Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Literacki Nobel 2001

Vidiadhar Surajprasad Naipaul – wybitny pisarz angielski pochodzenia hinduskiego został laureatem literackiej Nagrody Nobla. W latach 70. wyszło kilka jego książek, głównie w wydawnictwie „Książka i Wiedza”, m.in. „Marionetki”, „Utrata El Dorado”, „Miguel Street”, „Wybory w Elwirze”, „W wolnym kraju”. Właśnie ten ostatni zbiór opowiadań został uznany w Anglii za najlepszą książkę roku 1971. Dzięki uprzejmości wydawnictwa „Książka i Wiedza” prezentujemy fragment opowiadania „Cyrk w Luksorze” z tomu „W wolnym kraju” w przekładzie Marii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Plus na minusie

Czy katolickie Radio Plus zamilknie, czyli… W piątek, 28 września w południe słuchacze Radia Plus nie doczekali się serwisu informacyjnego. Zamiast tego szef newsroomu, Jan Ruman, przeczytał komunikat dziennikarzy radia, a potem na dwie minuty w eterze zapanowała cisza. Wiadomości nie było też przez kolejne dwie godziny, następne przygotował zespół Plusa z Gdańska. Piątkowy strajk to tylko kropla w morzu wydarzeń, które ciągną się od kilku miesięcy i pogarszają sytuację radia. Jednak to właśnie tego dnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Szlagieru nie napisałem

Zrezygnowanie ze śpiewu w szkole było straszną głupotą Rozmowa z kompozytorem Edwardem Pałłaszem – Pobieracie tantiemy, które wypłacacie autorom muzyki, tekstów, dzieł plastycznych, choreograficznych itd. Czy wszyscy twórcy są równi względem pieniądza? – Utwory Witolda Lutosławskiego i np. Seweryna Krajewskiego są takim samym przedmiotem prawa autorskiego. To jest żelazna zasada ZAiKS-u. Z drugiej strony, stowarzyszenie czuje się zobowiązane do wspierania kultury wysokiej. Składa więc pieniądze na Fundusz Popierania Twórczości, ale także trochę inaczej traktuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wieczór z Kisielem

Obrońca zdrowego rozsądku, nonkonformista, zwierzę polityczne – tak wspominany jest Stefan Kisielewski – Część z państwa miała do czynienia ze Stefanem Kisielewskim poprzez jego eseje, część poprzez felietony, powieści albo utwory muzyczne. Jednak większość z państwa miała z nim do czynienia poprzez polemiki – tymi słowami Jerzy Kisielewski, syn Stefana, wita gości zgromadzonych w warszawskim Klubie Księgarza na spotkaniu zorganizowanym przez Wydawnictwo Iskry 27 września br. w 90. rocznicę urodzin i dziesiątą rocznicę śmierci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Przekupuję kamerę

Jestem dynamiczną, witalną „kobitą z krwi i kości” Rozmowa z Katarzyną Skrzynecką – Co to znaczy być gwiazdą? – Nie wiem. Być może gdzieś tam, na świecie, to określenie ma inny wymiar. Kiedy jest się na okładkach najpoczytniejszych i najbardziej opiniotwórczych czasopism światowych, kiedy tworzy się nowy trend w kinie lub muzyce, a widownią jest cały glob, kiedy sprzedaje się miliony płyt, kiedy odbiera się Oscara albo kiedy producenci gotowi są płacić honoraria w wysokości 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Minister czy mecenas?

Od czasów starożytnych kultura ma związek z polityką Gdy ponad sto lat temu kniaź Gorczakow obserwował ze swego zamkowego okna ekscentryczną demonstrację warszawskiej cyganerii, wypowiedział słynne słowa: „Biedna ta polska kultura, skoro takich ma przedstawicieli”. Dzisiaj chciałoby się sparafrazować te słowa: Biedna ta polska kultura, skoro takich ma ministrów; biedna, skoro tak ją lekceważą kolejne rządy. Przegrana dekada Zapaść, pustynia, komercyjna degrengolada, zwycięstwo kultury masowej, dominacja kiczu i intelektualnego chłamu – tak przedstawiciele środowisk

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lubię pracować w kostiumie

Obecne stawki teatralne są jedynie drobnym ekwiwalentem za uprawianie artystycznego hobby Rozmowa z Krzysztofem Kolbergerem – Czy dobrze się pan czuje na tzw. wolnym rynku sztuki? – Niedobrze. Staram się powoli przestawiać, adaptować do nowych warunków, ale nie czuję się komfortowo. Mój dyskomfort polega nie tylko na świadomości, że od ponad 10 lat państwo bardzo lekkomyślnie zrezygnowało z roli mecenasa, co dotkliwie odczuwają wszystkie środowiska kulturotwórcze. Dotyczy w mniejszej części stanu własnego portfela (choć i to ma poważne znaczenie), a w większej stanu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

To nie może być byle kto

Zapytaliśmy przedstawicieli środowisk twórczych, jaki minister kultury jest nam potrzebny? Kazimierz Kutz, reżyser: Najlepszy byłby niedoszły minister, Andrzej Urbańczyk. Ogromnie żałuję, że go już nie ma. Myślę, że mógłby przełamać ten straszliwy, dziesięcioletni impas w traktowaniu kultury i sztuki w Polsce. W obecnej sytuacji, kiedy resort kultury jest jawnie lekceważony, jego ministrem może być każdy. Chodzi o to, aby państwo zmieniło stosunek do kultury i twórczości oraz o równouprawnienie Ministerstwa Kultury. Uważam,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Łódzki festiwal komiksu

„Stolica polskiego komiksu” – takie miano zyskała Łódź dzięki odbywającej się tam od dziesięciu lat imprezie, którą w zeszłym roku oficjalnie ochrzczono Międzynarodowym Festiwalem Komiksu. Co roku zjeżdżają tu tłumy miłośników opowieści obrazkowych, aby podyskutować o ich ulubionej dziedzinie sztuki, spotkać znanych rysowników, a także kupić nowe komiksy. Olbrzymim powodzeniem cieszy się bowiem giełda komiksów i wydawnictw komiksowych, w której uczestniczą zarówno prywatni kolekcjonerzy, małe, niezależne wydawnictwa, jak i rynkowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polak, nadworny grawer Szwecji

Czesław Słania jeździ po całym świecie, wszędzie, gdzie do obiegu trafiają jego znaczki i banknoty. Ale latem co roku wraca do Osmolic Z okna pokoju, w którym siedzimy, widać wiejską drogę, zabudowania sąsiadów, pola i drzewa w oddali. Dwa drewniane łóżka pamiętają jeszcze czasy przedwojenne. Etażerka, toaletka z wielkim lustrem i piec też są stare. Po śmierci matki nikt tu już na stałe nie mieszka. Ale każdego roku w lecie dom ożywa. Czesław Słania przyjeżdża czasami nawet z drugiego końca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.