Od czytelników

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 13/2022

Słowiańskie Światowidy Prof. Jan Widacki zastanawia się, co będzie, gdy opadnie nasz entuzjazm do udzielania pomocy uchodźcom z Ukrainy. Obawiam się tego samego – naszej akcyjności, słomianego zapału, polskiego „jakoś to będzie”. W końcu pojawi się zwykłe zmęczenie ludzi zaangażowanych w pomoc humanitarną, obok tego próby zarobienia na ludzkim nieszczęściu, niechęć do nadmiaru obcych, czy to białych, czy o ciemniejszej karnacji. Do tego dołoży się brak działań państwa, chaos informacyjny i bezhołowie organizacyjne naszych rządów-nierządów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 12/2022

Po co Putinowi ta wojna Każda wojna jest barbarzyństwem, ale w dzisiejszych czasach nie każdy agresor jest taki sam. Są lepsi i gorsi. Rok 2003, Irak, wiadomo, że daleko, ale w ramach jakieś misji atakują USA i sojusznicy. Co tam się działo, trudno sobie nawet wyobrazić. 305 tys. zabitych. W 2004 r. igrzyska olimpijskie w Grecji, jakby nic się nie stało. Nikt nie nakładał sankcji, nikt nikogo nie opluwał, a wszyscy dobrze się bawili. Afganistan – 178 tys. zabitych. Zachód

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 11/2022

Historia zatacza koło Jest rok 1915, trwa I wojna światowa. Ludzie boją się gazów bojowych, których mają użyć Niemcy. Moja babka zabiera dwoje najmłodszych dzieci, Jadzię i Gienia, i z Dąbrowy Białostockiej pociągiem ucieka na… Ukrainę, gdzie babki brat administruje majątkiem ziemskim. Gienio to mój ojciec, ma wówczas siedem lat, wszystko zapamiętał. Na kolejnych stacjach w tej długiej podróży ustawione były wzdłuż peronów stoły pełne jadła, świeżego, pachnącego chleba, napojów i owoców.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Listy od czytelników nr 10/2022

Donald Tusk: pomaga czy szkodzi opozycji Zastanawiam się, jakim cudem tak antyspołeczny, antysocjalny, antypracowniczy polityk ma cały czas 25-30% poparcia w narodzie. Tusk jest w tej chwili obok Konfederacji najbardziej antylewicowym politykiem, reprezentuje kwintesencję polskiego neoliberalizmu. Nie dziwi mnie, że zwalcza lewicę, bo sam jest uosobieniem wszystkiego, z czym lewica powinna walczyć. Bogumił Sztos Sarmaci na torach Z miasteczka na Ziemiach Zachodnich, w którym mieszkałem w młodości, można było koleją pojechać nad morze i w góry, o bliższych celach podróży,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 10/2022

Donald Tusk: pomaga czy szkodzi opozycji Zastanawiam się, jakim cudem tak antyspołeczny, antysocjalny, antypracowniczy polityk ma cały czas 25-30% poparcia w narodzie. Tusk jest w tej chwili obok Konfederacji najbardziej antylewicowym politykiem, reprezentuje kwintesencję polskiego neoliberalizmu. Nie dziwi mnie, że zwalcza lewicę, bo sam jest uosobieniem wszystkiego, z czym lewica powinna walczyć. Bogumił Sztos Sarmaci na torach Z miasteczka na Ziemiach Zachodnich, w którym mieszkałem w młodości, można było koleją pojechać nad morze i w góry, o bliższych celach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 9/2022

Siłowanie mocarstw. Świat pęka Niedobrze, że lewica podąża drogą rusofobicznych obsesji fundowanych nam przez różnej maści ekspertów od Rosji i Chin. Nie wiem, czy Putin wylewa łzy nad pocztówkami z Kijowa, wspominając czasy ZSRR. Sentymentalno-emocjonalny stosunek do polityki to domena Polski. Z drugiej strony tak dużo czasu poświęcamy w naszej debacie Rosji i Putinowi, a niewiele Ukrainie, jej polityce i sytuacji wewnętrznej. Szkoda. Paweł Stawicki Amerykanie daliby wszystko, żeby Rosja była w sojuszu z Zachodem – mówi prof. Góralczyk. Daliby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 8/2022

Geopolityka puka nadaremnie Moim zdaniem problem polega na tym, że Amerykanie nie chcą się pogodzić ze statusem upadłego mocarstwa. Amerykańskie elity nie przyjmują do wiadomości, że świat już nie jest jednobiegunowy, USA uzurpują sobie rolę neoliberalnego żandarma świata. Nieopanowana chciwość ponadnarodowego kapitału i globalnych korporacji spowodowała problemy, które zmieniły arenę światowej polityki. Na globalizacji urosły Chiny, będąc tym samym motorem postępu w innych państwach pretendujących do roli mocarstw. USA zostały sprowadzone do roli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 7/2022

Geopolityka puka nadaremnie Od 30 lat mówię, że Polska po 1989 r. znajduje się w idealnym położeniu geopolitycznym. Ale tego polscy decydenci nie byli i nie są w stanie wykorzystać. Wszystko to ich przerasta. Brak dyplomacji w pełnym tego słowa znaczeniu. Wielowiekowe kompleksy, rusofobia itd. robią swoje. Wielki brat, strategiczny sojusznik, wykorzystuje to, też robi swoje i nadal tkwimy po szyję w g… Stelios Lotsios Fińska edukacja W interesującym artykule „Pół wieku szkolnego fenomenu” (PRZEGLĄD

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 6/2022

Rozum poszedł w siną dal Zgadzam się z opinią Olgi Lipińskiej. Własnymi rękami rozwaliliśmy niejedno. Jan Dworak (Unia Wolności, PO, niby „nasz”) zafascynowany samofinansowaniem się kultury i sztuki zepsuł telewizję. „Wiedział tylko, że w telewizji można dobrze zarobić”, mówi pani Lipińska i ma rację. Zaniedbania i lekceważenie kultury doprowadziły nas tu, gdzie jesteśmy – na margines Europy. Lidka Ukleja Zgoda co do naszego nabzdyczenia i bogoojczyźnianego zadęcia. To wszystko podlane jeszcze sosem katolickiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 5/2022

Jednak wyzwolenie Plany Hitlera wobec Polaków są znane: większość wytępić, resztę zmienić na bydło robocze. Realizacja była w toku. Armia Czerwona nie wyzwoliła Polski i Polaków, ona ich OCALIŁA. Owszem, w ówczesnej konstelacji politycznej ocalenie równało się podległość, co nie zmienia faktu, że naród polski istnieje do dziś, może odgrywać oświetlony blaskiem rac teatrzyk jedności 11 listopada, uprawiać piractwo drogowe, pijaństwo, megalomanię narodową, grzęznąć w zawiści, wzajemnej wrogości oraz pobierać dzięki zwycięstwu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.