Kultura
Komediowa nędza
Tegoroczny festiwal filmów w Lubomierzu atakował publiczność stekiem przekleństw i wulgarnością Może zacząć „nieprzyzwoitą” sceną komedii, która miała być „nieprzyzwoicie śmieszna”? Bohaterka ręcznie bada męskie genitalia, by zanalizować charakter ich właścicieli (reszta ciała obiektu ukrywa się za parawanem). Badanie kształtów czy innych cech męskich organów ma się stać szansą zawodową i życiową kobiety na zakręcie. Można też zacząć sceną wynajmu „świętego” samochodu Karola Wojtyły, który ma czynić cuda, jak również wybawić
Sfotografować smak i zapach – rozmowa z Mariuszem Dąbrowskim
Fotografia nie powinna kopiować zasobów malarstwa, ale z nich czerpać Z Mariuszem Dąbrowskim rozmawia Katarzyna Szeloch Choć warszawska ASP jest jedną z najstarszych uczelni artystycznych w Polsce, Dyplomująca Pracownia Fotografii na Wydziale Grafiki istnieje od niedawna. – To prawda, Dyplomująca Pracownia Fotografii istnieje od czterech lat. Do tej pory fotografia była przez wielu profesorów postrzegana jako narzędzie pomocnicze służące dokumentacji lub archiwizacji dokonań innych dyscyplin artystycznych, pewnie dlatego próbowano blokować powstanie pracowni. W ciągu
Sezon w cieniu matek
Przewodnik po aktorach (nie tylko) warszawskich. Sezon 2010/2011 Circe Berman właśnie spytała, jak można odróżnić dobry obraz od złego. Odparłem, że najlepszej ze znanych mi odpowiedzi na to pytanie, choć też niedoskonałej, udzielił malarz nazwiskiem Syd Solomon (…). – Wystarczy, moja droga – rzekł – że obejrzysz milion obrazów. Potem już nigdy się nie pomylisz. Kurt Vonnegut, „Sinobrody” Motto na sezon miniony dedykuję tym wszystkim, którzy po obejrzeniu dziesięciu przedstawień już wiedzą, że nastąpiło
Apetyt na mimów
Lata całe stolicą polskiej pantomimy był za sprawą Henryka Tomaszewskiego Wrocław. Teraz jednak, po 11 wydaniach Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu w Teatrze na Woli, można śmiało mówić, że to właśnie na tej scenie toczy się najważniejsza w Polsce walka nie tylko o przetrwanie, ale i odrodzenie polskiej szkoły mimu. Duża w tym zasługa Bartłomieja Ostapczuka, który z wielką starannością komponuje festiwale, warsztaty i wszystko, co służy podtrzymywaniu zainteresowania sztuką mimu. Zakończony właśnie festiwal potwierdził, że ciągle czekają nas w tej dziedzinie zaskoczenia.
Ciągle kręcę ten sam film – rozmowa z Januszem Józefem Kijowskim
Artystyczne kino europejskie schodzi do katakumb Z Januszem Józefem Kijowskim rozmawia Marek Książek Jako autor kina moralnego niepokoju i twórca, którego debiut filmowy „Indeks” o przeżyciach studenta po Marcu ’68 leżał cztery lata na półce, uważał się pan za opozycjonistę czy tylko kontestatora systemu PRL? – Nie chcę się stroić w szaty kombatanta dlatego, że politycznie wzrastałem w gronie przyjaciół, którzy znaleźli się w Komitecie Obrony Robotników. Z jednej strony byli to Andrzej Celiński i Wojciech Onyszkiewicz, a z drugiej strony
Milczenie, szepty i krzyki
10 lat kina od ataku Al-Kaidy na WTC Dla filmu 10 lat to nieskończoność. Jest czas, żeby powiedzieć o wszystkim. Ale o niektórych sprawach mówić niełatwo, o innych nie wolno, o jeszcze innych nie można za dużo. Kino mierzy czas po swojemu. Od filmu do filmu. Zwłaszcza gdy chodzi o sprawy ważne. OSCARY 2002 W kategorii najlepszy film zwyciężył „Piękny umysł” w reżyserii Rona Howarda. W roli głównej matematyczny geniusz i spiskowa teoria dziejów jako efekt szaleństwa. Ale to jeszcze nie była metafora
Wrocław nadaje ton
Po sezonie teatralnym 2010/2011: wielkie inscenizacje, klapy, nowe talenty i spektakularne zmiany na dyrektorskich stołkach Chociaż „teatralne serce kraju bije w Warszawie” (tak pisał Tomasz Plata: „Osobiste zobowiązania”, w: „Strategie publiczne, strategie prywatne”, Warszawa 2006), to w tym sezonie rytm uderzeń wyznaczał Wrocław. Nie tylko dlatego, że został wybrany na stolicę kulturalną Europy 2016, ani nawet dlatego, że teatry wrocławskie i dolnośląskie rozbiły w tym roku bank z nagrodami w najważniejszych konkursach teatralnych w Polsce, na czele z konkursem
Ja nie istnieję – rozmowa z Marcinem Świetlickim
Ci, którzy na mnie szczekają, niech lepiej sami coś wartościowego stworzą Z Marcinem Świetlickim rozmawia Jacek Nizinkiewicz Czy Marcin Świetlicki jest już człowiekiem spełnionym i szczęśliwym? – Spokojniejszym. Jest mi spokojniej, niż było przed laty. To można nazwać szczęściem. Dosyć szybko stał się pan klasykiem polskiej poezji. Pana wiersze czyta młodzież w podręcznikach szkolnych, a studenci piszą prace magisterskie na temat pańskiej twórczości. – Wiele prac magisterskich o mnie powstało, a nawet pisze się
Nuty, a nie nudy – rozmowa z Waldemarem Malickim
W upowszechnianiu muzyki klasycznej w sposób rozrywkowy jesteśmy bliscy odnalezienia punktu G Z Waldemarem Mailckim rozmawia Bronisław Tumiłowicz Z niegdysiejszej misji telewizji publicznej został już chyba tylko program „Filharmonia Dowcipu”, który łączy szlachetne ambicje edukacji i kultury wyższej z przystępną rozrywką i humorem. – Trudno powiedzieć, czy pozostał, bo nie mamy teraz w Telewizji Polskiej żadnego programu, a to, co się nadaje w Dwójce, to powtórki wcześniej nagranych audycji. My natomiast pracujemy nad strategią dalszego rozwoju. Dalszego czy wyższego? Bo z tego,
Wskaźnik talentów mamy w normie
Przyzwyczaiłam się już, że jeśli film zdobywa nagrody i się podoba, jest to zasługa reżysera i producenta, a gdy jest zły, to odpowiada instytut Agnieszka Odorowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Niewiele słychać ostatnio o PISF. Nawet pani








