Od czytelników
Rekompensaty dla osób, które nie mają możliwości przejścia na emeryturę pomostową
Duże zainteresowanie Czytelników wzbudziła notka w PRZEGLĄDZIE nr 40 o rekompensatach dla osób, które wykonywały pracę w szczególnych warunkach i straciły prawo do wcześniejszej emerytury. Oto nieco więcej szczegółów. Ustawa z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych wprowadziła rekompensaty dla osób, które pracowały przez co najmniej 15 lat w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, ale nie nabyły z tego tytułu prawa do wcześniejszej emerytury. Rekompensata nie jest samoistnym świadczeniem pieniężnym. Stanowi dodatek do kapitału początkowego i łącznie z tym
Listy od czytelników Nr 42/2016
Warszawskie dzieci w Birkenau W artykule „Rozkaz: Warszawiaków wymordować” (PRZEGLĄD nr 40) Bohdan Piętka szczegółowo opisuje losy mieszkańców stolicy wypędzonych z domów w czasie powstania i wywiezionych m.in. do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pragnę przypomnieć, że w pierwszym transporcie ludności cywilnej Warszawy, jaki stanął na rampie Birkenau nocą z 11 na 12 sierpnia 1944 r., znajdowało się ponad 500 warszawskich dzieci, mających mniej niż 14 lat. Do sektora kwarantanny w Birkenau Niemcy skierowali ok. 180 chłopców
Listy od czytelników Nr 41/2016
Baran wchodzi, baran wychodzi „Wprawdzie i dawniej bywało, że prości ludzie masowo szli na studia. Ale wtedy kazało im się czytać 50 stron dziennie i robiło ze dwa porządne egzaminy. Dziś tego nie ma”, ubolewa prof. Jan Hartman, cytowany w artykule „Baran wchodzi, baran wychodzi” (PRZEGLĄD nr 40). Ci „prości ludzie” nadrabiali ciężką pracą początkowe braki albo wylatywali z uczelni po pierwszym semestrze. Były poprawki, przedłużenia sesji, zaliczenia warunkowe itp. furtki, ale nawet na marną trójczynę trzeba
Listy od czytelników Nr 40/2016
Apel bez Smoleńska We wrześniu 1943 r. w Janowie koło Środy Wielkopolskiej alianci dokonali pierwszego zrzutu broni i medykamentów dla AK w Wielkopolsce. Co roku w trzecią niedzielę września odbywa się w miejscu zrzutu uroczystość patriotyczna organizowana przez samorządy Środy Wielkopolskiej, Kostrzyna i sąsiednich gmin dla uczczenia żołnierzy AK biorących udział w akcji przejęcia zrzutu (wielu z nich w ramach represji później zginęło). Jestem synem żołnierza AK uczestniczącego w akcji i parokrotnie brałem udział w tej pięknej
Listy od czytelników Nr 39/2016
Znaczenie Schengen Poruszając kwestię wolności, dr Jan Sowa (PRZEGLĄD nr 38) podał taki przykład: „Dla kogoś, kogo nie stać na bilet do Warszawy, wolność podróżowania w strefie Schengen jest kompletną abstrakcją”. Otóż przykład jest zupełnie nieprawdziwy! Dla wielu ludzi z województw peryferyjnych, których nie stać na bilet do Warszawy, Schengen jest niezwykle ważne. Pozwala np. poruszać się po całym mieście (Cieszyn, Zgorzelec, Gubin), a nie jego połowie. Ktoś z Krakowa lub Warszawy nie potrafi widocznie sobie wyobrazić,
Listy od czytelników Nr 38/2016
Jakich mamy idoli Ktoś kiedyś napisał, że w dawnej Solidarności spotkało się to, co w Polakach było najlepsze i najgorsze. Najlepsi to idealiści, którzy w dobrej wierze chcieli naprawiać kulejącą Polskę schyłku epoki gierkowskiej. Niestety, jak to idealiści, byli oderwani od rzeczywistości i nie rozumieli, że nie da się naprawić sypiącego się państwa festiwalem strajków i anarchii – bo tak wyglądała Polska lat 1980-1981, o czym dziś dyskretnie się milczy. W takiej właśnie atmosferze do głosu doszli ci najgorsi – lumpenproletariat,
Listy od czytelników Nr 37/2016
Ustalenia na szczeblu premierów nie są spiskiem Ile razy trzeba powtarzać, że delegacje na obchody katyńskie były uzgodnione na szczeblu premierów obu rządów? Takie uzgodnienie nie jest spiskiem. Było dla Polski korzystne jako kolejny, może nawet przełomowy krok ze strony Rosji w zmianie jej stosunku do zbrodni katyńskiej. Premier Putin, jako sprawujący realną władzę, znaczył politycznie i symbolicznie więcej niż prezydent Miedwiediew. Ale nawet gdyby było (w terminologii prania mózgów) spiskiem, nie mogłoby przecież spowodować
Listy od czytelników Nr 36/2016
Szok reprywatyzacji Opinia publiczna zbulwersowana jest informacjami o reprywatyzacji domów w Warszawie i w innych polskich miastach. Dziwią się i oburzają politycy, dziennikarze i masy czytające oraz oglądające telewizję. Mnie jednak dziwią te wyrazy oburzenia. Przecież procesy zamieniania własności państwowej na prywatną od 1990 r. przebiegały w podobny sposób. I były chwalone przez polityków i dziennikarzy jako wyraz słusznych zmian dziejowych. Skąd teraz takie obłudne potępienie dla reprywatyzacji? Prywatyzacja zakładów przemysłowych też polegała na tym, że przejmowano
Listy od czytelników Nr 35/2016
Medale i bezlitosna arytmetyka Irytują mnie stwierdzenia, że polscy sportowcy zdobyli na minionych igrzyskach najwięcej medali w XXI w. Po 1989 r. na siedmiu igrzyskach od Barcelony w 1992 r. po Rio polscy sportowcy zdobyli łącznie 91 medali, co daje średnią 13 medali na jedne letnie igrzyska. Z Rio przywieźliśmy ich 11. W klasyfikacji medalowej Polska plasowała się od 19. miejsca w Barcelonie i do 32. w Rio. Na siedmiu wcześniejszych igrzyskach, począwszy od Rzymu w 1960 r. po Seul w roku 1988, nasi sportowcy
Niemiecki order dla Alfreda Czesli
Olsztyński socjolog dr Alfred Czesla otrzymał Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. W imieniu prezydenta odznaczenie wręczyła Cornelia Pieper, konsul generalna RFN w Gdańsku. Alfred Czesla to niemiecki Mazur, którego zawikłane losy przedstawiliśmy







