pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Stanów Zjednoczonych Barackowi Obamie. Komitet przyznał Obamie pokojową Nagrodę Nobla jako wyraz uznania za stworzenie przez niego klimatu w polityce międzynarodowej, który służy współpracy międzynarodowej. Komitet Noblowski stwierdził m.in.: „Wielostronna dyplomacja odzyskała centralną pozycję z naciskiem na rolę,
Bartosz na lokomotywie dziejów
Pisanie o książce Juliana Bartosza to zadanie katorżnicze. Wymyka się on bowiem każdemu szablonowi. I nie ma takiej ramy, w którą można by go wkleić i po prostu opisać. Raz, że Bartosz to dziennikarz pełną gębą, ale żeby tylko. Wrocławski redaktor to w jednym ciele niepokorny watażka i wrażliwy humanista. A dwa, że w przeciwieństwie do większości kolegów po fachu potrafi nie tylko zgrabnie i dotkliwie dołożyć, ale ma też ogromną wiedzę w dziedzinie, która zwłaszcza w Polsce powinna być szczególnie doceniana. Bartosz jest bowiem jednym z niewielu dziennikarzy niemcoznawców. Pasjonatem tej tematyki,
Greta Garbo poezji
Wisława Szymborska zapytana, co sądzi o Janie Pawle II jako poecie, z pełnym zakłopotania uśmiechem odparła: „Papież jest nieomylny w sprawach wiary…” W taki sposób nazwali Wisławę Szymborską dziennikarze szwedzcy obecni na konferencji prasowej na lotnisku Arlanda w Sztokholmie po przylocie na uroczystości noblowskie. W tym cokolwiek pretensjonalnym określeniu ujawnia się pewna bezradność – jakąś formułę trzeba wszak było dla tego wyjątkowego zjawiska znaleźć – ale przede wszystkim zachwyt. Polska poetka od początku oczarowała
Nie bądźcie moimi sędziami
MIECZYSŁAW F. RAKOWSKI: Jaruzelski w ciągu dziesięciu lat spotkał się z Glempem osiemnaście razy! Kościół nie zamierzał mu odpłacić żadnym wsparciem wtedy, kiedy Jaruzelskiemu było to potrzebne Poniżej publikujemy fragmenty książki „Nie bądźcie moimi sędziami”, wywiadu rzeki z Mieczysławem Rakowskim przeprowadzonego przez Jana Ordyńskiego i Henryka Szlajfera – Zaczniemy od najtrudniejszego chyba momentu w twojej biografii – stanu wojennego. – Nie należałem do ścisłego grona, które opracowało koncepcję i przygotowywało stan wojenny. Nie byłem zapraszany na posiedzenia
Gdy rozum śpi, zasypia także twój Anioł Stróż
Media żyjące od afery podsłuchowej do hazardowej i kolejnych nie mają czasu, ale też i głowy, by zajmować się sprawami wymagającymi refleksji i wiedzy. Media idą więc swoją drogą i nie dostrzegają tej publiczności, która dała już sobie spokój z tymi mało sensownymi wyścigami na sensacje. Do tej zaś publiczności kieruje swoją kolejną, 14. już książkę Władysław Loranc. Znalazł zresztą dla niej nietypowego wydawcę. Rada Wojewódzka Towarzystwa Kultury Świeckiej z Krakowa od tej pozycji zaczyna druk nowej serii: Biblioteka „Forum
Wywiad i władza
Siemiątkowski o służbach specjalnych pisze bez cukru, ale i bez IPN-owskiego demonizowania O służbach specjalnych piszą dwa rodzaje pisarzy. Ci, którzy pasjonują się tajnymi akcjami i dla których wywiad to opis przygód. Często są to sami pracownicy służb. Częściej wyrośnięci chłopcy. Drugą grupę stanowią pracownicy naukowi, którzy służb nie znają. Dla nich służby to ciemny las, więc go mistyfikują. I na różnych teoriach spiskowych budują własne konstrukcje. Na tle zarówno jednych, jak i drugich Siemiątkowski jest osobną kategorią. Ma przygotowanie
Biografie bohaterów i zbrodniarzy
Podtytuł książki o Janie Karskim: „Raporty tajnego emisariusza”, jest nieco mylący. Nie jest to wydawnictwo źródłowe z całością raportów Jana Karskiego, ale jego obszerna biografia z omówionymi ich fragmentami. Postać Karskiego Jankowski przedstawia na szerokim tle XX-wiecznych dziejów, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem jego roli w czasie II wojny światowej. Roli niepośledniej. Ten emisariusz wieści o Holokauście za swoją odwagę i postawę w tamtych czasach został przecież Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Monografia Jankowskiego nie powstała jedynie






