Od czytelników

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 50/2016

Świeckość to normalność Tak, świeckość to normalność, ale nie w Polsce. Po 1989 r. wszystkie ekipy rządowe flirtowały z Kościołem. Rezultaty są widoczne. Pokazaliśmy się chyba jako najbardziej zacofany naród Europy. Czy i jak można to odkręcić? Jacek Nadzin Po arabskiej – ukraińska wiosna? Wyrazy szacunku dla PRZEGLĄDU za artykuł „Musimy z nim się układać” (nr 47), który był przekładem bloga Pata Buchanana. Zapewne Buchanan zapoznał się z książką prof. Rolfa-Dietera Müllera „Wróg jest na Wschodzie”. Autor dowodzi w niej, że idea

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Trzy filmy – jeden wątek

„Katyń”, „Smoleńsk” i „Wołyń” – trzy obrazy, rejestrujące trzy różne wydarzenia, mające miejsce w różnych okolicznościach i historycznych czasach, w antynomicznych (zdawać się może) sytuacjach i politycznych konotacjach, mają jedno wspólne tło, zapomniane i ukryte pod cieniem

Od czytelników

Przyklepywanie ogólnopolskiej afery gruntowej

Ośmielam się nie tylko wskazać (zamilczaną przez media prawicowe) próbę „przyklepania” ogólnopolskiej afery gruntowej przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przy pomocy knota prawnego zwanego projektem ustawy (nr UD75), ale także przypomnieć problem z gruntami i żądaniami Spółdzielni Mieszkaniowej im. W.Z.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 49/2016

Sienkiewicz i „czerń” Prof. Stanisław Filipowicz w wywiadzie „Czy wiemy, co może być za zakrętem?” (PRZEGLĄD nr 45) wspomniał o pracy Eliasa Canettiego „Masa i władza” i dodał: „A propos – podobną intuicję miał nasz wielki rodak Sienkiewicz. Przecież w »Ogniem i mieczem« mówi on o czerni kozackiej… To doświadczenie kontaktu z ludźmi, którzy działają w sposób żywiołowy, w jakimś zapamiętaniu, omamieniu”. Sienkiewicz nie pisał o „czerni kozackiej”. W dawniej polszczyźnie czernią nazywano z lekceważeniem albo pogardliwie motłoch, tłuszczę czy zbuntowane pospólstwo. Między

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Owoc nieudanego konsensusu

Demoliberalny mainstream załkał nad wynikiem wyborów w USA. Zwyciężył populista, seksista, nieokiełznany prostak i nieliczący się z dotychczas obowiązującymi w political correctness słowami osobnik, zwolennik autorytarnych rozwiązań, człowiek nie-wiadomo-skąd (jednak jest to osoba uosabiająca mit Ameryki

Od czytelników

Listy od czytelników nr 47/2016

Kukliński nie zasłużył na generalskie szlify Przykro mi z powodu podjętej przez prezydenta Andrzeja Dudę decyzji o pośmiertnym awansowaniu Ryszarda Kuklińskiego do stopnia generała brygady. Człowiek ten, nosząc mundur oficera Wojska Polskiego, był przecież szpiegiem. Znajomi oficerowie, którzy byli w Wietnamie, mówili mi, że zwerbowanie Kuklińskiego przez służby amerykańskie nastąpiło w znany od lat sposób, tym bardziej że lubił on kobiety. Jednym z mitów dotyczących Ryszarda Kuklińskiego jest to, że działał z pobudek ideologicznych. Trudno w tę ideowość uwierzyć, mając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 48/2016

Minister chaosu (PRZEGLĄD nr 47/2016) Nie jestem zwolennikiem reformy, ale zabawne, że przeciw niej używa się tych samych argumentów, które padały podczas tworzenia gimnazjów kilkanaście lat temu. Michał Suchoń Nikt nie wie, po co powstały gimnazja. Nie było problemu z patologią w ośmioletnich podstawówkach. Śmieszą trochę te argumenty o super programach stosowanych w gimnazjach w celu humanizowania uczniów. Nie trzeba by stosować tych programów, gdyby nie istniały gimnazja. Do niedawna sam SLD był przeciwnikiem gimnazjów, teraz występuje jako główny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 46/2016

Ludowcy zapomnieli o biednej wsi? Red. Jerzy Domański (PRZEGLĄD nr 43) pisze o „zasługach” PO i PSL w fałszowaniu historii. Oto konkretny przykład tego fałszowania – wypowiedź Jarosława Kalinowskiego sprzed roku. Europoseł powiedział: „Daliśmy sobie radę z komuną, więc nie damy się przekupić za 500 zł”. Wysoko postawiony działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego nie wie, że dopiero w socjalizmie polska wieś po raz pierwszy od tysiąca lat przestała głodować, wysługiwać się jaśnie panom, chodzić na bosaka i umierać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 45/2016

Zakłamywanie historii Słusznie napisał red. Jerzy Domański (PRZEGLĄD nr 43), że politycy PO i PSL „bardzo przykładali się do stworzenia załganej historii PRL”. Nawet w najostrzejsze spory z PiS obie partie wplątywały szkalujące oceny poprzedniego ustroju. Upodabniają się tym do katolickich kaznodziejów, którzy po wstępnym wygłoszeniu stricte religijnych tekstów przechodzą do rzucania anatem na ateistów (nazywanych bezbożnikami) i na polityków niekierujących się w głosowaniach wytycznymi Episkopatu, aby po chwili powrócić do kwestii miłosierdzia bożego i miłości bliźniego. Charakterystyczną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników Nr 44/2016

PiS rządzi dzięki ordynacji niezgodnej z Konstytucją RP Konstytucja RP w art. 96 pkt 2 mówi: Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne… Otóż partia PiS uzyskała w ostatnich wyborach 37,58% głosów. Dzięki zastosowaniu do ustalenia liczby mandatów metody d’Hondta, która bardzo mocno faworyzuje duże ugrupowania, uzyskała aż 235 mandatów, czyli większość parlamentarną. Widać gołym okiem, że nie ma to wiele wspólnego z proporcjonalnością wyborów, do której zobowiązuje Konstytucja RP. Dla porównania przypominam wybory 2001 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.