Nauka

Powrót na stronę główną
Nauka

Kaligula nie był szalony

Archeolodzy odnaleźli podziemne przejście, w którym ekscentryczny imperator zginął z rąk spiskowców Archeolodzy odkryli w Rzymie podziemne przejście, w którym 24 stycznia 41 r. cesarz Kaligula został zaszlachtowany przez spiskowców jak ofiarne zwierzę. Młodego imperatora zabili oficerowie jego własnej gwardii pretoriańskiej, na których czele stał trybun Kasjusz Cherea. Biograf cezarów Swetoniusz Trankwillus z charakterystycznym zamiłowaniem do makabrycznych szczegółów relacjonuje: „Cherea zakrzyknął: „Niech się dzieje pomsta!” i rozpłatał mu szczękę, gdy Kaligula usiłował spojrzeć wstecz. Leżąc już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Ruminaui – ostatni wojownik

W ekwadorskiej dżungli odkryto ostatnią twierdzę słynnego wodza Inków W gęstym lesie deszczowym w Ekwadorze amerykański archeolog Ron Lippi odnalazł dziwne kamienne mury. Prawdopodobnie to ruiny ostatniej twierdzy, którą wzniósł Ruminaui, słynny wódz Inków, stawiający zaciekły opór konkwistadorom. Ron Lippi, antropolog i archeolog z University of Wisconsin, przybył do Ekwadoru jako młody student, uczestnik misji Amerykańskiego Korpusu Pokoju. Od razu uległ czarowi tego niezwykłego, równikowego kraju, zachwycającego przebogatą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Skarb na Wybrzeżu Szkieletów

Tajemniczy wrak pełen szlachetnych kruszców archeologiczną sensacją stulecia To archeologiczna sensacja XXI w. W Afryce nigdy przedtem nie znaleziono takich ilości złotych przedmiotów, z wyjątkiem Doliny Królów w Egipcie – opowiada z entuzjazmem dr Dieter Noli, namibijski naukowiec, który w swej długiej karierze przeprowadził ok. 600 wykopalisk w różnych miejscach Czarnego Lądu. „Jestem archeologiem pustynnym. Nie spodziewałem się, że natknę się na cały statek”, dodaje zadowolony. Oto w Namibii, na owianym złowrogą legendą Wybrzeżu Szkieletów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Zagadka czary Jezusa

Założyciel religii chrześcijańskiej uważany był za wielkiego maga Dziwna czara przez wieki spoczywała na dnie morskim u wybrzeży Aleksandrii. Odnaleźli ją dopiero archeolodzy z zespołu słynnego poszukiwacza zatopionych skarbów, Francka Goddio. Gliniane naczynie, podniesione z głębokości 5 m, od razu wzbudziło sensację. Koło ucha czary, mającej średnicę 9 cm i masę prawie 200 gr, widoczny jest bowiem grecki napis, wyryty na polewie już po wypaleniu naczynia: DIA CHRESTOU OGOISTAIS. Można go przetłumaczyć jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Mozart na kozetce

Niemiecki naukowiec poddał psychoanalizie genialnego kompozytora Mozart przechodził fazę oralną i analną, cierpiał na lęki kastracyjne, miał kompleks Edypa, dręczyły go sadystyczne konwulsje wrażliwej duszy. Do takiego przynajmniej wniosku doszedł dr Bernd Oberhoff, specjalista od psychoanalizy muzyki z Münster. Wydawało się, że o genialnym kompozytorze z Salzburga napisano wszystko. A jednak Oberhoff zaskoczył recenzentów i czytelników. Poddał bowiem Mozarta, a raczej jego utwory instrumentalne i opery, klasycznej psychoanalizie Zygmunta Freuda. Wykorzystał także nowe teorie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Helike – prawdziwa Atlantyda

Kwitnące miasto zniknęło wraz z mieszkańcami podczas jednej zimowej nocy Była to jedna z największych katastrof w dziejach starożytnego świata. W 373 r. p.n.e. Helike, dumna stolica Związku Achajskiego, została unicestwiona w ciągu jednej zimowej nocy. Kiedy nastał świt, w miejscu, w którym przed kilkoma godzinami wznosiły się domy i świątynie, było już tylko błoto i morze. Jeśli wierzyć antycznym przekazom, nie uratował się nikt. Archeolodzy i poszukiwacze skarbów szukają zatopionego miasta od dziesięcioleci. Helike to przecież kapsuła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

ZDROWIE Kierowcy i grypa Wrześniowe chłody sprawiły, że coraz więcej osób dopadają przeziębienie i grypa. Sięgamy wtedy po preparaty dostępne bez recepty. Z reguły zawierają one substancje udrażniające nos i zmniejszające wodnisty katar, takie jak feniramina czy pseudoefedryna. Różnią się mechanizmem działania, skutecznością i profilem bezpieczeństwa. Większość może działać nasennie lub nadmiernie pobudzać, a przez to osłabiać koncentrację i refleks, co jest istotne zwłaszcza dla kierowców i osób obsługujących urządzenia mechaniczne. Spośród tych substancji tylko fenylefryna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Wiking szuka żony

Dlaczego grabieżcy ze Skandynawii podejmowali dalekie wyprawy za morze? Siali grozę od Anglii po Hiszpanię i brzegi Italii. Przybywali niespodziewanie na długich okrętach jak demony zagłady. Łupili klasztory, zdobywali zamki i bogate miasta, brali niewolników, a zwłaszcza niewolnice, które nieustannie gwałcili podczas morskich podróży. Na statku wikingów wracającym z udanej wyprawy każdy maniak seksualny mógłby spełnić najskrytsze marzenia. Spisane ok. 925 r. wiersze skalda (poety) Egila Skallagrimssona świadczą o tym, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nowe szanse w walce z rakiem

Komórki macierzyste prawdopodobnie dają nowotworom ich zabójczą moc Z roku na rok naukowcy są coraz bardziej przekonani, że za powstawanie nowotworów odpowiedzialne są rakowe komórki macierzyste. To one doprowadzają do powstania przerzutów, które najczęściej powodują śmierć. Jeśli ta teoria jest słuszna, może doprowadzić do przełomu w walce z nowotworami, takiego jakim w zmaganiach z chorobotwórczymi bakteriami było odkrycie penicyliny. Nowotwory to prawdziwa plaga ludzkości. Zabijają więcej ludzi niż gruźlica, malaria i AIDS razem wzięte. W 2007 r. na świecie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

EKOLOGIA Stare lasy też wymagają ochrony Do tej pory uważano, że jedynie młode lasy, głównie z tropików, pochłaniają więcej dwutlenku węgla, niż same wydzielają – pod koniec lat 60. Amerykanin Eugene Odum wysunął hipotezę, że lasy mające powyżej 150 lat zachowują równowagę między pochłanianiem a wydzielaniem CO2. Przekonanie to, które sprawiło, że nie zostały objęte protokołem z Kioto, podważają najnowsze badania, opublikowane na łamach „Nature”. Stare lasy, np. Kanady, Rosji i Alaski, wciąż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.