Książki
Poczytaj mi, mamo
Po sukcesie Harry’ego Pottera i Pokémonów rozkwitł rynek książek dla dzieci i młodzieży Ponad 8,5 tys. osób wzięło udział w ogólnopolskim plebiscycie na najlepszą książkę dla dzieci i młodzieży. Polska Izba Książki, która wiosną ubiegłego roku wystąpiła z pomysłem stworzenia „Kanonu książek dla dzieci i młodzieży”, nie spodziewała się tak dużego odzewu. Inicjatywę podchwyciły biblioteki w całej Polsce, 26 wydawnictw, media i nauczyciele. Rozpisano plebiscyt wśród czytelników, który miał pokazać, co chcą czytać współcześni młodzi
Silva Rerum
Janusz Tazbir ” Silva Rerum”, Iskry 2002 Profesor Janusz Tazbir jest znany z tego, że o sprawach trudnych i zawiłych pisze w sposób prosty, barwny, czasem przewrotny, a do tego z humorem. Tak jest i w przypadku książki „Silva Rerum”, będącej zbiorem tekstów o różnorodnej tematyce, różnych gatunkowo – od żartobliwych felietonów po solidnie udokumentowane prace naukowe z bibliografią i przypisami. Sam autor nazywa książkę „swobodnym spacerem przez pięć stuleci, wiodącym od wieku XVI po perspektywę, jaką otwiera rok
Encyklopedia fizyki i astronomii
Adresatem książki jest przede wszystkim młody czytelnik: uczeń i student Polska oferta wydawnicza jest obecnie nie tylko bogata, ale i zróżnicowana tematycznie, zachowuje przy tym wysokie standardy edytorskie. Dotyczy to zwłaszcza wszelkiego rodzaju encyklopedii, leksykonów i słowników. Kiedyś książki typu encyklopedycznego były trudno dostępne na rynku księgarskim, na ich nowe edycje trzeba było czekać wiele lat. Obecnie takie publikacje są systematycznie wznawiane, uzupełniane, a informacje w nich zawarte aktualizowane. Szkoda tylko, że ich
Dąsy pani marszałek
Alicja Grześkowiak: Zawsze, w każdym kraju, spotykam się z prymasem albo kardynałem Po czterech latach nabyłem już pewnego doświadczenia w przygotowywaniu wizyt Bardzo Ważnych Osobistości. Największą tremę miałem w 1998 roku, kiedy jako początkujący ambasador podejmowałem panią Alicję Grześkowiak. Marszałek Senatu przyjeżdżała poprzedzona niezbyt pochlebną reputacją osoby niesympatycznej, oschłej, drobiazgowej, wymagającej, nadętej i drażliwej na swoim punkcie. Zrazu wszystkie te cechy się potwierdziły. Samolot z Peru, który wiózł panią marszałek, wylądował
Hamlet w pludrach i w dżinsach
Wisława Szymborska i jej „Nowe lektury nadobowiązkowe” Książka nadzwyczaj ciekawa, dowcipna, zaskakująca, mądra, zachęcająca do czytania i do myślenia. Krytycy literaccy zabraniają używania przymiotników, argumentując słusznie, że świadczą one wyłącznie o stanie ducha czytającego, a nie o jakości książki. Bo to, że nazwiemy coś wspaniałym, dowodzi jedynie, że jesteśmy zachwyceni. Ale z czego ten zachwyt wynika? To już trudniej wytłumaczyć. Informując, iż książka zawiera zbiór felietonów czy raczej osobistych wrażeń Wisławy Szymborskiej z różnorodnych lektur (bo nie są to recenzje ani
WSiP Europa równych szans
Bez znajomości języków obcych nie ma co marzyć o karierze. Szczególnie na moment przed wejściem Polski do UE. Wiedzą o tym zarówno nauczyciele, jak i uczniowie. Niestety, ci pierwsi często bezradnie rozkładają ręce. Przepełnione klasy, dwie, trzy godziny nauki języka tygodniowo. Natomiast uczniowie są zdania, że większość podręczników raczej odstrasza, niż zachęca do nauki. W efekcie dochodzimy do stwierdzenia, że w szkole nie można nauczyć się języka obcego. Podręczniki, które Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne wydały pod znakiem WSiP Europa, mogą zmienić
Z przewodnikiem na wakacje
Po Polsce, po świecie, z wycieczką, samochodem albo na rowerze „Podróż bez przewodnika, to podróż po omacku?” – reklamuje się jedna z oficyn wydających informatory turystyczne. I rzeczywiście, kto dzisiaj wybiera się na wakacje bez przewodnika? Oferta rynkowa jest szeroka, na każdą kieszeń; publikacje różnią się zakresem informacji, ceną i jakością (od eleganckich na kredowym papierze, z pięknymi fotografiami, po broszury bez ilustracji). Po Polsce Krajowych przewodników jest pod dostatkiem. Najbardziej popularne są serie wydawnictwa Pascal („Dookoła Polski”, „Praktyczny przewodnik”), cenione za szczegółowe
Wizja – czy nadal możliwa?
Książka Janusza Pietkiewicza „Polska scena narodowa – wizja teatru europejskiego” oddycha kultem teatru. Wielkich sal, wspaniałych foyer, historycznych premier. W dobie teatru eksperymentalnego, który często staje się antyteatrem, autor przypomina teatr wielki i tradycyjny, La Scalę, Operę Paryską, wiedeński Burgteater, londyński Covent Garden. A na tym tle warszawski Teatr Narodowy, którego Pietkiewicz w latach 1996-1998 był dyrektorem i o którym słusznie chyba twierdzi, że jest to jeden z najwspanialszych budynków teatralnych w Europie, o najnowocześniejszym wyposażeniu
Macie fantastyczną młodzież
Kiedy społeczeństwo jest słabe, pisarz staje się jego rzecznikiem. Wtedy jest Kimś Rozmowa z Carlosem Fuentesem – Czy współczesna Polska jest taka, jaką zachował pan we wspomnieniach z podróży po naszym kraju w 1963 roku? – Ależ skądże. To inny kraj, szybko się modernizujący, demokratyczny, a przede wszystkim inni ludzie: weseli, otwarci, życzliwi. Mile zaskoczył mnie zwłaszcza entuzjazm młodzieży, która żywo uczestniczyła w spotkaniach ze mną. Czytelnicy, którzy stali w kolejkach po mój autograf (na międzynarodowych targach
Biografie, wspomnienia
Anton Neumayr Muzyka i cierpienie tłum. Mieczysław Dutkiewicz, Wydawnictwo Felberg SJA, Warszawa 2002 „Muzyka i cierpienie” to książka niezwykła. Jej autor jest człowiekiem nietuzinkowym: z jednaj strony, to światowej sławy profesor medycyny, praktykujący lekarz chorób






