Kultura
Piekła mają swoje adresy
Wiedza o strasznych rzeczach, jakie się przytrafiły ludzkości, jest potrzebna młodym ludziom do dojrzewania Anna Janko– poetka, pisarka, felietonistka. Zadebiutowała tomem wierszy „List do królika doświadczalnego”. Tom „Świetlisty cudzoziemiec” był nominowany do Nagrody Nike. Jej pierwsza powieść nosi tytuł „Dziewczyna z zapałkami” (nominacja do Nagrody Angelus oraz Nagrody Mediów Cogito), potem ukazała się „Pasja według św. Hanki” (także nominacja do Nike). Ostatnia książka to „Mała Zagłada”. W „Małej Zagładzie” idzie pani
PERŁY I PLEWY 2014
Największe osiągnięcia i buble polskiej kultury Tradycyjnie zwracamy się do osób aktywnych w naszym życiu społecznym i kulturalnym z prośbą o wytypowanie wydarzeń, dzieł i osób przynoszących chlubę polskiej kulturze w minionym roku, a także o zwrócenie uwagi na artystyczne buble i ewidentne porażki. Zdajemy sobie sprawę, że twórcom łatwo nie jest, bo kultura należy do tych dziedzin życia, którym najchętniej i najczęściej obcina się dotacje. Z drugiej jednak strony drażni nas, kiedy pieniądze publiczne wspomagają inicjatywy bezwartościowe i miałkie.
Wszystkich ubywa
Z mojego pokolenia zostało tylko parę osób. Jest nowe pokolenie, nowy świat, nowe rozumienie moralności Wszystko, co miał do powiedzenia o świecie, napisał. I nakręcił. W ostatnich latach mocno ograniczał rozmowy z dziennikarzami, zbywając ich na żywo i przez telefon. To cud, że latem 2013 r. udało mi się namówić Mistrza na krótką rozmowę, choć do dziś nie wiem jak. Może po prostu dlatego, że temat był mu tak bliski? Zostały słowa prawdy. Bezcenne, bo z pierwszej ręki. Panie Tadeuszu, jak pan się znalazł w Czytelniku?
Barańczak w Krakowie
W latach 70. i 80. głównym terenem działalności pisarskiej Stanisława Barańczaka było Wydawnictwo Literackie i czasopismo „Student” Po sporze, który toczyliśmy na łamach „Przeglądu” z kulturalną dziennikarką „Gazety Wyborczej”, Małgorzatą I. Niemczyńską, na temat jej książki o Sławomirze Mrożku, znowu muszę jej się narazić. Tym razem powodem jest to, co napisała w krakowskim dodatku do „Gazety Wyborczej” po śmierci Stanisława Barańczaka o związkach tego wybitnego pisarza i myśliciela z Krakowem właśnie. Z wywodów Autorki („GW”,
Śpiewać nie przestanę!
Niezwykle trudno przewidzieć, co będzie przebojem. Na to nie ma mądrych Krzysztof Cugowski – (ur. w 1950 r. w Lublinie) w 1969 r. założył Budkę Suflera. W 1972 r. do zespołu dołączył Romuald Lipko. W 1976 r. Cugowski opuścił Budkę Suflera na osiem lat. W tym czasie pracował z zespołami Spisek i Cross. Powrócił w 1984 r. Największy sukces przyniosła mu płyta „Nic nie boli, tak jak życie” (z piosenką „Takie tango”), której sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy. Między innymi dzięki temu zespół wystąpił w 1999 r. w nowojorskiej Carnegie
Dostałam wyrok w zawieszeniu
Zrobiłam rewolucję w prozie kryminalnej i ludzie to kupili Katarzyna Bonda – autorka powieści kryminalnych Masz znakomite nazwisko, ale bardziej interesuje cię praca policjantów niż agentów tajnych służb, choć tych drugich w twojej prozie też kilku można znaleźć. – Nazwisko jest prawdziwe, po tatusiu. Typowe kresowe. Dzięki najsłynniejszemu agentowi jednak jest zrozumiałe na całym świecie i wszystkim się kojarzy jednoznacznie. Czasem sobie żartuję, że z takim nazwiskiem trzeba się zajmować działką
Linda – macho w teatrze
Bogusław Linda utrzymuje status ulubieńca publiczności bez względu na upływ czasu Debiutował jako halabardnik z Barbakanu w serialu „Czarne chmury” Andrzeja Konica, ale wszystko można o Bogusławie Lindzie powiedzieć, tylko nie to, że stał się aktorskim halabardnikiem. Przeciwnie, w powojennym polskim kinie zajął miejsce w ścisłej czołówce tych nielicznych, których otacza nimb legendy – obok Zbyszka Cybulskiego i Daniela Olbrychskiego. Człowiek do wszystkich ról W kinie zagrał wiele postaci, ale tak naprawdę to Franz Maurer z „Psów” Władysława
Szekspirem dobrze nam się gada – rozmowa z Andrzejem Sewerynem
Jak grać? Jak komu dusza podpowiada. Jednemu podpowiada, żeby samochody wjeżdżały na scenę, drugiemu, żeby grać wśród widzów Andrzej Seweryn – dyrektor naczelny Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie Fotele w dużej sali Teatru Polskiego drzemią w pokrowcach. Kiedy zostaną zdjęte i teatr znowu będzie grać na dużej scenie?* – Lada chwila, 13 grudnia dajemy „Szkołę żon”. Czyli remont ma się ku końcowi? – To jego czwarty rok. W tej chwili dotyczy on wreszcie urządzeń
Święta nad rozlewiskiem – rozmowa z Adkiem Drabińskim
Kino, które lubimy, uciekło do telewizji, a seriale mają coraz lepsze scenariusze Adek Drabiński – reżyser, scenarzysta, absolwent malarstwa i reżyserii dwóch łódzkich uczelni, w tym Filmówki. W Nowym Jorku żył i pracował przez 17 lat, ale zmiany na początku lat 90. ściągnęły go do kraju. Twórca filmów kinowych i spektakli telewizyjnych, dokumentów i wideoklipów. Najwięcej jednak zrealizował seriali. Już dawno stracił rachubę, a i tytuły się mylą. Sam nie wie, czy do „Domu nad rozlewiskiem” trafił z serialu „Rodzinka.pl”,
Rosyjskie kino trzyma się mocno
Szukanie aktualnego politycznego kontekstu w niemal każdym rosyjskim filmie to polska specjalność Ósma edycja Festiwalu Filmów Rosyjskich Sputnik nad Polską, która odbyła się w Warszawie mimo wyjątkowo napiętych relacji polsko-rosyjskich, jest dobrą okazją do przyjrzenia się kinematografii wschodniego sąsiada. Dziś, jak nigdy wcześniej, trzeba nawoływać do podtrzymania relacji w dziedzinie kultury. Jeśli je zerwiemy, zupełnie przestaniemy się rozumieć. Rosyjska kinematografia oferuje różne spojrzenia na przeszłość i teraźniejszość. Owszem, w ostatnich latach niektórzy








