Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Konno po krewetki

Oostduinkerke to jedyne miejsce na świecie, gdzie do regularnego połowu owoców morza używa się koni. Ta tradycja przetrwała kilka wieków Jakieś 25 km na wschód od Dunkierki, kraniec linii brzegowej należącej do Belgii. Spokój, cisza, trudno uznać to miejsce za ekscytujące. Turysta prawdopodobnie ominie szerokim łukiem wjazd do Oostduinkerke, kierując się w stronę pobliskiej Francji lub zjawiskowej Gandawy, oddalonej stąd o godzinę drogi. Może właśnie dlatego czas tu się zatrzymał w tak niezwykły sposób? Czy to dzięki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Szlakiem wieloryba

Chile jest krajem wielorybów – ponad połowę wielorybiej populacji z całej planety można spotkać właśnie w pobliżu tamtejszego wybrzeża Mówi się, że na zachodniej stronie wyspy, wśród klifów w okolicy Cucao, pomrukom i szumom oceanu towarzyszą inne dźwięki. Słychać tu podobno szepty i lamenty udręczonych dusz, które wędrują wśród pobliskich plaż, wzgórz i lasów. Swoim płaczem wzywają przewoźnika o imieniu Tempilcahue, który ma je zabrać na drugą stronę wyspy. Gdzieś daleko za horyzont, gdzie mogłyby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kaczyński, Morawiecki i Trump wiersze piszą

Poezja jest moralnym zwycięzcą w starciu z polityką. Podobnie jak satyra unieszkodliwia totalitarne zapędy polityków Poezja leży na antypodach polityki. O ile ta pierwsza jest ucieczką od rzeczywistości, pięknym trudem, świętem wycyzelowanych słów, o tyle ta druga jest brutalną powszedniością, zlepkiem deklaracji, obietnicą bez pokrycia i ślubem bez wesela. Poezja uczy wrażliwości, polityka barbarzyństwa. Zarazem jednak poezja jest moralnym zwycięzcą w starciu z polityką. Podobnie jak satyra unieszkodliwia totalitarne zapędy polityków. Tak jak robi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Spacerniak jak wybieg w Paryżu

Kryminał sam w sobie jest miejscem specyficznym. Ale oddział dla kobiet to wyspa inności na oceanie odklejenia Człowiek ma coś ze zwierzęcia. Im bardziej nie wolno, tym mocniej kusi. Andrzej na początku drogi dopuszczał do siebie różne scenariusze, ale akurat tego pojąć nie potrafił. Był młodym funkcjonariuszem, dopiero po szkole. A w szkole – wiadomo – tłoczenie moralnego spoiwa w podatne na skrzywienia kręgosłupy. Trzeba było jednak zostawić teorię i wciągnąć w nozdrza smród zakładu. Szybko zobaczył, że wiele tu lin,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Opiekunki czy niewolnice?

Polka opiekująca się w Niemczech seniorami może zarobić prawie 5 tys. euro za trzy miesiące Gdy wpisze się w Google’a hasło „opiekunka w Niemczech”, natychmiast pojawiają się liczne strony reklamujące firmy organizujące nabór chętnych z Polski. Pierwsza na liście oferuje 1,6 tys. euro miesięcznie plus premie, druga 1,4 tys. euro. Kolejne nie są gorsze.W wychodzącym w Krakowie „Dzienniku Polskim” (prasa regionalna jest w większości własnością kapitału niemieckiego – przyp. aut.) uwagę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Edukacja braci

O miłości i seksie w Omanie Lajla ma złotą cipkę. Na wydepilowanej ciemnej skórze skrzy się tatuaż. Misterne esy floresy wiją się ze wzgórka łonowego głęboko między uda. Wiem to, bo po zaledwie godzinnej rozmowie zapytała, czy chcę ją zobaczyć nago. Chcę. Zrzuca luźną tunikę. Pod spodem nie ma niczego. Modlę się, żeby nie kazała mi zrobić tego samego. 10 dni wcześniej loguję się na omańskim Tinderze, międzynarodowym serwisie randkowym. Są na nim zdjęcia kobiet i mężczyzn. Kciuk w prawo na ekranie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Turyści z piekła rodem

Na tarasie nie ma klimatyzacji, w samolocie jest przeciąg i ani razu nie było schabowego… Polacy skarżą się na wakacjach Pierwszy telefon rezydent Maciej Sielańczyk odbierze jeszcze przed północą. „Wyspy Kanaryjskie, Fuerteventura. Wieczorny przylot z Polski, klienci po godz. 22 kwaterowani są w pokojach. Hotel 4*, całkiem dobry”, zapamięta, a potem opisze na branżowym forum. – Dobry wieczór, proszę pana, ja w tym pokoju nie będę spał, bo jest za mało miejsca na wózek dla dziecka, żeby podjechać! – usłyszy najpierw w słuchawce.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Internetowi detektywi

Po kawałku plastiku dotrzeć do sprawcy Cyfrowy Sherlock Holmes, który rozwiązuje zagadki przez internet? Reddit Bureau of Investigation wiele razy udowodniło, że dzięki sile i determinacji sieciowego tłumu można rozwikłać niemal każdą łamigłówkę. W sierpniu 2018 r. 63-letnia Susan Rainwater jechała rowerem wzdłuż prostej szosy, gdy została potrącona przez samochód. Kobieta zginęła na miejscu. Dopiero po kilku godzinach przypadkowy przechodzień znalazł ciało. Sprawca zbiegł z miejsca wypadku, nie było świadków zdarzenia. Jedyną wskazówką dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Pochowani w niebie

Historia największej tragedii na K2 Wbrew legendom lawiny nie da się wywołać krzykiem ani jodłowaniem. Może ją za to wyzwolić niemal wszystko, co odkształca śnieg: spadające kamienie, topniejący lód, deszcz, grad, trzęsienie ziemi, krok człowieka. W dziewięciu przypadkach na dziesięć to ludzie wywołują lawinę, pod którą potem giną. Lawiny są różne – lodowe, pyłówki, z ciężkiego mokrego śniegu, gruntowe i kamienne – a teren, który wspinacze przemierzali rano 2 sierpnia 2008 r., aż się prosił o deskę śnieżną.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wulkan pod Warszawą i inne mikrowyprawy

Turystyka alternatywna zdobywa serca młodych Polaków. Dlaczego wolą Milanówek od Mediolanu? Najpierw trzeba jechać krętą ścieżką rowerową wzdłuż trasy szybkiego ruchu. Po drodze, schowana za ekranami akustycznymi, znajduje się kolonia drewnianych domków, kawałek Dzikiego Zachodu, którego mieszkańcy nieśpiesznie wywieszają pranie, gdy my rozjeżdżamy kołami rowerów niekoszone i bujne trawniki. Potem wjazd do lasu, który gęstnieje z każdym metrem, zabierając letnie światło i tłumiąc warkot samochodów. Asfaltowa droga w końcu ustępuje leśnej, ta zwęża

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.